Czy magia naprawdę działa - wasze doświadczenia i przemyślenia
Na tym forum jest mnóstwo tematów o magii, o tym jak działa, jakie daje efekty, całe strony ludzi którzy się tym zajmują.
I zastanawiam sie właśnie... czy jest tu choc jedna osoba, której magia naprawdę pomogła? Nie mówię tylko o odzyskiwaniu kogoś bliskiego, ale w ogóle, cokolwiek: znalezienie miłości, poprawa finansów, jakikolwiek rodzaj pomocy. Czy jest tu ktoś kto może powiedzieć zdecydowanie: TAK, pomogło mi?
Bo tyle się też mówi o tych negatywnych skutkach magii. Ale czy ktokolwiek zna konkretny przypadek, że ktoś po jej użyciu rzeczywiście wpadł w pasmo nieszczęść i przez lata spotykały go same klęski? Znaczy nie takie opowieści z drugiej ręki, ale coś co ktoś sam widział lub przeżył.
I jeszcze jedno mnie nurtuje - czy to nie jest trochę tak jak z tym tarotem? Że podobno pochodzi od diabła, że wróżbiarstwo to droga do piekła i tak dalej. Czy te wszystkie ostrzeżenia przed magią to po prostu zabobony, czy jednak jest w tym jakieś ziarno prawdy
Wiesz co, znam jeden sposób i podpowiedziała mi go jedna z koleżanek, którą tu zresztą niektórzy ciągle nagabują, co szczerze mówiąc trochę śmieszy Chodzi o gorczycę w słoikach, ustawia się ją po kątach mieszkania i robi to przy przybywającym księżycu. Po mniej więcej dwóch tygodniach podobno widać efekty w finansach. Ona mi to sama wytłumaczyła i naprawde warto spróbować, bo działa. Kto chce wiedzieć więcej, niech napisze tu w wątku, chętnie się dopytam w jej imieniu albo ona sama się odezwie.
@spokojna.duch No właśnie chciałam się dopytać, ile tej gorczycy wsypać do słoja? I co z nią zrobić po tych 14 dniach, wyrzucić, spalić, zakopać?
I jeszcze to z księżycem przybywającym... tzn. dokładnie kiedy, pierwsza kwadra, nów czy jak to rozumiec?
@wewnetrznazrodlo232 No to ci teraz wyjasnię bo jedna ze znajomych z okulty opisala to dokladnie, a ponieważ sama nie chciała tu pisać (za dużo zazdrości wokół niej), to pozwoliła mi przekazać co trzeba 🙂
chodzi o to żeby napełnic sloje gorczycą i postawić je po kątach w domu. i teraz ważna rzecz co do księżyca, rób to w drugi dzień po nowiu. i co miesiąc, właśnie w ten drugi dzień po nowiu, wymieniasz gorczycę na świeżą. tyle, nic więcej 🙂
@spokojna.duch no muszę powiedzieć, że warto było posłuchać tamtej rady, każdy może sam sprawdzic i sie przekonac 🙂 w dodatku to naprawde godna zaufania osoba
@pole759 Jak lilith potrzebuje wsparcia, to zaraz pojawia się ktoś żeby ją wychwalać, tylko że ta sama osoba pisze tu pod różnymi nickami. Naprawde myślicie, że nie da się tego sprawdzić?
@kasia.859 No nie do końca tak to działa 🙂 Identyfikacja po IP to bardzo niedoskonała metoda, bo wystarczy połączyć się przez odpowiednie serwery i każdy post będzie wyglądał jakby był pisany z innego końca swiata. Nie da się w ten sposób przypisać konkretnej osoby do konkretnego komputera. Więc te pewne stwierdzenia są trochę na wyrost...
A btw, skoro już padają takie oskarżenia, to założę się, że ten "informatyk" to jeden z tych życzliwych którzy po prostu boją sie pisać pod stałym nickiem. Takie moje zdanie 🙂
@brzask244 Szczerze mówiąc i jeszcze dodam że nie jestem żadnym Jankiem 🙂 a to że ktoś się pode mnie podszywa i wy od razu na mnie lecicie... no cóż, oceniacie po sobie chyba heh. już naprawdę doszło do absurdu bo ktoś pisze niezalogowany podając mojego nicka. ja zawsze piszę tylko i wyłącznie zalogowana, na swoim koncie, na swoim niku. zawsze. więc zamiast kipiec z zazdrości i wymyślac głupoty, zapraszam do ksiązek 😀 bo klienci na pewno będą z was dumni...
@gwiezdna.lilia Wiesz co, jakby ten informatyk sie mylił, to skąd nagle taki ruch na okulcie?
@kasia.859 No faktycznie, racja jeśli chodzi o tę Hunę 🙂 i widzę że nie piszesz złośliwie. Ująłaś to tak sprytnie, że tylko kumata osoba zrozumie o co ci chodzi
@swiatlo292 Słabo ci idzie ta robota 😉 ślepy by zobaczył że "to ja zrobię", informatyk i kilka innych osób tu piszących to ten sam człowiek. No ale trudno sie dziwić komuś, kto ma problemy z pingowaniem hehe. Btw ta okulta to żadnego szturmu nie przeżywa, wejścia utrzymują sie na stałym poziomie, jakoś 300-400 dziennie. Stabilnie i spokojnie www. okulta. fora. pl / karczma-pod-luckiem,164 / troll85-czyli-nigdy-nie-wiesz-kogo-spotkasz-w-internecie,2354. html
@brzask244 no to nie do końca tak, bo janek07 to inna sprawa, ale informatyk owszem, to już bardziej prawdopodobne 🙂 w dodatku ktoś na innym forum, nie waszym, jedna z koleżanek pisała że ten troll sam się przyznał iż jego stały nick to Szahera. więc to by się zgadzało z tym wszystkim... i faktycznie jak popatrzę na to co wy macie u siebie, te pytania o adresy ip, jak szukać, jak to zrobić, to teraz wszystko nabiera sensu
@aga.46 No ale gdyby przyjąć taką logikę to by wychodziło, że to wszystko ta sama osoba:
renata.572, Inżynier Mamoń, czerwony kapturek, B-52, MZK, aaaaaaaaaa, JFK,
Nikt
i tak samo ta sama osoba to by miała być:
mika, Michalina L., gość, G:), janek07, zrobię to!
i tak dalej można by wypisywac bez końca...
@renata.193 No dobra, wystarczy tego. Serio, robi się to po prostu nudne. Przeczytajcie sobie regulamin i dajcie spokój temu tematowi.
Na forum jest tyle ciekawych rzeczy do omówienia, a wy uparcie się kłócicie o bzdury. Zastanawiam się tylko, kto z was jest na tyle mądry, żeby pierwszy odpuścić
@srebrnyswiatlo619 Ojej, no spokojnie, bo też chciałabym coś dodać do tematu zanim wszystko ucichnie 🙂 sama jestem ciekawa czy magia komuś naprawdę w zyciu pomogła, znaczy tak konkretnie, po ludzku, żeby może jakaś przeszkoda znikła, ktoś wyzdrowiał, czy nawet coś przyziemnego jak lepsze plony albo normalne relacje ze współpracownikami... bo brzmi to ciekawie i wolałabym poczytać o takich właśnie doświadczeniach. No i mam jeszcze jedno pytanie, bo mnie to gryzie od jakiegoś czasu: jeśli ktoś sam wymyśla rytuał, własnoręcznie, bez żadnych gotowców, to czy taki rytuał w ogóle może zadziałać? Może ktoś tu coś wie na ten temat i podzieli się 🙂
@przeplyw258 hej, mam wrażenie ze okultyzm jakoś zawsze ostaje na powierzchni i przeżyje każdą krytykę czy atak, byl, jest i bedzie 🙂 no i co do twojego pytania o własne rytuały to tak, jak najbardziej mogą działać! jeśli ktoś ma w sobie ten potencjał albo jest już trochę rozwinięty duchowo, to wymyślony przez siebie rytuał może być równie skuteczny jak ten z ksiązki 😀
@gwiezdna.lilia no serio, jak nie wstyd tak ludzi w ciemno prowadzić? prokuratura się już tym zajęła, ta pani ma teraz sporo na głowie
zza krat świat zawsze wygląda jaśniej, nie?
@aura236 Skąd właściwie wiesz że Lila kogoś oszukuje? masz jakieś konkretne dowody na to? i o jakiej prokuraturze piszesz, bo nie bardzo rozumiem... nie wiem, wydaje mi się że nie powinno się tak rzucać oskarżeniami bez podstaw, to tylko zamęt sieje na forum
@gosia.67 każdy ma prawo sprzedawać swoje usługi, jeśli ktoś chętnie za nie płaci. Nie rozumiem, po co atakować kogoś bez wyraźnego powodu... Może w pobliżu działa konkurencja i stąd taka zawiść? Bo zazdrość tutaj to niestety nic nowego, widać to w wielu wątkach. Co za klimat na tym forum serio
@magda.409 Aleksandro, możesz napisać trochę jaśniej o kogo ci właściwie chodzi??? Bo szczerze mówiąc nie nadążam za tym co piszesz. Czy dobrze rozumiem że bronisz lili, a tym gadem nazywasz Marka?
@nina.42 A właściwie to chciałam zapytać czy ktoś z was miał okazję sprawdzić tę gorczycę w praktyce? bo jestem ciekawa czy naprawde działa...
@pole759 Przepraszam, ale może napisałeś raz, nie pamiętam dokładnie 🙂
no dobra, wracając do tematu... ja rozstawiłam gorczyce u siebie w domu. Nie miałam żadnego miedzianego garnuszka więc wsypałam do kieliszków po wódce i jakoś tam zadziałało. Może to nie jest jakiś wielki cud ale przez 6 miesięcy próbowałam wyciągnąć z pracy dofinansowanie na benzyne, 250 zł miesięcznie, i kompletnie nic z tego nie wychodziło. A po rozstawieniu tej gorczycy nagle wszystko się ruszyło, dostałam podpisy od prezesów i umowę na to dofinansowanie. Do tego tata ni stąd ni zowąd zaproponował że kupi mi mp3 jaki sobie wybiorę. Drobiazgi, jasne, ale jednak jakas pomyslność finansowa się pojawiła. No i moja koleżanka, która mieszka ze mną, dostała 2000 zł premii, a podobno miała ją ominąć przez ten cały kryzys.
więc polecam spróbować, naprawdę nic was to nie kosztuje. A jakby ktoś pytał po co ta gorczyca w domu, zawsze można powiedzieć że na mole, mrówki albo pająki trzeba tylko trochę pomyśleć.
@renata.99 O widzisz, ja tak samo robię z tą gorczycą 🙂 wymieniam ją zawsze pierwszego dnia po nowiu i serio, po raz kolejny mogę potwierdzić że to działa! polecam wszystkim, naprawdę nic nie traicie a mozna tylko zyskać
@gwiezdna.lilia a powiedz mi, bo jestem ciekaw, co potem z tą starą gorczycą? Po prostu wyrzucamy do śmietnika czy może jakoś inaczej sie z nią obchodzić?
I jeszcze jedno... jak ustalić ten właściwy dzień, żeby postawić te słoje? Chodzi mi o to, czy jest jakiś konkretny sposób żeby trafić w ten pierwszy dzień po nowiu
@wir871 No więc tak, ja osobiście kupiłam sobie małe gliniane dzbanuszki i trzymam gorczycę właśnie w nich, mam takie specjalnie tylko do tego celu 🙂 starą gorczycę po prostu wyrzucamy, śmietnik wystarczy.
co do dni to polecam zaopatrzyć się w kalendarz księżycowy, bo to podstawa! podam ci daty na najbliższe miesiące, ale naprawdę warto mieć taki kalendarz przy sobie, bo nie wiem czy będę tu regularnie zaglądać po czerwcu...
Pełnia: 11 marca godz. 02:38
Nów: 26 marca godz. 16:06
Pełnia: 9 kwietnia godz. 14:56
Nów: 25 kwietnia godz. 03:22
Pełnia: 9 maja godz. 04:01
Nów: 24 maja godz. 12:11
Pełnia: 7 czerwca godz. 18:12
Nów: 22 czerwca godz. 19:35
Pełnia: 7 lipca godz. 09:21 (półcieniowe zaćmienie Księżyca)
Nów: 22 lipca godz. 02:34 (całkowite zaćmienie Słońca!)
Pełnia: 6 sierpnia godz. 00:55 (półcieniowe zaćmienie Księżyca)
Nów: 20 sierpnia godz. 10:01
Pełnia: 4 września godz. 16:02
Nów: 18 września godz. 18:44
Pełnia: 4 pazdziernika godz. 06:10
Nów: 18 października godz. 05:33
sprawcie sobie taki kalenndrz bo naprawde warto 🙂
Jedna z uczestniczek pisała tu o kieliszkach... inna z koleżanek wspomniała że słoikach.
Mam kilka pytan w związku z tym. Jak duże muszą być te pojemniki? I czy powinny być pełne gorczycy, czy wystarczy odrobina? No i ile ich rozstawić w domu, w ilu kątach? Czy jest jakiś konkretny układ, np. we wszystkich czterech rogach pomieszczenia?
Byłbym wdzięczny za odpowiedź
@brzask865 hehe no właściwie to pierwotnie tę gorczycę rozstawia się w naczyniach z naturalnych materiałów, ale szczerze?? w kieliszkach też zadziała 🙂 chociaż polecałabym raczej cos większego, jakies litrowe pojemniki z naturalnego materiału, to bedzie bardziej zgodne z oryginalnym przepisem.
i ważne żeby były napełnione do pełna! to stary przepis kupców i tutaj nie ma co oszczędzać na tej gorczycy 😉
co do ustawienia, najlepiej w każdym rogu pomieszczenia, ale jak nie uda Ci się we wszystkich katach to też nic strasznego, kilka rogów w zupełności wystarczy.
na wszelki wypadek powtarzam przepis w całości żeby bylo jasno: litrowe naczynie z naturalnego materiału, napełnione do pełna gorczycą, ustawione w kątach pomieszczenia. i jeszcze jedno, gorczycę trzeba wymieniać w pierwszy dzień przybywającego księżyca 🙂
@gwiezdna.lilia no właśnie, bo jestem ciekawa czy chodzi o konkretny rodzaj tej gorczycy... bo jest przecia biała i czarna. Czy przy tym rytuale na bogactwo to ma jakieś znaczenie, który rodzaj sie wybierze? 🙂
@gwiezdna.lilia Haha no właśnie, biała ;))
Słuchaj, mam takie pytanko bo nurtuje mnie jedna rzecz... czy można postawić gorczycę białą pierwszy raz podczas tej pełni, no wiesz, 11 marca, a potem wymieniać dzień po nowiu, czyli tak jak 27 marca i kolejne? I powiedz mi jeszcze, bo to ważne, co się dzieje jezeli akurat tego dnia po nowiu nas nie ma w domu, bo np. jesteśmy gdzieś na wyjeździe kilkudniowym i po prostu nie mamy jak jej wymienić? Bardzo mnie to ciekawi i bede wdzięczna za odpowiedź 🙂
@kasia.43 tak, 11 marca po tej godzinie którą podałam możesz już spokojnie wymienić 🙂 a co do tego 27 marca, to jeśli nie zdążysz akurat tego dnia bo będziesz na wyjeździe, to żadna tragedia! ważne żebyś nie wymieniała gorczycy kiedy księżyc ubywa, to jest kluczowe, reszta jest kwestią elastycznosci 😉
@gwiezdna.lilia Ok dzięki za info o tym terminie 🙂
ale ja mam inne pytanie bo zaczełam sie interesowac tematem szerzej... gdzieś czytałam o gorczycy na pieniądze i podobno działa całkiem nieźle. ale zastanawiam sie czy jest cos równie skutecznego jeśli chodzi o przyciąganie ludzi do siebie, znajomych, no i żeby w życiu coś sie ruszyło bo ostatnio strasznie pusto i monotonnie. macie jakies sprawdzone sposoby?
@renata.99 Jedna z koleżanek tu wyżej wspomniała, że najbliższy nów wypada o 16:06 26 marca. Czyli rozumiem, że gorczycę rozstawiamy 27 marca... a potem w dniu następnym po kolejnym nowiu, tzn. 26 kwietnia, wymieniamy ją na świeżą, tak? Dobrze to rozumiem? Chcę się upewnić zanim zacznę, żeby nie namieszać 🙂
@wolna.runa65 Tak, dobrze rozumujesz 🙂 ja ci moge na to odpowiedziec.
Magia? Myślę, że pomogła mi przede wszystkim uwierzyć, że coś się uda. Czy sama w sobie działa... szczerze, nie mam pojęcia. Nie wiem jak to oddzielić.
Co do negatywnych skutków, no to znam kilka historii. Nie takich, że ktoś popadł w wieczne nieszczęście, ale... osoby które robiły rytuały z powodów moralnie wątpliwych, potem miały wyrzuty sumienia. I każde życiowe potknięcie tłumaczyły sobie jako karę za tamto. Czy to rzeczywiście była kara, czy po prostu ich własna projekcja i poczucie winy? Tego nie da się jednoznacznie rozstrzygnąć.
A jeśli chodzi o tarot i te opowieści o diable, to tak naprawde nikt nie wie skąd pochodzi ta talia. Wiemy tylko mniej więcej kiedy pojawiła sie w Europie, i to że pierwsze wydane zestawy były zwykłą grą towarzyską, nic więcej. Kościół walczy z tarotem od dawna, ale początki samej talii są okryte mrokiem i nikt tam nie zaglądał wystarczająco głęboko. Pamiętajmy też że większość tych zasad i zakazów powstawała w czasach gdy wszystko co niewygodne od razu nazywano diabelskim, strasząc piekłem i grzechem. Zjawiska niewyjaśnione dostawały etykietę albo boską albo właśnie diabelską, bez żadnego środka. Idąc tą logiką diabelskie mogłyby być fusy od kawy albo monety, bo i z nich się wróży 🙂
@ola.952 Przepraszam że wchodzę z zupełnie innym pytaniem, ale nie wiem gdzie indziej zapytać...
wstawiłam gorczycę dziś, 7 marca i szczerze mówiąc kompletnie pogubiłam sie w tych datach. czy mam trzymać ją aż do 27 marca, czyli dzien po nowiu? czy może powinnam ją wymienić 11 marca i dopiero od tamtej daty odliczać do 27? a może jednak trzymać tylko do 17 marca?
naprawde nie wiem jak to policzyc i bardzo zależy mi żeby zrobić to dobrze, bo wstawiałam z całą mocą wiary... nie chcę żeby to nie zadziałało przez głupi błąd z datami. proszę o pomoc 🙂
@kamien734 hej, nie martw sie jeśli wstawiłaś gorczycę dzisiaj to nic złego sie nie stało, bo księżyc teraz rośnie i to jest dobry czas! po prostu trzymaj ją do 27 marca i tyle, nie musisz nic wcześniej wymieniać ani kombinować z tymi datami. wszystko gra!
@gwiezdna.lilia No tak, jak zwykle to Ty odpisujesz pierwsza 🙂 dzieki bardzo! Mam nadzieje że zadziała... tylko powiedz mi, dobrze rozumiem że trzeba po prostu czekać? bo jesli to trwa ponad rok to... nie wiem czy dam rade tyle wytrzymac szczerze mowiac
@kamien734 No tak, po dwóch miesiącach dopiero czuć jakąś realna zmianę 🙂 w tym pierwszym też coś sie dzieje, ale tak delikatnie że mozesz to zwyczajnie przegapić i pomyśleć że nic nie działa. wiem z własnego doświadczenia więc po prostu stosuj i czekaj!
@gwiezdna.lilia hm... to wychodzi na to, że niepotrzebnie tak się za tymi miedzianymi naczyniami uganiałem 🙂
@gwiezdna.lilia hmm, rozumiem co masz na myśli, że te pierwsze efekty mogą byc takie... niewyraźne. Też się zastanawiam czy w ogóle to co robię ma jakiś sens, bo nie bardzo wiem jak ocenić czy coś sie dzieje czy nie. Może po prostu za mało czerpliwosci mam i oczekuję zbyt szybko jakiś konkretnych sygnałów. Dobrze wiedziec ze ktoś przez to przechodził i że jednak warto wytrwać te dwa miesiące.
@kamien734 hehe no tak, lepiej to zadziała jak postawisz w kilku glinianych naczyniach, ale miedź sama w sobie też działa całkiem nieźle
@gwiezdna.lilia No tak, ale co na to powiedzą moje koty... to by dopiero była sprawa 🙂
@cisza614 haha no właśnie, myślę że koty to przeżyją! 😀 najwyżej zaczną siusiać do konewki albo coś ;)) dasz radę na pewno!
@gwiezdna.lilia Nie nie, w kąty to u mnie na pewno nie siusiają, tyle to mają kindersztuby ;P przynajmniej w tej akurat kwestii...
@cisza614 no tak, kindersztuba kindersztubą, ale wiadomo że koty mają swoje humory 🙂
Wiesz, słyszałam że koty nie przepadają za zapachem gorczycy. Myślę że można by utłuc trochę ziaren i natrzeć nimi te naczynia. Pewnie na początku zainteresują się samymi przedmiotami, ale zapach nie będzie dla nich przyjemny, natomiast dla człowieka jest praktycznie niewyczuwalny w pomieszczeniu. Potem raczej przestają się tym przejmować. Moja kotka w każdym razie nie zwraca uwagi na gorczycę, a używam jej do różnych celów już od dłuzszego czasu.
@brzask847 to znaczy ze samo natarcie naczynek tą gorczycą już coś daje?? hmm nie do końca rozumiem jak to działa... czyli jeśli chcę odnowić to działanie, to po prostu myję te naczynka i znow nateram nową porcją? dobrze rozumiem?
@kamien734 Właśnie tak, nie do końca wiem jak z tymi naczyniami, ale chyba tak... przynajmniej taka mam nadzieję że to działa w ten sposób nie jestem pewien czy samo natarcie wystarcza czy jednak trzeba je umyc najpierw a potem nałożyć nową porcję. jedna z koleżanek tu na forum miała rację i chyba tak wlasnie to zrobie, zobaczymy co wyjdzie
@kamien734 ano zapach gorczycy sam w sobie przyciąga finanse, ale tu chodzi o to, żeby robić dokładnie tak jak jest wskazane 🙂 tzn. napełnić naczynia i tyle, bez żadnych skrótów ani ułatwień na własną rękę
@gwiezdna.lilia Hmm, ja to juz zrobiłam, napełniłam bez żadnych ułatwień 🙂 a co do kota, to nie mam żadnego... poza tym jednym co mi siedzi w głowie 🙂
@kamien734 no właśnie, chodzi tu o co innego niż finanse 🙂 natarcie naczynek utłuczoną gorczycą ma odstraszić ciekawskie koty, które lubią myszkować w takich rzeczach. Napełniasz naczynka gorczycą i dodatkowo natierasz je proszkiem od zewnątrz, żeby futrzaki zniechęcić do mieszania w środku. Powinno zadziałać na te małe łobuzy
@gwiezdna.lilia A powiedz mi, czy to tak działa przez cały czas, znaczy czy jeśli się wymienia gorczycę regularnie, albo w ogóle przestanie sie ją stawiać, to koniec z tym dobrobtyem? i rozumiem że już po tej pierwszej wymianie coś powinno zacząć sie dziać w tym kierunku?...
mam jeszcze jedno pytanie, bo mnie to bardzo nurtuje, czy istnieje jakis inny sposób na przyciągnięcie miłości, oprócz tego z miodem?
@kamien734 No jest na pewno więcej sposobów 🙂 ale szczerze to myślę, że inni tutaj lepiej ci to opiszą, bo ja dopiero się wdrażam i poznaję to miejsce. na pewno są tu ezoterycy którzy znają masę metod i chętnie się podzielą! napisz więcej w wątku, bo tu raczej łatwo o pomoc
@gwiezdna.lilia no właśnie, też jestem ciekawa jak to właściwie jest z tą magią... bo słyszałam różne rzeczy, jedni mówią że działa, inni że to wszystko tylko autosugestia. sama nie wiem co o tym myslec szczerze mówiąc. może ktoś tutaj kto ma więcej doświadczenia mógłby to jakoś wytłumaczyć, bo dla mnie to nadal jest trochę zagadką 🙂
@kamien734 hej, szczegóły znajdziesz w moim profilu tutaj na forum, gdzie jest baner "wróżby i rytuały", kliknij tam jak czytasz mój post 🙂 za kilka dni wrzucę tam dużo ciekawych rzeczy, tylko muszę najpierw skończyć sprawy z obecnymi klientami, no wiesz jak to jest.
ogólna strona jest jeszcze tworzona, ale jak tylko będzie gotowa to na pewno dam znac wszystkim, dobra? 🙂 tymczasem każdy może korzystać z projektu randiego i staram się odpowiadac na bieżąco wszystkim zainteresowanym. jak komuś nie odpisze w ciągu doby, to znaczy że coś poszło nie tak po jego stronie i zgłoszenie nie przeszło weryfikacji.
wszystkie pytania do mnie możecie kierować tutaj w wątku, bede podawała krótkie i konkretne odpowiedzi na każde
No tak, ale to trochę inne kwestie 🙂 brak kota rozwiązuje przygarniecie jakiegoś futrzaka do domu, natomiast jeśli ktoś ma kota w głowie to już zupełnie inna sprawa i tu raczej nic nie pomoze hehe
@brzask847 No właśnie, ja mam jakiś dziwny lęk przed kotami... i w ogóle mało mnie w domu bywa, więc nie bardzo wiadomo kto by sie takim zwierzakiem zajął
