Jestem przed spotkaniem z partnerką, już nie mogę się doczekać xD
Chłopak napisał że nie może się doczekać naszego spotkania. Ja właściwie też. To wszystko naprawdę działa, jestem pod wrażeniem 🙂
Jestem ciekawa jak będzie zachowywał się jutro w pracy. Czy znowu zagada? Mam nadzieję że to dzisiaj to początek efektów.
Po spotkaniu, jest przełom. Poruszyliśmy temat związku, powiedziała że za mną tęskni ale boi się że znowu zepsujemy. Powiedziałem że tym razem będzie inaczej. Ostatecznie daliśmy sobie kolejną szansę, na razie jednak bez wypływania na głęboką wodę. Będę dbał o to, dostałem drugą szansę, nie zmarnuje tego tym razem.
Witajcie dajcie proszę poradę jak u was ja jestem właśnie po 15 dniu egipskiego wczoraj zakończyliśmy …. Teraz etap czekania
moje pytanie przez te 15 dni on śnił mi z 10 razy !!! Co noc …. Jak nigdy do tego raz go kocham raz nienawidzę i nie chce … raz jestem oaza spokojuuu a raz płacze …..
do tego 11:11 i 21:21 widze tez te godziny
tez tak macie czy to sa dobre sygnały ??
Osiemnasty dzień po egipskim, dzisiaj kolejne spotkanie. Nie mogę się doczekać 🙂
Witam muszę sie z wami podzielić czymś bo zaraz zwariuje. Dziś jest 20 dzień po rytuale Egipskim (nadal brak kontatku). Na samym początku rytuału miałem tak że budziłem sie w nocy o godzinie 5:40/5:30/5:50 i wiem że jest to godzina o której moja była wstaje do pracy. I zawsze jak zasnąłem dalej po tej godzinie to ona mi się śniła. Od paru dni znowu się to dzieje. budzę się o tej godzinie zasypiam znowu i ona mi się śni. Zazwyczaj są to sny w których na początku jesteśmy szczęśliwi a potem ja ją gubię albo ona mi ucieka. Dziś śniło mi się że pojechalismy razem do Stanów (to moje największe marzenie) I ona na tej wycieczce uciekła ode mnie do innego faceta. A wiem że też teraz sie z kimś spotyka dlatego dołozyliśmy rytuał Separacyjny. Nie wiem czy te przebudzenia mają coś wspólnego z rytuałem czy ja już po prostu wariuje. Co o tym sądzicie?
Kolega w pracy znowu zagadał, tym razem dłużej. Pytał co u mnie, jak się czuję. Czuję że coś się zmienia.
Była znowu była na siłowni, tym razem podeszła i przywitała się. Pierwszy kontakt od rozstania jakiś kontakt z nią.
Dwudziesty trzeci dzień po egipskim. Jutro nasza kolacja. Zastanawiam się czy poruszyć temat powrotu czy czekać aż on zacznie.
Jestem po spotkaniu, było podobnie jak ostatnio. Trzymał mnie za rękę, trochę jakby dawał jakiś znak. Powinnam coś zrobić na kolejnym spotkaniu?
My dużo piszemy, to ona w większości inicjuje rozmowę. Nie wiem czy zaproponować jej kolejne spotkanie czy czekać aż sama to zrobi.
Dzisiaj kolacja, już nie mogę się doczekać. Wybrałam sukienkę którą kiedyś lubił. Mam nadzieję że to dobry pomysł.
Witam, dzis znowu ten sam schemat z pobudką o tej godzinie i snem z byłą tylko tym razem jak wstałem to stało sie coś niemożliwego. Włączyłem instagram a tam wiadomość od byłej. Wystała mi swoje zdjęcie z pracy z kubkiem kawy który jej kupiłem. Odpisałem ze "fajny kubek ale nie tak fajny jak Ty" jak to zobaczyłem rano to myślałem że mi sie to śni aż się cały trzęsę
Kolega przyniósł mi dzisiaj kawę bez pytania. Wie jaką lubię. Miły gest 🙂
Dzisiaj byłem o innej godzinie na siłowni, sam nie wiem czemu. Podświadomie myślę że tak na razie jest lepiej.
Zaproponowałem spotkanie w sobotę. Zgodziła się od razu. To chyba dobry znak że nie wahała się ani chwili.
Kolację uważam za baaaardzo udaną. Zapytał czy dałabym mu drugą szansę, zgodziłam się jak najbardziej. Jestem w szoku, po kolacji odprowadził mnie do domu, jeszcze po drodze doszło do pocałunków. Długo jeszcze spacerowaliśmy, dopiero co zaszłam do siebie.
Dzisiaj zaproponował wspólny lunch. Zgodziłam się, oczywiście 🙂
Zastanawiam się czy nie zagadać do niej skoro już widzieliśmy się na siłowni. Co o tym myślicie?
Mam pytanie o godziny lustrzane podczas rytuału
Ktoś podpowie
Dwudziesty dzień po egipskim. Ciągle piszemy ze sobą, napisał że nie może się doczekać jutra. Mam tylko nadzieję że będzie z tego coś więcej niż ostatnio.
Piąty dzień po wiccański, jutro się widzimy. Zasugerowała coś że możemy spędzić razem cały weekend więc możliwe że będzie u mnie nocowała.
Dzisiaj znowu się spotykamy. Wybrałam się na poranny spacer żeby uspokoić nerwy.
Piszę, co było wczoraj. Wspólny lunch daje sporo nadziei. Rozmawialiśmy dużo, jak przed tym jak się wycofał. Wydaje się że wróciliśmy do punktu wyjścia, to już jest na plus. Teraz czekam na więcej.
U nas rewelacyjnie. Spędzamy razem sobotę, gotujemy obiad. Jestem taka szczęśliwa 🙂
Spędzamy razem weekend. Jest jak dawniej. Ma u mnie nocować.
