Forum

Anna Szalkowska - r...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Anna Szalkowska - rytuały miłosne

Strona 4 / 33

Wpisy: 13
(@aga12)
Połączone: 4 miesiące temu

Drodzy, wracam z aktualizacja. Jest postep, porozmawialismy, zdecydowalismy sie probowac znowu. Jednak on sie dziwnie zachowuje, mamy kontakt codzinnie, ale sie nie widujemy. Domowkam u Pani Ani laczenie aur. I jestem dobrej mysli, chociaz ten chlod mnie dobija. 


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@marcink)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wróciliśmy z wyjazdu do rodziców. Było naprawdę dobrze, wszyscy nas przyjęli z ciepłem. Tak się cieszę że to wróciło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@koalla)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 56

@MarcinK piękne wieści, widać że to już trwałe. Tak trzymajcie.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@nadzieja)
Połączone: 4 miesiące temu

Mała korekta, zaczynam od wtorku. Martwi mnie tylko czy rytuał na naprawę więzi pomoże, bo myślałam o egipskim, ale Pani Ania mówi, że jest wystarczający w naszym przypadku i żeby być dobrej myśli. No i wystarczyły tylko daty urodzenia, żadnego opisu sytuacji nie potrzebowała, co mnie trochę niepokoi. Czy też tak u Was było?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@rozynka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1

@nadzieja Tak ,liczy się cel i ogólny zarys sytuacji żeby określić odpowiedni rytuał ale szczegóły nie są potrzebne. W każdym razie ja korzystam z usług Pani Ani od dawna i zawsze pomaga . Jej czary są bardzo skuteczne tylko moja rada dla wszystkich …relax 🙂 Po zakończeniu rytuału poprostu się odprężcie i zaufajcie . Zajmijcie się tym co od dawna chcieliście a nie było czasu i samo przyjdzie .Dokladnie wtedy kiedy już poczujecie spokój 🙂


Odpowiedz
(@nadzieja)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 61
    @rozynka łatwo powiedzieć, trudniej zrobić, jak cały czas myślami jestem przy nim. Może faktycznie jak przestanę myśleć (tylko jak to zrobić?) i rzucę się w wir pracy i wezmę się za rzeczy, które odkładałam na później, to wtedy faktycznie może samo przyjdzie.... tylko, że jest strasznie ciężkie to wszystko.

Odpowiedz
(@wercia94)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 49

@nadzieja ja napisałam swoją sytuację sama od siebie. I jestem w trakcie rytuału miłosnego na konkretną osobę


Odpowiedz
(@nadzieja)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 61

@wercia94 i jak się czujesz?


Odpowiedz
(@wercia94)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 49

@nadzieja nieraz trudno mi się skoncentrować. Tym bardziej że korzystałam z innych wróżek i nie było rezultatów. Jest we mnie trochę strach, że tutaj też nie zadziała, ale staram się nie dopuszczać tych myśli.

Cały czas jest we mnie tęsknota za byłym partnerem i jego córeczka.


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@viiktorya)
Połączone: 4 miesiące temu

Dzisiaj obudziłam się z takim uczuciem tęsknoty, że aż ciężko to opisać. Już chciałabym wiedzieć, czy to wszystko ma sens.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@agness1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 116

@Viiktorya Ma sens. Do wczoraj myślałam dokładnie tak samo a chwilę potem dostałam wiadomość. To się dzieje, tylko powoli.


Odpowiedz
(@viiktorya)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 175

@Agness1 staram się wierzyć. Wiem że wszystko przychodzi w swoim czasie ale czasem ciężko się nie poddać.


Odpowiedz
(@nadzieja)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 61

@viiktorya wiem jakie to uczucie, mam tak ostatnio cały czas.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@nadzieja)
Połączone: 4 miesiące temu

Dzisiaj u mnie będzie 4 tyg. po rytuale wiccańskim u innej wróżki. Wczoraj zamówiłam u Pani Ani na naprawę więzi i separacyjny (jak pisałam wcześniej). Dzisiaj mi się śnił, patrzył na mnie, a potem we śnie zobaczyłam jak jego nowa partnerka przytula się do niego. Znowu zabolało. Tydzień temu miałam w sobie taki spokój, a od zeszłej soboty mam huśtawkę emocjonalną, z płaczem włącznie. Poza tym mam ściśnięte serce, czuję się tak, jakby mi ktoś duszę wyrwał, cały czas o nim myślę, od środy miałam problemy ze snem, gdzie normalnie id razu zasypiam a teraz od 22:00, czy 23:00 męczyłam się do 2:00-3:00 i dopiero zasypiałam. Może jednak ten rytuał u tej wróżki działa..., bo ona pisała, że wszystko nadejdzie w swoim czasie, tylko trzeba cierpliwości i spokoju z mojej strony. Tylko to nie jest takie proste, niestety. Staram się normalnie funkcjonować, ale wszystko wykonuję jak automat, myślami cały czas jestem przy nim, a chcę powiedzieć, że przed rytuałem nie miałam takich stanów emocjonalnych, owszem tęskniłam i cierpiałam, a teraz to jest jakby ze zdwojoną siłą. U mnie sytuacja jest strasznie skomplikowana i trudna, nie chcę o niej pisać, gdzieś w głębi serca czuję, że wrócimy do siebie, ale ta niepewność i to że tak szybko sobie znalazł inną mnie dobija. Czytałam gdzieś, jak ktoś pisał, że powrót nastąpił niespodziewanie po 2,5 miesiącach. Do tego czasu to ja oszaleję. Nigdy w życiu nie pomyślałabym, że istnieje coś takiego jak rytuały, dopiero jak zaczęłam szukać pomocy to się dowiedziałam. Boję się, że u mnie to wszystko jest za trudne, żeby się udało, a z drugiej strony mocno wierzę, bo nie wyobrażam sobie już życia bez niego. Też tak macie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
 Rose
(@rose)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 6

@nadzieja nie jesteś jedyna, mam chyba taka sama sytuację. Sytuacja bardzo trudna, bardzo aktywna osoba trzecia,  niedawno ukonczone rutualy w tym separacyjny i nam wrazenie ze jest gorzej niz było. Wiem , ze potrzeba czasu ale chcac niechcąc dopadaja mnie wątpliwości przeplatane nadzieją.


Odpowiedz
(@wercia94)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 49

@nadzieja ja bez mojego byłego partnera i jego coreczki też nie wyobrażam sobie życia. Bardzo ich kocham i tęsknię.


Odpowiedz
(@nadzieja)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 61

@wercia94 a jak długo już walczysz?


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@patrick-z)
Połączone: 4 miesiące temu

Nie napisała nic więcej od ostatniego razu. Nic na siłę, czekam cierpliwie.. Staram się skupić na sobie, chociaż w głowie ciągle tylko ona.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@malowana1)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 136

@Patrick.z dobrze robisz. Jak sama zobaczy że nie naciskasz, to się odezwie.


Odpowiedz
(@patrick-z)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 115

@Malowana1 Tak robię. Choć nie ukrywam, że mam momenty zwątpienia.


Odpowiedz
Wpisy: 20
(@monia2025)
Połączone: 4 miesiące temu

Hej, to i ja się dołączę do konwersacji. Wczoraj miałam pierwszą sesję egipskiego, ale bez mojego udziału. Wieczorem nagle zaczęły mnie przechodzić silne dreszcze, czułam ucisk w klatce piersiowej, mieliście coś podobnego? Mój obiekt westchnień pojawił się w śnie, ale z daleka i niewyraźnie, budziłam się ze 3 razy w nocy.

Moja sytuacja jest taka, że znamy się od niecałych 3 miesięcy (poznanie się z mojej inicjatywy), mieszkamy w tej samej okolicy, mamy swoje nr tel., on jest wolny i widzę, że podobam się mu, bo od dawna wodził za mną wzrokiem. Z jakiegoś powodu, mimo że powinno być już łatwiej skoro oficjalnie się znamy, nie wykazuje inicjatywy, aby zacząć się spotykać, jest bardzo tajemniczy tak jakby miał jakieś problemy, które go blokują. Myślałam, że wystarczy rytuał na konkretną osobę, ale Pani Ania zaproponowała ten, widocznie sytuacja nie jest łatwa. Mam nadzieję, że wszystko się powiedzie, Wasze relacje o sukcesach dają dużo nadziei! Trzymajcie i za mnie kciuki 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@marcink)
Połączone: 5 miesięcy temu

Spokojna niedziela, jesteśmy razem cały dzień. Kiedyś to było dla mnie tylko marzenie a teraz codzienność.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@viiktorya)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 175

@MarcinK pięknie się to czyta, oby każdemu się tak ułożyło.


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@agness1)
Połączone: 5 miesięcy temu

On znowu napisał, tym razem dużo popisaliśmy. Chyba faktycznie zaczyna to działać.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ulla30)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 132

@Agness1 Wszystko rusza, teraz tylko czekac aż się spotkacie 🙂


Odpowiedz
(@viiktorya)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 175

@Agness1 cudowne wieści, bardzo się cieszę za Ciebie. Może teraz i u mnie coś się w końcu ruszy.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@ulla30)
Połączone: 4 miesiące temu

Dzisiejsza sesja była spokojna, trochę senność po niej. Idę spać.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@agness1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 116

@Ulla30 Sesje bywają wyczerpujące, to fakt.


Odpowiedz
(@viiktorya)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 175

@Ulla30 Rytuał wysysa z nas energię 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@viiktorya)
Połączone: 4 miesiące temu

Dzisiaj jakoś ciężko. Niby nic się nie dzieje, a w środku pustka. Zastanawiam się czy to w ogóle się jeszcze ruszy.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@nadzieja)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 61

@viiktorya też tak mam


Odpowiedz
(@agness1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 116

@Viiktorya też tak miałam przez parę dni. To tylko chwilowe, nie poddawaj się.


Odpowiedz
(@viiktorya)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 175

@Agness1 staram się, ale wiesz jak to jest, człowiek czeka i zaczyna mieć różne myśli.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@nadzieja)
Połączone: 4 miesiące temu

Nie wiem co się dzieje. Znowu mi się śnił, drugą noc z rzędu, tym razem rozmawialiśmy. Noc wcześniej we śnie tylko na mnie patrzył. Nie wiem co myśleć, nigdy tak nie miałam i na dodatek bardzo szczegółowo pamiętam te sny. Mam też taki ucisk w sercu, taki niewyobrażalny ból i tęsknotę. I cały czas czuję, że to jeszcze nie koniec i że wrócimy do siebie. Póki co on się nie odzwywa.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@ulla30)
Połączone: 4 miesiące temu

Szósta sesja za mną. Było spokojniej, tylko przez chwilę mocne bicie serca. Po wszystkim senność i spokój.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agness1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 116

@Ulla30 energia pracuje 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@patrick-z)
Połączone: 4 miesiące temu

Dzisiaj nie odzywała się ale widziałem że dodała piosenkę, której kiedyś razem słuchaliśmy. Może przypadek a może nie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@malowana1)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 136

@Patrick-z To nie przypadek. My, kobiety tak czasem dajemy znaki, nie wprost.


Odpowiedz
(@patrick-z)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 115

@Malowana1 Mam nadzieję że masz rację.


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@marcink)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dzisiaj zwykły dzień ale w tym spokoju też coś dobrego. Po prostu cieszę się że już nie ma nerwów i niepewności. Rytuał zrobił swoje, u nas wszystko dobrze wyszło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@koalla)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 56

@MarcinK korzystajcie ze szczęścia 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@wercia94)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja dzieją jestem po ostatniej sesji rytuału miłosnego na konkretną osobę. Teraz będzie czekanie przez chyba 5 tygodni na efekty


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@nadzieja)
Połączone: 4 miesiące temu

Nie mam już siły. Poszłam na siłownię, żeby nie myśleć. Poprawa była chwilowa, wróciłam do domu i się popłakałam. Nie mam z kim pogadać, strasznie jest mi ciężko. Jutro zaczynam rytuał na naprawę więzi między nami i separacyjny, boję się, że on będzie za słaby, czytam, że dużo osób tu miało egipski i mają efekty. U mnie sytuacja jest strasznie trudna, bo to nie chodzi o to, że on się zakochał i mnie zostawił dla innej - nie mogę napisać dlaczego. Łączyło nas głębokie uczucie i silna więź, on się wycofał nagle i w przeciągu tygodnia pojawiła się u niego nowa partnerka, nie wierzę w to, że tam jest uczucie. Ale świadomość tego, że on jest z nią i to z nią spędza czad mnie dobija. Serce mam złamane na milion kawałków, a z każdym dniem jest coraz gorzej. Nigdy w życiu tak nie cierpiałam. Czy ktoś z Was miał rytuał na na naprawę więzi i to wyszło?


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@ulla30)
Połączone: 4 miesiące temu

Sesja dzisiaj była wyjątkowo spokojna. Czułam tylko lekkie mrowienie w nogach, zero bólu głowy. Za dnia tez normalnie funkcjonuję.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@viiktorya)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 175

@Ulla30 zazdroszczę Ci tej stabilności. Ja ostatnio wszystko przeżywam za mocno.


Odpowiedz
(@ulla30)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 132

@Viiktorya jeszcze przyjdzie Twój moment, serio. Mój też.


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@agness1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Jutro znowu mam się z nim zobaczyć. Boję się żeby czegoś nie zepsuć.


Odpowiedz
Wpisy: 126
(@anita89)
Połączone: 4 miesiące temu

Witam wszystkich, dzisiaj zaczynam rytuał egipski. Stresuję się, nie wiem czego się spodziewać.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ulla30)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 132

@Anita89 wszystko będzie dobrze. Trzeba zaufać pani Ani oraz całemu procesowi. Pani Ania to specjalistka od rozwiązywania naszych problemów, na pewno będzie dobrze 🙂


Odpowiedz
(@anita89)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 126

@Ulla30 dzięki, będę pisać na bieżąco o zmianach. Już od rana jakieś dziwne mrowienie w rękach.


Odpowiedz
(@monia2025)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 20

@anita89 Ja dziś będę miała 4 sesję. Postaraj się nie stresować, tylko podejść do tego z nadzieją, stres osłabia działanie. U Ciebie całość wykonuje Pani Ania czy z Twoim udziałem? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@patrick-z)
Połączone: 4 miesiące temu

Dzisiaj znowu nie było żadnego kontaktu z jej strony.. Wpadłem w gorszy nastrój, wszystko wydaje się bez sensu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malowana1)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 136

@Patrick-z Nie myśl w ten sposób. Trzeba myśleć pozytywnie.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@ulla30)
Połączone: 4 miesiące temu

Dzisiaj kolejna sesja. Czuję rozdrażnienie, na niczym nie mogę się skupić. Kiedy to minie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agness1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 116

@Ulla30 To normalne, poczytaj jak mieli inni. To oznacza że rytuał pracuje.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@nadzieja)
Połączone: 4 miesiące temu

Dzisiaj pierwsza sesja, muszę się zrelaksować, tylko nie jest to łatwe.


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@agness1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Spotkaliśmy się. Rozmowa była naturalna, było fajnie. Pożegnaliśmy się uściskiem. Czuję że wraca dawny klimat.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@viiktorya)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 175

@Agness1 fajnie że idzie do przodu, czekam aż u mnie też zacznie działać.


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@viiktorya)
Połączone: 4 miesiące temu

Próbuję się nie załamywać, ale mam takie dni że chciałabym po prostu zniknąć z myślami o nim.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulla30)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 132

@Viiktorya nie poddawaj się, wszystko będzie dobrze.


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@marcink)
Połączone: 5 miesięcy temu

Spędziliśmy wieczór razem, oglądaliśmy film. Takie zwykłe rzeczy, a cieszą najbardziej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@viiktorya)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 175

@MarcinK piękne momenty. Dają nadzieję wszystkim, którzy tu piszą.


Odpowiedz
Wpisy: 126
(@anita89)
Połączone: 4 miesiące temu

Pierwsza sesja za mną. Mam nadzieję że wszystko dobrze zrobiłam.


Odpowiedz
Strona 4 / 33
Udostępnij: