no może to głupie pytanie ale zapytam bo nie daje mi to spokoju...
moja koleżanka zostawiła u mnie pierścionek z takim czerwonym oczkiem, powiedziała że jej przeszkadza i po prostu go nie zabrała jak wychdziła. i teraz się zastanawiam czy mogła to zrobić celowo, bo kojarzę takie rzeczy że zostawiasz coś swojego u kogoś żeby cię pokochał albo coś w tym stylu. nie wiem czy to prawda ale gdzieś to słyszałem
i ta koleżanka to nie jest jakaś losowa osoba, jej mama jest wróżką i zajmuje się ezoteryką, więc ona sama też jest raczej obeznana w tych tematach. no i stąd moje podejrzenia...
co myślicie, przypadek czy jednak mogło byc celowe? bardzo proszę o jakąś odpowiedź
pierścionek jak najszybciej oddaj tej kobiecie, serio. im szybciej tym lepiej
Nie wiem na razie, ale postaram się to sprawdzić i wrócę z jakąś odpowiedzią.
