Dziewczyny, pomóżcie! Mam potworny problem z chłopakiem. Zostawił mnie dla koleżanki z pracy i teraz są razem. Słyszałam coś o rytuale wiccańskim miłosnym, że podobno jest bardzo skuteczny. Ktoś wie jak to działa? Czy można to zrobić samemu czy trzeba kogoś płacić?
@Habbia rytual wiccański to jedna z najsilniejszych form magii miłosnej, ale nie jest to coś dla początkujących. Wymaga precyzyjnego wykonania i zrozumienia całego procesu. Ja odprawiam takie rytuały od lat i mogę powiedzieć, że skuteczność jest rzeczywiście wysoka, ale trzeba wiedzieć co się robi.
Jestem w trakcie tego rytułału, czy możecie napisać po jakim czasie zaczyna działać? Ktoś już go miał robiony?
A ile to może kosztować u kogoś doświadczonego? Bo sama bym się nie podjęła takiej rzeczy...
28 dni?! To dużo... A czy na pewno działa? Bo nie chciałabym tracić czasu jeśli to nie ma sensu.
Brzmi bardzo skomplikowanie... Może lepiej znaleźć kogoś kto się na tym zna? Znacie jakichś dobrych rytualistów?
A ile to może kosztować u takich osób? Bo pewnie nie jest tanio...
Czy to nie jest niebezpieczne? Słyszałam że magia może się odbić na osobie która ją robi...
A jak długo trzeba czekać na efekty? Bo czytałam że niektóre rytuały działają od razu...
A czy można robić rytuał na osobę której się nie zna osobiście? Ja się zakochałam w koledze z uczelni ale nigdy ze sobą nie rozmawialiśmy...
Czy ktoś może podać konkretne instrukcje jak zrobić taki rytuał? Wszystkie te opisy są bardzo ogólne...
A czy te rytuały wiccańskie to w ogóle jest prawdziwa religia czy tylko sposób na zarabianie pieniędzy?
Wracając do tych cen - 600 złotych to dużo pieniędzy. Czy nie można kupić sobie książki i spróbować samemu?
Cześć, jestem tu nowa. Jestem po rytuale parę dni. Czy też nie mogłyście spać? Miałyście problemy ze snem i natłok myśli? Do tego mi doszła jakaś duża tęsknota za nim, chce mi się płakać itp. Jak myślę o nim i wracam do tego co było to od razu mam łzy w oczach, nie było czegoś takiego przed rytuałem.
Czy Anna Szalkowska czy Eryk Mozol robią konsultacje przed rozpoczęciem rytuału? Bo chciałbym wiedzieć czy mój przypadek w ogóle ma sens...
A czy można przerwać rytuał w połowie jeśli się coś zmieni? Na przykład jak on sam się odezwie?
Super, sprawdzę obie opcje i zdecyduję. Jeszcze raz dzięki za pomoc, bez was byłabym totalnie zagubiona w tym temacie!
