Forum

Magia żywiołów - od...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Magia żywiołów - od czego zacząć?

Strona 1 / 3

Wpisy: 6
Rozpoczynający temat
(@igor-1)
Połączone: 1 rok temu

Zaczynam dopiero swoją przygodę z magią i szukam informacji od czego zacząć. Przeczytałem sporo na tym forum, ale jakoś nie trafiłem na podstawowe informacje. Jeśli gdzieś to już jest, dajcie mi proszę znać i podeślijcie link. Natknąłem się w sieci na telepatię, ale to nie do końca to, o co mi chodzi. Chcę poznać podstawy magii i dowiedzieć się, od czego najlepiej zacząć. Mam już trochę doświadczenia z białą magią, szczególnie z runami i tarotem. Potrzebuję waszej pomocy, żeby zrozumieć, jaki jest mój typ magii. Czytałem, że jeden z użytkowników chciał pracować z magią ognia, ale ktoś mu doradził, co bardziej do niego pasuje. Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki dotyczące podstaw magii.


Odpowiedz
Znaczniki tematu
106 odpowiedzi
Wpisy: 4
(@blueeyes210)
Połączone: 1 rok temu

Najpierw zrozum, że magia sama w sobie nie jest ani "kolorowa", ani podzielona na typy. To po prostu narzędzie, które możesz używać według własnego uznania, pod warunkiem że masz na to dość determinacji.

Polecam zacząć od czytania książek – im więcej przeczytasz, tym lepiej. Pamiętaj, że każda książka to inna perspektywa, a kluczem jest wybranie tej, która najbardziej Ci pasuje i wydaje się logiczna.

Podsumowując, teoretyzuj, odkrywaj nowe rzeczy i ucz się na swoich błędach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igor-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 6

@blueeyes210 Książkę kupię zaraz po powrocie do Polski (aktualnie jestem na urlopie). Jeśli chodzi o żywioł, to wydaje mi się, że jest to woda. Pamiętam, że zanim nauczyłem się kontrolować sny, często śniło mi się, że pływam. Słyszałem też, że w magii ważny jest rodzaj energii nerwowej, który jest związany z naszym rodzajem krwi, a ten z kolei zależy od naszej diety i powietrza, którym oddychamy.


Odpowiedz
Wpisy: 429
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Opublikowane przez: @igor-1

Słyszałem też, że w magii ważny jest rodzaj energii nerwowej, który jest związany z naszym rodzajem krwi, a ten z kolei zależy od naszej diety i powietrza, którym oddychamy.

Zabierz się za czytanie solidnych książek! 🙂

To, co jesz, ma znaczenie głównie dlatego, że gdy człowiek przejada się mięsem i czuje się ociężały (albo zje dużo kapusty i ciągle ma wzdęcia), to raczej trudno o skupienie się na magii. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 6
Rozpoczynający temat
(@igor-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpadłem na to w internecie, ale nie do końca mnie to przekonało... Czy moglibyście polecić jakieś książki? Miesiąc temu odwiedziłem sklep ezoteryczny w Warszawie i natrafiłem na interesującą książkę o białej i czarnej magii. Może ktoś z was wie, o jaką konkretnie pozycję chodzi?


Odpowiedz
Wpisy: 429
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Omijaj polskich autorów takich jak Kolesow i Devine. Lepiej sprawdź książki wydane przez wydawnictwo Okultura. Mają kilka naprawdę wartościowych tytułów.


Odpowiedz
Wpisy: 6
Rozpoczynający temat
(@igor-1)
Połączone: 1 rok temu

Pozwólcie, że wyjaśnię, dlaczego chcę nauczyć się magii. Słyszałem o zjawiskach takich jak ESP czy telepatia. Trafiłem kiedyś na historię o kimś, kto użył tego do wyrządzenia krzywdy. Od półtora roku jestem nękany na terenie szkoły i nie mam na to dowodów. Chciałem pokazać tym osobom, że to, co robią, jest złe, ale nie przynosi to efektów. Zmagam się z myślami samobójczymi i w świadomych snach często wyobrażam sobie, że ich eliminuję. Nienawiść, którą do nich czuję, jest prawie nie do zniesienia. Przez nich stałem się obiektem kpin połowy szkoły. Już nie daję rady i muszę coś z tym zrobić. Zainteresowałem się ezoteryką po przeżyciu śmierci klinicznej, kiedy to prawie utonąłem podczas pobytu na łodzi. Proszę, pomóżcie mi znaleźć właściwą drogę.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@blueeyes210)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 4

@igor-1 Rzeczywistość jest taka, że w „ezoteryce” raczej nie znajdziesz tego, czego szukasz. Nie będziesz w stanie nikogo skrzywdzić ani niczego udowodnić za pomocą magii, szczególnie w obecnym stanie. Rozumiem, że jesteś pełen gniewu i lęku, co niestety pokazuje Twoją słabość.

Oczywiście masz prawo walczyć o swoje życie i godność, ale magia jest dla tych, którzy są silni. Ci, którzy są słabi, szybko się zniechęcają i pogarszają swoją sytuację.

Musisz rozwiązać swoje problemy w bardziej tradycyjny sposób. Jeśli będzie Ci brakować determinacji, to będzie to dowód, że i magia by Ci nie pomogła.

Nie chcę Cię przygnębiać, ale w świecie przyrody przetrwają tylko najsilniejsi. Dlatego radzę zebrać swoją dumę i siłę, wyjść z cienia strachu i zacząć działać.


Odpowiedz
(@bycza)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1

Opublikowane przez: @igor-1

Pozwólcie, że wyjaśnię, dlaczego chcę nauczyć się magii. Słyszałem o zjawiskach takich jak ESP czy telepatia. Trafiłem kiedyś na historię o kimś, kto użył tego do wyrządzenia krzywdy. Od półtora roku jestem nękany na terenie szkoły i nie mam na to dowodów. Chciałem pokazać tym osobom, że to, co robią, jest złe, ale nie przynosi to efektów. Zmagam się z myślami samobójczymi i w świadomych snach często wyobrażam sobie, że ich eliminuję. Nienawiść, którą do nich czuję, jest prawie nie do zniesienia. Przez nich stałem się obiektem kpin połowy szkoły. Już nie daję rady i muszę coś z tym zrobić. Zainteresowałem się ezoteryką po przeżyciu śmierci klinicznej, kiedy to prawie utonąłem podczas pobytu na łodzi. Proszę, pomóżcie mi znaleźć właściwą drogę.

 

Jakie masz zamiary, chcąc używać magii żywiołów? Magia to nie jest narzędzie do rozwiązywania konfliktów z rówieśnikami w szkole. Zanim podejmiesz decyzję, co chcesz osiągnąć, zastanów się nad konsekwencjami swoich działań. Jeśli po przemyśleniach uznasz, że nadal chcesz to zrobić, wtedy zastanów się nad sposobem działania.

Nauka magii, aby osiągnąć realne rezultaty, jest nieco bardziej skomplikowana niż pieczenie ciasta. Aby w pełni korzystać z żywiołów, trzeba je dokładnie zrozumieć, w tym również możliwe skutki uboczne, jeśli coś pójdzie nie tak. Zwłaszcza jeśli jesteś początkujący, musisz być ostrożny, ponieważ każdy błąd może mieć swoje konsekwencje. Energia żywiołów może być użyta prawidłowo lub niewłaściwie, a to drugie może się dla Ciebie źle skończyć.

Jeśli chodzi o wybór żywiołu, najlepiej poznaj każdy z nich. To trochę jak nauka tylko części alfabetu i oczekiwanie, że będziesz w stanie czytać.

 


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 429

Opublikowane przez: @igor-1

Pozwólcie, że wyjaśnię, dlaczego chcę nauczyć się magii. Słyszałem o zjawiskach takich jak ESP czy telepatia. Trafiłem kiedyś na historię o kimś, kto użył tego do wyrządzenia krzywdy. Od półtora roku jestem nękany na terenie szkoły i nie mam na to dowodów. Chciałem pokazać tym osobom, że to, co robią, jest złe, ale nie przynosi to efektów. Zmagam się z myślami samobójczymi i w świadomych snach często wyobrażam sobie, że ich eliminuję. Nienawiść, którą do nich czuję, jest prawie nie do zniesienia. Przez nich stałem się obiektem kpin połowy szkoły. Już nie daję rady i muszę coś z tym zrobić. Zainteresowałem się ezoteryką po przeżyciu śmierci klinicznej, kiedy to prawie utonąłem podczas pobytu na łodzi. Proszę, pomóżcie mi znaleźć właściwą drogę.

 

Nie szukaj sposobów na naładowanie się energią, zamiast tego spróbuj zrozumieć, że nienawiść nie jest ci potrzebna. Naucz się kontrolować swoje emocje. Oddziel swoje pasje związane z ezoteryką od problemów, które masz w szkole. Jeśli tego nie zrobisz, możesz skończyć jak osoba, która myśli: "Nie przejmuję się, że mnie nie lubią, bo schowam się w kącie i zajmę się magią".

Próba wywierania wpływu paranormalnie na ludzi nie jest rozwiązaniem – to jedynie mechanizm obronny. Chciałbyś symbolicznie pozbyć się tej sytuacji, ale to nie jest właściwa droga. Rozważ zmianę szkoły lub klasy. Albo spróbuj znaleźć nowych przyjaciół w swojej obecnej klasie. Ewentualnie, po prostu skończ szkołę, bo zarówno gimnazjum, jak i liceum trwają tylko trzy lata. To nie jest wieczność. Możesz też poszukać wsparcia u psychologa lub porozmawiać o tym z rodzicami.

Ezoteryka może być twoim hobby, ale nie powinna być sposobem na radzenie sobie z odrzuceniem. Możesz czytać książki o ezoteryce, psychologii, podaniach, legendach czy science-fiction z elementami telepatii. Możesz prowadzić własne eksperymenty lub badać, jak fizyka wiąże się z postrzeganiem pozazmysłowym. Opcji jest wiele. Ale problemy szkolne musisz rozwiązać innymi metodami.

PS. Zauważyłem, że wspominasz o zainteresowaniu telepatią i ESP, ale teraz pytasz o magię natury i żywiołów. Warto byś się zdecydował, bo to różne dziedziny.

 


Odpowiedz
Wpisy: 6
Rozpoczynający temat
(@igor-1)
Połączone: 1 rok temu

Dzięki za odpowiedzi. Obecnie codziennie medytuję i zrobiłem przegląd swojej sytuacji. Odwiedziłem sklep ezoteryczny, gdzie natknąłem się na książkę Phil’a Hine’a, i zdałem sobie sprawę, że muszę popracować nad swoim charakterem. Postanowiłem, że nie będę wykorzystywać magii do niczego złego – żadnych klątw ani podobnych działań. Teraz ignoruję ludzi, którzy mnie obgadują na ulicy i się śmieją; po prostu ich olewam. Na razie przestali się ze mnie śmiać, niezależnie od tego, czy to z powodu przerwy w szkole, czy nie. Czuję się teraz świetnie, moje życie stało się bardziej kolorowe. Nawet nie mam już ochoty zmieniać klasy! Dzięki wam wszystkim za odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@midnite)
Połączone: 1 rok temu

Zakładam, że wybrałeś książkę "Magia Chaosu" P. Hine'a, co wydaje się być dobrym krokiem w Twojej sytuacji. Szczególnie warto zwrócić uwagę na rozdział "magia ego", który może pomóc Ci uporać się z problemami społecznymi. Nie przejmuj się opiniami innych, zwłaszcza tych, którzy promują moralną czystość lub brutalną zemstę, bo takie podejście jest oderwane od rzeczywistości. Rozwijaj się i zastanów nad sobą. Potem zdecyduj, czy warto wyrównać rachunki. Jeśli tak, działaj zgodnie z tym, a jeśli nie, odpuść i idź dalej, ciesząc się wolnością.


Odpowiedz
Wpisy: 6
(@peyotl)
Połączone: 1 rok temu

Opublikowane przez: @midnite

ie przejmuj się opiniami innych, zwłaszcza tych, którzy promują moralną czystość lub brutalną zemstę, bo takie podejście jest oderwane od rzeczywistości. Rozwijaj się i zastanów nad sobą. Potem zdecyduj, czy warto wyrównać rachunki. Jeśli tak, działaj zgodnie z tym, a jeśli nie, odpuść i idź dalej, ciesząc się wolnością.

A jaki według Ciebie jest prawdziwie życiowy sposób? Bo udzielanie porad w internecie też chyba nie jest do końca tym.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@midnite)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 4

@peyotl Dzielę się swoją opinią. Dzięki internetowi możemy rozmawiać, czytać artykuły, przeglądać prasę czy słuchać muzyki.

Nie bądź niegrzeczny, peyotku, bo kosmiczna karma może Cię dopaść. Ku uciesze kotów! 🙂


Odpowiedz
(@peyotl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 6

@midnite Wszystko sprowadza się do opinii, choć mogą być one mniej lub bardziej sensowne. Jeśli chodzi o karmę, to zależy, jak ją interpretujesz. Może miałeś na myśli karmę dla kotów, ale teraz grzecznie pytam, skoro udzielasz takich życiowych rad.


Odpowiedz
Wpisy: 6
Rozpoczynający temat
(@igor-1)
Połączone: 1 rok temu

Przeczytałem ten rozdział, ale muszę przyznać, że ta książka jest trudna do zrozumienia. Dziękuję, Papa Midnite, ale nadal nie mogę tego pojąć. W sekcjach dotyczących klątw używasz bardziej "religijnego" języka. Twierdzisz, że nie można pokonać zła złem oraz że magia jest zakazana przez Boga. (Możliwe, że pomyliłem cię z komentarzami admina, ponieważ były podobnie napisane). Jednak tutaj mówisz o magii chaosu i całej tej filozofii jako o czymś pozytywnym. Oczywiście, nie mam nic przeciwko tobie, chcę tylko zrozumieć twoje ogólne spojrzenie na świat magii. Z tego, co pamiętam, nazywało się to paradygmat. Na przykład w kwestii magii żywiołów wierzę, że Bóg stworzył nie tylko żywioły, ale również ich strażników – żywiołaki. Uważam, że cały świat jest pełen magii, wszystko wokół nas to magia. Magia jest dostępna dla człowieka, ale w pewnym sensie także my jesteśmy pod jej wpływem. Wierzę również, że żywioły odpowiadają stanom skupienia:

- woda — ciecz
- ziemia — stały
- ogień — plazma
- powietrze — gaz

Obecnie uważam, że magia chaosu jest najlepszym rozwiązaniem tego dylematu. Ale zamierzam opanować magię ego, aby się uspokoić. Potem chcę zająć się magią żywiołu, a konkretnie wiatru. Od zawsze miał dla mnie ważne znaczenie. Nie chodzi tylko o to, że oddycham powietrzem, ale często czułem jego pomocą w życiu. Na przykład po kościele wyobrażałem sobie, że wiatr zaczyna silniej wiać, i ku mojemu zaskoczeniu, udało się! Jednak tamtej nocy, gdy jeszcze nie wierzyłem w magię, obudziłem się z uczuciem, że ktoś stał obok mojego łóżka. To coś, co się poruszało i śmiało w okropny sposób. Wstałem i zapytałem, kim jesteś. I to zniknęło. Dwa lata później, czytając książkę Phila, zrozumiałem, co to było! Jeżeli traktujesz magię jako zjawisko psychiczne lub w nią nie wierzysz, mogą dziać się takie dziwne rzeczy. Jeśli powiedziałem coś źle, przepraszam za błędy — nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem przedostatnie zdanie.


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Przyglądam się tej dyskusji od jakiegoś czasu i widzę, że wielu z was szuka prostych odpowiedzi na złożone pytania. Praca z żywiołami to nie tylko kwestia wyboru jednego z nich i rozpoczęcia ćwiczeń. To głębokie zrozumienie natury, a przede wszystkim siebie samego.

@Igor.1 wspomniałeś o wietrze jako o elemencie, który zawsze był ci bliski. To dobry początek - intuicyjne wyczuwanie powinowactwa z określonym żywiołem. Ale pamiętaj, że prawdziwa praca z żywiołami wymaga równowagi. Nawet jeśli czujesz silniejszą więź z powietrzem, warto poznać i zrozumieć wszystkie cztery podstawowe żywioły.

Co do Phila Hine'a - jego podejście może być trudne dla początkujących, ale daje solidne podstawy do zrozumienia, jak działa świadomość i jak możemy ją wykorzystać w pracy magicznej.


Odpowiedz
Wpisy: 570
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Zgadzam się z @Zengui - praca z żywiołami wymaga równowagi. Często obserwuję, jak nowicjusze rzucają się na jeden żywioł, który ich pociąga, ignorując pozostałe. To błąd, który może prowadzić do zaburzeń energetycznych.

@Igor.1 dobrze, że zacząłeś od pracy nad sobą. To zawsze powinien być pierwszy krok. Magii nie używa się do rozwiązywania problemów zewnętrznych, dopóki nie uporządkujemy swojego wnętrza. To jak próba naprawiania świata brudnymi rękami - tylko pobrudzisz to, czego dotkniesz.

Co do twoich doświadczeń z wiatrem - to naturalne, że zaczynamy zauważać synchroniczności, gdy otwieramy się na magiczny sposób myślenia. Jednak bądź ostrożny z przypisywaniem sobie sprawczości za każdym razem, gdy wiatr zawieje mocniej. Prawdziwa praca z żywiołami zaczyna się od subtelności.


Odpowiedz
Wpisy: 429
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Przeglądam waszą dyskusję i zastanawiam się, dlaczego nikt nie wspomniał o pracy z żywiołami w kontekście odmiennych stanów świadomości? To nie tylko kwestia teoretycznej wiedzy, ale przede wszystkim praktycznego doświadczenia.

@Igor.1 jeśli medytujesz regularnie, próbowałeś może wizualizacji żywiołów podczas tych sesji? To dobry początek. Możesz zacząć od prostych ćwiczeń - wyobrażania sobie powietrza przepływającego przez twoje ciało, oczyszczającego umysł. Później możesz przejść do bardziej złożonych praktyk.


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@fraida)
Połączone: 1 rok temu

Pracuję z żywiołami od ponad 15 lat i zawsze powtarzam swoim uczniom, że najważniejsza jest obserwacja. Żywioły są wokół nas cały czas - powietrze, którym oddychamy, woda, którą pijemy, ogień, który nas ogrzewa, ziemia, po której chodzimy.

@Igor.1 zacznij od obserwacji jednego wybranego żywiołu w codziennym życiu. Jak się przejawia? Jakie wywołuje w tobie emocje? Jakie ma właściwości? Zapisuj swoje obserwacje w dzienniku. Po miesiącu takiej praktyki przejdź do kolejnego żywiołu. Po roku będziesz miał solidne podstawy do głębszej pracy.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Interesujące podejście, @Fraida. Sam stosowałem podobną metodę, choć bardziej intuicyjnie, bez tak metodycznej obserwacji. Zauważyłem, że największą trudnością dla osób początkujących jest dostrojenie się do subtelnych energii żywiołów - często oczekują spektakularnych efektów od razu, a to tak nie działa.

@Igor.1 możesz zacząć od prostych rytuałów przywoływania żywiołów podczas medytacji. Usiądź wygodnie, wyreguluj oddech i wyobraź sobie, że z każdym wdechem wchłaniasz energię wybranego żywiołu. Z czasem zauważysz, że każdy z nich inaczej wpływa na twój stan.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@goris)
Połączone: 11 miesięcy temu

Czytam wasze wypowiedzi i widzę, że poruszacie głównie aspekty praktyczne. A co z teoretycznym zrozumieniem żywiołów w różnych tradycjach? Hermetyzm, alchemia, tradycje Wschodu - każda z nich inaczej interpretuje żywioły i ich znaczenie.

@Igor.1 polecam ci lekturę "Elementów Magii" Deborah Lipp. To solidne wprowadzenie do pracy z żywiołami w kontekście tradycji Zachodu. Możesz też sięgnąć po "Księgę żywiołów" Scott Cunninghama - bardziej przystępna dla początkujących.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@kolczasta)
Połączone: 1 rok temu

Zauważyłam, że często mówimy o żywiołach jak o czymś zewnętrznym, co musimy przywołać lub nad czym musimy zapanować. A co jeśli spojrzymy na to inaczej? Żywioły są także obecne w nas - każdy z nas ma w sobie wszystkie cztery, choć zazwyczaj jeden lub dwa dominują.

@Igor.1 zanim zaczniesz jakiekolwiek ćwiczenia, warto byś zrozumiał, który żywioł dominuje w twoim temperamencie. Pomyśl o swoich reakcjach - czy jesteś wybuchowy jak ogień? Płynny i adaptujący się jak woda? Stabilny jak ziemia? Zmienny jak powietrze? To da ci wskazówkę, nad czym powinieneś pracować, by osiągnąć równowagę.


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Interesująca dyskusja, ale widzę, że pomijamy aspekt energetyczny. Żywioły to nie tylko fizyczne manifestacje, ale przede wszystkim wibracje energetyczne. Kiedy pracujemy z żywiołem, dostrajamy się do jego częstotliwości.

@Igor.1 skoro czujesz powinowactwo z powietrzem, zacznij od ćwiczeń oddechowych. Oddech jest mostem między fizycznym a subtelnym. Praktykuj pranajamę - różne techniki oddychania pochodzące z jogi. Szczególnie Kapalabhati (oddech ognia) i Nadi Shodhana (oddech naprzemiennych nozdrzy) mogą pomóc ci zrozumieć, jak energia przepływa przez twoje ciało.


Odpowiedz
Wpisy: 649
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Zgadzam się z @Hellan, że aspekt energetyczny jest kluczowy. Ale nie zapominajmy też o odpowiednich narzędziach, które mogą pomóc w pracy z żywiołami. Dla początkujących polecam proste reprezentacje żywiołów na ołtarzu:

- dla powietrza: kadzidło, pióra
- dla ognia: świece, czerwone kamienie
- dla wody: kielich z wodą, muszle
- dla ziemi: kryształy, rośliny, sól

@Igor.1 tworzenie takiego mini-ołtarza może ci pomóc w codziennej praktyce i wizualizacji energii żywiołów.


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Teoretyzowanie i narzędzia są ważne, ale nie zapominajmy o praktyce w terenie. Żywioły najlepiej poznaje się w ich naturalnym środowisku. Medytacja nad brzegiem morza da ci więcej zrozumienia wody niż godziny czytania książek.

@Igor.1 skoro interesujesz się powietrzem, znajdź miejsce gdzie wiatr jest szczególnie wyczuwalny - wzgórze, otwartą przestrzeń, brzeg morza. Spędź tam czas obserwując, jak wiatr wpływa na otoczenie, jak się zmienia. Poczuj go na skórze, wsłuchaj się w dźwięki, które tworzy. To najlepsza lekcja.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Ostatnio miałam okazję pracować z grupą praktyków magii żywiołów i zauważyłam ciekawą prawidłowość - osoby, które najlepiej radziły sobie z określonym żywiołem, często miały go najmniej w swoim temperamencie. Jakby przeciwieństwa się przyciągały.

@Igor.1 zastanów się, który żywioł jest dla ciebie najtrudniejszy do zrozumienia lub ten, którego najbardziej się obawiasz. Może właśnie tam powinieneś szukać największego potencjału rozwoju.


Odpowiedz
Wpisy: 333
(@kadula)
Połączone: 1 rok temu

Ciekawe spostrzeżenie, @Leonora. Choć specjalizuję się w runach, często łączę je z pracą z żywiołami. Runy mają silne powiązania z siłami natury, szczególnie w kontekście nordyckim.

@Igor.1 jeśli interesujesz się runami, możesz połączyć tę wiedzę z praktyką żywiołów. Na przykład runy Fehu, Uruz, Thurisaz i Ansuz odpowiadają kolejno żywiołom ziemi, wody, ognia i powietrza. Medytacja nad tymi znakami może pogłębić twoje zrozumienie żywiołów.


Odpowiedz
Wpisy: 307
(@gebda)
Połączone: 1 rok temu

A ja polecam pracę z kartami tarota - każdy z czterech kolorów odpowiada jednemu żywiołowi:
- miecze - powietrze
- buławy/różdżki - ogień
- puchary - woda
- pentakle/monety - ziemia

@Igor.1 możesz zacząć od medytacji nad kartami danego koloru, aby lepiej zrozumieć energię odpowiadającego mu żywiołu. Szczególnie karty dworskie (król, królowa, rycerz, паж) dobrze obrazują różne aspekty żywiołów.


Odpowiedz
Wpisy: 525
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Pracuję z kryształami i kamieniami szlachetnymi, które również mają silne powiązania z żywiołami:
- powietrze: ametyst, cytryn, topaz
- ogień: karneol, rubin, granat
- woda: akwamaryn, perła, księżycowy kamień
- ziemia: jadeit, turkus, agat

@Igor.1 noszenie lub medytacja z kamieniem odpowiadającym żywiołowi, z którym chcesz pracować, może wzmocnić twoją praktykę. Dla powietrza szczególnie polecam ametyst, który wspiera jasność myślenia i komunikację.


Odpowiedz
Wpisy: 591
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Sporo tu dobrych rad, ale widzę, że nikt nie wspomniał o konieczności oczyszczenia i ochrony. Zanim zaczniesz pracę z żywiołami, musisz nauczyć się podstaw ochrony energetycznej. Żywioły to potężne siły i bez odpowiedniego przygotowania możesz narazić się na dysharmonię.

@Igor.1 zacznij od prostego rytuału oczyszczenia i budowania tarczy energetycznej. Możesz użyć wizualizacji światła otaczającego twoje ciało lub tradycyjnych technik, jak Mniejszy Rytuał Pentagramu. To podstawa każdej praktyki magicznej.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Zgadzam się z @Sauwak. Bezpieczeństwo przede wszystkim. Pamiętajmy, że praca z żywiołami to nie tylko przywoływanie ich energii, ale także umiejętność jej rozproszenia, gdy skończymy praktykę.

@Igor.1 po każdej sesji pracy z żywiołem, praktykuj "uziemienie" - technikę, która pomoże ci wrócić do zwykłego stanu świadomości. Możesz to zrobić przez wizualizację korzeni wychodzących z twoich stóp głęboko w ziemię, zjedzenie czegoś, lub po prostu przez skupienie się na fizycznych odczuciach.


Odpowiedz
Wpisy: 286
(@ballen)
Połączone: 1 rok temu

Jestem ciekaw, jakie są wasze doświadczenia z mieszaniem energii żywiołów? Osobiście zauważyłem, że niektóre kombinacje są bardziej harmonijne niż inne. Na przykład woda i ziemia doskonale się uzupełniają, podobnie jak ogień i powietrze.

@Igor.1 gdy już zaznajomisz się z podstawami pracy z pojedynczymi żywiołami, możesz eksperymentować z ich łączeniem. Ale ostrożnie - to już zaawansowana praktyka.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: