Forum

Asystent AI
Eryk Mozgol - rytua...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Eryk Mozgol - rytuały miłosne

Strona 8 / 39

Wpisy: 180
(@martiin)
Połączone: 7 miesięcy temu

Jesteśmy w trasie. Zapytał, czy w przyszły weekend nie wyskoczymy do kina. Sam z siebie! Planuje już kolejny tydzień.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@blaskksiezyca)
Połączone: 6 miesięcy temu

Napisał! "Dzięki za wczoraj, miło było. Odpoczywaj". Krótko, ale jest! Kamień z serca.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lalix)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 110

@BlaskKsiezyca Super! Czyli nie uciekł 🙂 U mnie niestety nadal głucho. Zaczynam tracić nadzieję, że to spotkanie w ogóle coś dało.


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@kleo88)
Połączone: 5 miesięcy temu

Odwiózł dzieci. Wszedł dosłownie na minutę do przedpokoju zanieść plecaki. Powiedział "cześć", "dzięki" i "do jutra" (w sensie do dzieci). Nawet kurtki nie rozpiął. Jest jak ściana lodu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@landrynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 86

@Kleo88 Mój właśnie wyszedł z domu. Nie powiedział gdzie, ani o której wróci. Ubrał się, wziął kluczyki i trzasnął drzwiami. Siedzę i wyję.


Odpowiedz
(@jesienna)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 107

@Landrynka @Kleo88 Dziewczyny, przytulam Was mocno. Jesteście na najtrudniejszym etapie, kiedy stare się burzy, a nowe jeszcze nie powstało. Wytrzymajcie to. U nas wszystko naprawdę fajnie się rozwija.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@lalix)
Połączone: 6 miesięcy temu

Nowy tydzień a ja budzę się z tym samym ściśniętym żołądkiem. Kolejny dzień czekania na jakikolwiek znak. W pracy chyba nic nie zrobię, gapię się tylko w telefon.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paulina91k)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 208

@Lalix Spróbuj wyłączyć internet w telefonie chociaż na godzinę. To ciągłe sprawdzanie tylko nakręca lęk. On się odezwie, jak poukłada sobie w głowie.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@martiin)
Połączone: 7 miesięcy temu

Powrót do rzeczywistości boli, siedzę w biurze ale myślami jestem jeszcze na plaży. Rano dostałem SMS-a: "Miłego dnia w pracy". Taka normalność jest cudowna.


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@kleo88)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dziś dziesiąta, ostatnia sesja. Po wczorajszym mam doła, ale staram się nie poddawać. Mąż napisał rano SMS, serce mi stanęło... a to tylko informacja, że przeleje pieniądze na obiady dla dzieci. Takie to wszystko techniczne i zimne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@monika_m)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 105

@Kleo88 Ale napisał. Mógł zrobić przelew bez słowa. Wiem, że to marne pocieszenie, ale szukajmy pozytywów. Ja dziś czuję dziwne mrowienie w dłoniach, energia chyba szaleje przed końcem.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@landrynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wrócił w nocy, spałam. Rano standard, cisza. Ale zauważyłam że nie zabrał telefonu do łazienki jak szedł pod prysznic. Zawsze zabierał. Może paranoja mi mija, albo on przestaje tak pilnować tego telefonu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jesienna)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 107

@Landrynka To, że zostawił telefon, to może być ważny sygnał Zwykle jak ktoś kręci to telefon jest przyklejony do ręki. Może separacja powoli odcina go od tamtej strony?


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@ollak)
Połączone: 6 miesięcy temu

U nas sielanka trwa. Właśnie dostałam wiadomość, że robi zakupy i pyta, czy mam ochotę na spaghetti. Kiedyś bym pomyślała "nuda", teraz to dla mnie szczyt marzeń.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@blaskksiezyca)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dziś u mnie cisza ale jestem spokojniejsza po weekendzie. Wiem, że on ma dziś ciężki dzień w pracy, więc nie panikuję (przynajmniej się staram).


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@lalix)
Połączone: 6 miesięcy temu

Nie wytrzymałam. Wrzuciłam zdjęcie na story, takie obojętne, z kawą. Zobaczył po 5 minutach. Ale nie napisał. To czekanie to tortura.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martiin)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 180

@Lalix Obserwuje, czyli jesteś w jego orbicie. Nie każdy facet od razu reaguje. Daj mu potęsknić.


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@monika_m)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dzisiaj ostatnia, dziesiąta sesja. Boję się tego, co będzie teraz. Tego czasu "pustki". Czy u was po zakończeniu od razu coś ruszyło, czy była cisza?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paulina91k)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 208

@Monika_M Różnie bywa. U jednych rusza od razu, inni muszą poczekać te 2-3 tygodnie aż energia osiądzie. Najważniejsze to nie panikować w tej fazie ciszy.


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@kleo88)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przeglądam stare zdjęcia, kiedy byliśmy szczęśliwi. Wiem że nie powinnam, bo tylko ryczę. Pan Eryk mówił żeby nie żyć przeszłością, ale ciężko, gdy teraźniejszość jest tak bolesna.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@landrynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Siedzi w salonie. Zapytałam, czy chce herbatę. Powiedział "nie, dzięki", ale nie było w tym takiej agresji jak wcześniej. Raczej... zmęczenie? Obojętność? Sama nie wiem. Idę spać, jutro kolejny dzień walki.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@dryna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Cześć wszystkim. Dołączam do Was bo chyba wyczerpałam już inne opcje. Od dzisiaj zaczynam rytuał egipski u pana Eryka. Moja historia: facet odszedł dwa miesiące temu, stwierdził że się wypalił i potrzebuje wolności. Zostawił mnie z dnia na dzień. Próbowałam już ratować to u innej osoby, miałam rytuał wiccański, trwał tylko 7 dni i kompletnie nic nie dał, wręcz jest gorzej. Mam nadzieję że tutaj będzie inaczej choć boję się kolejnego rozczarowania.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@paulina91k)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 208

@Dryna Witaj w grupie. 7 dni na wiccański? To brzmi trochę jak żart, u innych rytualistów ten rytuał trwa 28 dni, z tego co czytałam to jest kawał ciężkiej pracy z energią. Dobrze trafiłaś, musisz tylko zaufać.


Odpowiedz
(@martiin)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 180

@Dryna @Paulina91K Dokładnie. Też słyszałem o tych "ekspresowych" rytuałach, zazwyczaj to wyciąganie kasy. Tutaj proces wygląda inaczej. Przygotuj się że rytuał może dać w kość fizycznie i psychicznie.


Odpowiedz
(@kocie92)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 96

@dryna Hej, jestem nowa i również robiłam wiccański u innej osoby, który trwał 7 dni, teraz jestem w trakcie rytuału egipskiego u Pana Eryka - 8 dzień - po drugiej serii mój były partner się odezwał był to bardzo chaotyczny wyrzut uczuć i emocji. Ogólnie moja historia wygląda tak, że mieliśmy bardzo dobry związek, super nam się układało i nie wiadomo dlaczego mój partner przestał się nagle odzywać, po rytuale u innej osoby kontakt był ale bardzo krótki, no i teraz nadal mamy ciszę. Mój partner pracuje za granicą, jutro wraca i zastanawiam się czy sama się nie odezwać.


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@kleo88)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Monika_M Mam to samo. Mąż rano napisał tylko o której odbierze dzieci ze szkoły. Zero emocji, czysta logistyka. Ciężko utrzymać wiarę gdy widzi się taki chłód.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jesienna)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 107

@Kleo88 Pamiętaj, że to dopiero koniec działań. Energia musi opaść a on musi to przetrawić. Chłód jest lepszy niż agresja. Dajcie sobie czas.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@landrynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

U mnie w domu stabilnie czyli cisza. Mąż wychodzi, wraca, rzuca "cześć" i zamyka się w pokoju. Ale zauważyłam jedną rzecz że przestał chować telefon pod poduszkę jak idzie spać. Leży na szafce. Może to przypadek a może po prostu przestał się tak pilnować.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@blaskksiezyca)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Landrynka To wcale nie musi być przypadek. Zwykle jak ktoś ma coś na sumieniu to telefon jest jak przyklejony do ręki. Może ta relacja z tamtą kobietą się rozluźnia?


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@lalix)
Połączone: 6 miesięcy temu

Widziałam że polubił post naszego wspólnego znajomego. Mnie nadal ignoruje ale przynajmniej żyje w social mediach. Staram się nie analizować każdego jego kliknięcia, ale jest ciężko.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@dryna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dzięki wszystkim za przyjęcie. Boję się, bo po tamtym nieudanym rytuale on mnie zablokował na tydzień. Teraz mamy kontakt ale taki o rzeczy z mieszkania. Pan Eryk mówi że sytuacja jest do uratowania. Wieczorem pierwsza sesja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kleo88)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 156

@Dryna Skoro Eryk podjął się działania to widzi szansę. Trzymaj się planu i nie panikuj jak na początku będzie cisza. Ja się tego właśnie uczę czyli cierpliwości w bólach.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@martiin)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wracam z pracy, a w telefonie wiadomość czy ma kupić wino na wieczór. Czyli chce się spotkać! Kiedyś bym to zignorował teraz cieszę się jak dziecko. Życzę Wam wszystkim tego etapu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ollak)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 116

@Martiin U mnie też dobrze. Codzienność, zakupy, plany. Czasem jeszcze pojawia się lęk że to zniknie ale staram się odganiać złe myśli.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@blaskksiezyca)
Połączone: 6 miesięcy temu

A u mnie niespodzianka. Napisał sam z siebie, podesłał link do piosenki której kiedyś słuchaliśmy. Bez komentarza, sam link. Serce mi wali.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paulina91k)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 208

@BlaskKsiezyca Muzyka to emocje. To może być lepsze niż zwykłe "co słychać". Niech sentyment działa.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@dryna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Pierwsza sesja egipska za mną. Zupełnie inne odczucia niż przy tym wiccańskim co robiłam wcześniej. Tam nic nie czułam a tu w nocy budziłam się chyba z pięć razy, cała spocona. Śniło mi się że on stoi w deszczu pod moim oknem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lalix)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 110

@Dryna Witaj w klubie bezsennych. To standard u wielu osób. Sny też bywają intensywne, nie bój się tego. To znak że energia pracuje.


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@kleo88)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dziś mąż wpadł rano po dokumenty których zapomniał. Zapytałam czy chce kawę na wynos. Powiedział że nie, spieszy się. Nawet się nie zatrzymał. Boli ta obojętność ale przynajmniej nie był niemiły. Po prostu chłodny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@landrynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 86

@Kleo88 Rozumiem Cię. Mój wczoraj wieczorem siedział w salonie, zapytałam co ogląda, burknął tytuł filmu i tyle. Żadnej rozmowy. Czuję się jak duch we własnym domu. Ale trzymam się myśli, że to dopiero środek procesu u mnie.


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@monika_m)
Połączone: 5 miesięcy temu

Drugi dzień czekania. Staram się zająć pracą, ale myśli uciekają. Złapałam się na tym, że sprawdzam czy nie napisał, mimo że nie miałam powiadomienia. Muszę schować telefon do torebki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paulina91k)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 208

@Monika_M Najgorsze co możesz robić to czekać na "piknięcie" telefonu. Spróbuj wyjść na spacer po pracy, zrób coś dla siebie. On wyczuje, jeśli będziesz desperacko czekać.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@dryna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dziewczyny, a czy wy miałyście przy egipskim takie uderzenia gorąca? Siedzę w pracy i nagle robi mi się duszno, a za chwilę zimno. Nie wiem czy mnie coś bierze, czy to sesje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kleo88)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 156

@Dryna Te rytuały na każdego inaczej oddziałują, zapytaj pana Eryka o to.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@blaskksiezyca)
Połączone: 6 miesięcy temu

Odpisałam mu na tę piosenkę rano. Odczytał ale na razie nic nie odpisał. Trochę żałuję że napisałam krótko, ale nie chcę wyjść na desperatkę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martiin)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 180

@BlaskKsiezyca Bardzo zrobiłaś, dałaś piłeczkę po jego stronie. Teraz jego ruch.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@lalix)
Połączone: 6 miesięcy temu

U mnie nadal cisza w eterze. Czasami mam ochotę do niego napisać i wygarnąć, że tęsknię, ale wiem, że to zepsuje wszystko. Czytam stare rozmowy i to tylko pogarsza sprawę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jesienna)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 107

@Lalix Nie czytaj starych wiadomości, to rozdrapywanie ran. Skup się na tym co tu i teraz. Cisza też jest odpowiedzią – potrzebuje czasu. Nie przerywaj tego.


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@stokrotka2025)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czy ktoś robił wiccański u Pana Eryka? Mocniejszy niż egipski?


Odpowiedz
Strona 8 / 39
Udostępnij: