Powiadomienia
Wyczyść wszystko
22 sierpnia, 2004 12:25 am
Mam takiego znajomego, urodzonego 15.10.1969, i właśnie 27 sierpnia staje przed nim szansa na zdobycie ważnego trofeum sportowego... trofeum, które w jego życiu nosi numer 27. Nie wiem co o tym myśleć, serio. Sam nie znam się na numerologii prawie wcale, ale kiedy takie rzeczy zaczynają się powtarzać i nakładać na siebie, trudno je zwyczajnie zignorować i przejść obok. Coś tu jest, czuję to, tylko nie umiem tego rozgryźć. Czy ktoś mógłby mi jakoś to przybliżyć? To dla mnie naprawdę ważna sprawa
1 odpowiedź
8 marca, 2023 10:40 pm
Hmm, sporo na ten temat czytałam i faktycznie coś w tym jest. 27 to liczba, która pojawia się w wielu kontekstach... nie tylko w numerologii zresztą. Warto się temu przyjrzeć bliżej.
