Forum

Asystent AI
Rok 2012, mamy się ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rok 2012, mamy się bać czy to blef?


Wpisy: 156
Rozpoczynający temat
(@swietlisty-aura)
Połączone: 18 lat temu

Gdzieniegdzie pojawiają się co jakiś czas spekulacje na temat dwa tysiące dwunastego roku. Co rusz to inne.

Może ktoś z Was wie, jak rozumieć ten przełom, który ma nastąpić? Czego to będzie dotyczyło? Oczywiście w żadne końce świata to raczej nikt nie wierzy.

A może w ogóle mit tego roku to ściema medialna i sposób dla co niektórych, żeby zarobić na ludzkiej naiwności, a tak naprawdę nic się nie wydarzy, jak nic nie wydarzyło się w roku dwutysięcznym? 😉


Odpowiedz
34 odpowiedzi
Wpisy: 49
(@krysztal408)
Połączone: 18 lat temu

@swietlisty-aura Mnie też bardzo interesuje ten temat, bo to już niedługo, ale niestety nie jestem kimś kompetentnym. Poczytuję to forum, więc bardzo prosiłabym o odpowiedź: co myślicie, że się wtedy wydarzy i czy cokolwiek się wydarzy?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@gwiezdna-lilia)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 876

@krysztal408 To jest bardzo oklepany temat, chociaż ważny, bo jakby nie było, to już tuż-tuż.

W takim ustawieniu planet zawsze dochodziło do kataklizmów. Podobno ma przyjść i tym razem, ale Polskę ma ocalić czakram wawelski, to znaczy dojść, ale tylko od południowej jej strony.

Nie wierzę w przebiegunowanie, to proces stopniowy, nie nagły.


Odpowiedz
(@cichy-brzask)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 58

@gwiezdna-lilia Wiecie, co mnie zawsze zastanawia w tego typu przepowiedniach? Nie tylko chodzi o ten rok, ale o ogół przepowiedni: że przyjdzie mega kataklizm, powodzie, pożary, wichury, wojny, a potem dodatek specjalny, że jakimś wielkim cudem Polskę to ominie. 🙂

Wygląda na to, że jesteśmy jakimś narodem wybranym ;-PPPP Hihihi. Ale czy to dobrze? Bo jak nam sąsiadów kataklizm zmiecie, to z kim będziemy handlować? Gdzie będziemy jeździć do pracy? 😉


Odpowiedz
(@swiatlo292)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 34

@gwiezdna-lilia Gdy się czyta biuletyny astrologiczne pisane tuż przed wybuchem drugiej wojny światowej, tam także straszono trudnymi układami gwiazd i niestety sprawdziło się. :-((


Odpowiedz
(@przeplyw850)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 162

@swiatlo292 A ile razy straszono i NIC się nie sprawdziło? Nie popadajmy w paranoję.

Myśląc o tym, że wydarzy się coś złego, i bojąc się tego, automatycznie przyciągamy do siebie nieszczęścia. A po co? Nie zdrowiej myśleć pozytywnie? 🙂


Odpowiedz
(@nocny-duch76)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 40

> W takim ustawieniu planet zawsze dochodziło do kataklizmów.

Żeby używać argumentów astrologicznych, należy mieć efemerydy i umieć z nich korzystać. Nie wolno nikogo straszyć, to jest naczelna zasada astrologa.

Z trudnych aspektów będzie tylko rozchodząca się kwadratura Urana z Plutonem. Poprzednio seria takich kwadratur miała miejsce między tysiąc dziewięćset trzydziestym drugim a trzydziestym czwartym rokiem. Nie był to czas szczególnych kataklizmów. Na pewno gdzieś był pożar, gdzieś potop, ale z żadnym konkretnym kataklizmem ogólnoświatowym ten aspekt nie był związany.


Odpowiedz
(@nocny-duch76)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 40

@gwiezdna-lilia Śmiech na sali, żeby komuś kasować wpisy? To mądra osoba, zna się na prawie i nie przekracza regulaminów.


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@nina-43)
Połączone: 19 lat temu

Wiele tego w sieci. Póki co pospekulować można. O przełomie mówiły już starożytne cywilizacje.


Odpowiedz
Wpisy: 40
(@nocny-duch76)
Połączone: 18 lat temu

Ściema jest, bo jak zwykle osoby szukające taniej sensacji rozdmuchały temat, bo chodliwy. Obawiam się, że większość dziennikarzy piszących o tej sprawie powinna zatrudnić się w tabloidach, w dziale wymyślania głupich tematów.

Natomiast nie sądzę, żeby media rozdmuchujące sprawę świadomie chciały oszukiwać ludzi, raczej na rozgłosie zarabiają cwaniacy i szaleńcy. Tajemnice z przeszłości związane z ezoteryką przyciągają szaleńców. A lud lubi się bać.

To działa tak: jeśli chcę kimś manipulować, muszę tę osobę zastraszyć. Jak już zastraszę, ta osoba sama mi w zębach przyniesie swoje ciężko zarobione pieniądze. Prosty mechanizm.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@cichy-brzask)
Połączone: 18 lat temu

Poprawka do mojego wpisu powyżej. Miało być: w tym roku nic się nie stanie.


Odpowiedz
Wpisy: 11
(@spokojna-ksiezyc)
Połączone: 18 lat temu

Ja tak sobie myślę, czy to nie chodzi przypadkiem o zmianę złotego na euro? Pozdrawiam.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@swietlistaksiezyc673)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 8

@spokojna-ksiezyc Nadchodzi WIELKI CZAS ZMIAN, ale nie totalny kataklizm. Część przeżyje. Polskę dotknie to również, może nawet bardziej niż inne kraje.


Odpowiedz
(@runa773)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 30
(@cichy-brzask)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 58

@swietlistaksiezyc673 Powiedz więc konkretnie, jakiż to nas wielki kataklizm dotknie? Konkrety proszę: jaki kataklizm, jakie wielkie zmiany?


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@nocna-sciezka52)
Połączone: 18 lat temu

Już od kilku lat zalew książek na ten rok, a to jak bunkier wybudować, żeby przeżyć, ewentualnie arkę albo rakietę, hi hi. Chyba rynek już nasycony, choć kto tam wie, ludzie uwielbiają być straszeni i przygotowani na każdą okoliczność :-)) Może i ja coś napiszę, może jakiegoś objawienia dostanę.

Ale najbardziej mnie śmieszą te gadki, że na euro przechodzimy, no, dla Majów to naprawdę byłby prawdziwy koniec świata :-), i że Polska ocaleje albo najbardziej ucierpi, to nasze poczucie wyższości i mesjanizmu.

Tyle już tych końców świata być miało i nic. Coś tam w dwa tysiące szóstym według kodu Biblii, i ten były dwutysięczny, i nic.

Ale straszcie się dalej, na zdrowie, ja też lubię horrory. I piszcie, że anioł z Saturna was oświecił, że ufoludek z Gwiazdy Psa przekazał wam przesłanie. Ludzie kupią każdą głupotę, im bardziej nieprawdopodobną, tym chętniej.

Choć trochę się lękam, wszak Polska mistrzostwa piłkarskie organizuje. I tylko koniec świata może nas uratować przed klęską. :)))


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@maciek-78)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 125

@nocna-sciezka52 Dobre. I cóż, masz rację. 😉


Odpowiedz
(@blekitnywir49)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 174

@maciek-78 Ja pamiętam, że koniec świata miał nastąpić siódmego lipca siedemdziesiątego siódmego roku. Bodajże świadkowie Jehowy tak głosili, choć pewien na sto procent nie jestem.


Odpowiedz
(@renata-12)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 82

@blekitnywir49 Ziemia ma parę miliardów lat i niejeden meteoryt, nawet sporej wielkości, w nią trafiał, więc o los planety jako takiej bym się nie obawiała 🙂 Zresztą sama też niezbyt wierzę w jakiś ogólnoświatowy kataklizm.

A co do cwaniaków bijących kasę na temacie, to niedawno jeden z głównych propagatorów tej teorii odsłonił swoje karty. Mianowicie wykupił w Afryce za psie pieniądze kawał ziemi i wciska ciemnotę, że to jedyne bezpieczne miejsce na Ziemi, i sprzedaje ją naiwnym w Ameryce i Europie z trzystukrotnym, a może i większym przebiciem.

Być może nastąpią jakieś zmiany w sferze subtelnych energii Ziemi, ale na świat jak z filmów postapokaliptycznych bym się nie szykowała. 🙂


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 4279

@renata-12 W sieci jest też pewna pani, która niby nie straszy tym rokiem, tylko pokazuje, co należy zrobić, żeby nic złego się nie stało. Można na przykład przyjść na jej wykłady, oczywiście płatne.

Ta pani ma ponoć dużo prawdziwej wiedzy, bo zajmuje się channelingiem, ma przekazy od samych aniołów, od Jezusa, a nawet od jakiejś najwyższej rady karmicznej. 😉


Odpowiedz
(@maciek-80)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 28

@gosia-93 Jasne, chyba żart. A poza tym jak ma być koniec świata, to będzie tak czy siak 😀 A może i nie będzie 😀 Co ma być, to będzie :] A w ogóle to już tyle końców świata było, że masakra. 😛


Odpowiedz
(@pole701)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@nocna-sciezka52 Dobre! Masz talent, myślę, że spokojnie możesz też zacząć pisać.

PS Najlepsze ostatnie zdanie! Dawno się tak nie uśmiałam. Pozdrawiam.


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@kamien584)
Połączone: 18 lat temu

Wiele ciekawych informacji odnośnie tego roku można znaleźć na stronach poświęconych tradycjom Wschodu, wystarczy poszukać. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 4279
(@gosia-93)
Połączone: 22 lata temu

Różne rzeczy się słyszy i czyta. Ma być przełom, zmiana, przejście z trzeciej do czwartej gęstości i tak dalej. Generalnie, jak ma się coś zdarzyć, to się zdarzy i nic na to nie poradzimy.

Jeden taki cwaniaczek kosi szmal na wyjazdy do Egiptu, żeby znaleźć prawdziwą mumię faraona, a ona ochroni Ziemię pasem energii, bla bla bla. Ile już było zapowiadanych takich końców świata? Mnóstwo. A ile było?

Dla człowieka koniec świata, jego świata, to jest rozpadnięcie się jego własnego świata, kiedy się dowiaduje, że to, co uważał za prawdę, jest kłamstwem, że ukochana osoba go kantuje, że powódź zabrała dorobek życia, że przyjaciel robi mu opinię.

Fajnie by było, gdyby to był koniec takiego świata, ludzie by zmienili sposób myślenia i zaczęli się traktować jak ludzie. Jeżeli wierzyć przepowiedniom, to w Apokalipsie napisali, że ci, którzy przeżyją, będą zazdrościć umarłym. Ale to jest język pełen symboli. Co znaczy „umarli”? Kto przeżyje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 2945

@gosia-93 NIC się nie wydarzy, pogłupieliście? Cwaniaki piszą i rozgłaszają dyrdymały, żeby kasiurę trzepać na modnej dacie, i tyle!

Kto przeżyje? Ten, kto się najbardziej obłowi na głupocie naiwnych uduchowionych stękaczy.


Odpowiedz
Wpisy: 327
(@magda-39)
Połączone: 20 lat temu

Nawet jeśli coś się wydarzy, to będzie to tak szybkie, że niewiele osób być może zauważy, że umarło i jest w innej rzeczywistości.

Zginie prawdopodobnie jedna trzecia populacji, bo nie nadaje się na czterogęstościowe wibracje miłości. Nasz świat naprawdę jest mocno zgniłym miejscem. Ale faktycznie będzie wielkie bum, czyli zderzenie z planetoidą, wiele lądu zostanie zalane.

Polecam książki Waldemara Witkowskiego, wykraczają mocno poza psychologię i idą w kierunku parapsychologii i mistycyzmu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zlota-lilia)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 2945

@magda-39 To jak, żegnasz się już z życiem? Hihihi. Poużywaj sobie, bo czasu coraz mniej. ;-PPP


Odpowiedz
(@iskra886)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 5

@magda-39 Coś ci się pomieszało, żeby wejść w czwartą gęstość, trzeba umrzeć, a ci, co nie są gotowi, nie umrą. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@aura517)
Połączone: 18 lat temu

Wartościowy temat.


Odpowiedz
Wpisy: 11
(@tomek-51)
Połączone: 18 lat temu

Jeśli ktoś liczy na to, że Ziemia się wywróci do góry nogami, to jest w błędzie 🙂 To zupełnie nie chodzi o namacalne sprawy, bardziej o sferę podświadomości.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@maciek-38)
Połączone: 18 lat temu

Mnie pasuje, że rozsiewają tę teorię. Zapewne ceny mieszkań zaczną spadać, więc wtedy sobie apartamencik nabędę.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lesna-pole)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 23

@maciek-38 Nie sądzę, żeby miało to wpływ na ceny mieszkań. A tak właściwie to ciekawe, co się wydarzy.


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 4279

@lesna-pole Nic wielkiego się nie wydarzy, to będzie rok jak każdy inny. No, może jedynie co poniektórzy pukną się w głowę i zaczną liczyć, ile kasy przepuścili na wróżki i innych proroków, którzy za wielką kasę obiecali ich uratować przed końcem świata. ;-P


Odpowiedz
Wpisy: 27
(@maciek-362)
Połączone: 17 lat temu

Nie będzie końca świata. Dopóki żyjemy, dla nas jest koniec świata, gdy umrzemy 🙁 Jest tylko taki film, a poza tym to kit, nieprawda. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@beata-702)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 5

@maciek-362 Ja też uważam, że to kit nad kity, pic na wodę fotomontaż ;-P Brednia do kwadratu, na której co bardziej cwani zbijają fortunę.

> Dla nas jest koniec świata, gdy umrzemy.

Nie, gdy umrzemy, to jest początek nowego świata. To, że ciało zjedzą robale, to fakt, ale ciało to tylko ubranko. 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: