Forum

Bindruny - Tworzeni...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Bindruny - Tworzenie własnych symboli mocy

Strona 3 / 5

Wpisy: 429
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Widziałem bindrunę gdzie ktoś połączył pięć run i przypadkowo powstało sześć dodatkowych. Większość sprzecznych z intencją. To była kompletna katastrofa energetyczna.


Odpowiedz
Wpisy: 439
(@czulu)
Połączone: 1 rok temu

Jak się przed tym chronić?


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@kapturek)
Połączone: 1 rok temu

Obracasz projekt, patrzysz z góry z dołu z boków. Pokazujesz innym i pytasz co widzą. Niektóre układy trzeba po prostu odrzucić i zacząć od nowa.


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Dlatego ja rysuję 5-10 wersji każdej bindruny. Analizuję którą wersję, sprawdzam wszystkie możliwe ukryte kształty, wyberam najczystszą.


Odpowiedz
Wpisy: 322
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

A historycznie bindruny były proste właśnie dlatego - łatwiej kontrolować co powstaje. Dwie trzy runy na wspólnym pionie, jasny kształt, minimalne ryzyko.


Odpowiedz
Wpisy: 417
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Ciekawe jak radzicie sobie z Isa? Bo technicznie prosta pionowa kreska to Isa, więc praktycznie każda bindruna zawiera Isa.


Odpowiedz
Wpisy: 395
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

To jest generalnie akceptowane. Isa w kontekście innych run działa jako stabilizator, zamrażacz obecnego stanu. Problematyczne jest tylko gdy Isa dominuje lub łączysz z runami ruchu gdy chcesz ruchu.


Odpowiedz
Wpisy: 497
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie. Kontext ma znaczenie. Ta sama runa w różnych kombinacjach działa inaczej. Thurisaz z Algiz to ochrona aktywna. Thurisaz sam to agresja która może się przeciw tobie obrócić.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

Czy są jakieś uniwersalne bindruny które każdy może używać? Czy wszystko musi być personalizowane?


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Są popularne kombinacje które działają dla wielu ludzi. Algiz-Thurisaz-Uruz na ochronę używa chyba połowa społeczności. Ale personalizacja dodaje moc bo to TWOJA energia, TWOJA intencja.


Odpowiedz
Wpisy: 525
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Nie zgadzam się z tym podejściem. Bindruny powinny być tworzone indywidualnie dla konkretnej osoby i konkretnej sytuacji. Kopiowanie cudzych to jak noszenie cudzych okularów - może pasują może nie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 417

@Krysztal ale podstawowe kombinacje typu Gebo-Wunjo na miłość to jak podstawowa recepta. Każdy może ją dostosować dodając przyprawy ale fundament jest solidny.


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 525

Fundament może być solidny ale czy pasuje do twojego życia? Twojej sytuacji? Twojej energii? Ślepe kopiowanie to lenistwo duchowe.


Odpowiedz
Wpisy: 335
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Trochę ostro ale jest ziarno prawdy. Widziałam ludzi którzy kopiują bindruny z Pinterest i dziwią się że nie działają.


Odpowiedz
Wpisy: 649
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Pinterest to w ogóle osobny temat. Połowa tych bindrun to wymysły grafików którzy nie mają pojęcia o runach.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

Ha! Widziałem tam "bindrunę" która łączyła runy zapisane w różnych kierunkach, plus kilka symboli które w ogóle nie są runami. Podpisane "starożytny talizman wikingów". Sure.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Ale czy sprzedawanie bindrun w ogóle ma sens? To przecież ma być osobiste.


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Zależy. Jeśli ktoś tworzy bindrunę specjalnie dla klienta po konsultacji, wkłada energię i intencję - może działać. Jeśli to masowa produkcja bez personalizacji to tylko ładna biżuteria.


Odpowiedz
Wpisy: 429
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Problem też w tym że bindruna nasycona energią twórcy może nie rezonować z odbiorcą. Dlatego najlepiej zawsze tworzyć własne.


Odpowiedz
Wpisy: 439
(@czulu)
Połączone: 1 rok temu

Ale jeśli jestem na początku drogi i nie czuję się kompetentny żeby tworzyć własne?


Odpowiedz
Wpisy: 395
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

Zacznij od studiowania pojedynczych run. Zrozum ich energie, pomedytuj nad każdą z osobna. Dopiero jak znasz je dobrze, zacznij łączyć.


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@kapturek)
Połączone: 1 rok temu

I zacznij od prostych rzeczy. Dwie runy maksimum. Zobacz jak działają razem. Nie próbuj od razu tworzyć skomplikowanych bindrun na transformację życia.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

A co z tatuażami runicznymi? To dobry pomysł czy katastrofa czekająca na wydarzenie się?


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Osobiście odradzam. To permanentna magia która ZAWSZE działa. Co jeśli Twoja sytuacja się zmieni? Co jeśli bindrunę źle zaprojektowałeś? Nie możesz jej po prostu wyrzucić.


Odpowiedz
Wpisy: 417
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Znam kogoś kto zrobił sobie tatuaż z bindruną miłosną. Po rozstaniu miał infekcję wokół tatuażu która nie chciała się goić. Zbieg okoliczności? Może. Ale ja bym nie ryzykowała.


Odpowiedz
Wpisy: 497
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Tatuaże runiczne to temat na osobną dyskusję. Krótko mówiąc - jeśli już, to po latach praktyki i głębokiego zrozumienia. Nigdy na początku drogi.


Odpowiedz
Wpisy: 322
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

I koniecznie zwykłe runy a nie bindruny. Bindruna to zbyt złożona energia na permanentne umieszczenie w ciele.


Odpowiedz
Wpisy: 649
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

A co z niszczeniem bindrun? Kiedy i jak?


Odpowiedz
Wpisy: 395
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

Gdy cel został osiągnięty, gdy bindruna przestała działać, gdy życie poszło w innym kierunku, gdy odkryłeś błąd w projekcie. Wtedy trzeba świadomie rozwiązać energię.


Odpowiedz
Strona 3 / 5
Udostępnij: