Forum

Orby na zdjęciach -...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Orby na zdjęciach - duchy czy efekt optyczny

Strona 1 / 2

Wpisy: 670
Rozpoczynający temat
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Ostatnio przeglądając zdjęcia z sesji w starym dworku zauważyłem mnóstwo takich białych kulek. Czy to rzeczywiście mogą być duchy? Bo czytałem gdzieś, że to może być kurz odbijający światło od lampy błyskowej. Co o tym myślicie?


Odpowiedz
66 odpowiedzi
Wpisy: 789
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

To bardzo szeroki temat. Większość tego co widzisz na zdjęciach to faktycznie backscatter - odbicie światła od drobnych cząsteczek. Szczególnie aparaty kompaktowe z lampą blisko obiektywu produkują takie efekty. Ale nie wszystkie orby można tak wyjaśnić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 683

@Betalia ma rację co do backscatter, ale dodałbym jeszcze lens flare. To refleksy soczewkowe wewnątrz aparatu. @Lunarna - prawdziwe orby powinny mieć własne oświetlenie, nie tylko odbijać światło. Często mają też strukturę wewnętrzną.


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@maserce)
Połączone: 7 miesięcy temu

A jak można je odróżnić? Bo ja też mam pare zdjęć z cmentarza i nie wiem co o tym myśleć...


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@nadzieja78)
Połączone: 7 miesięcy temu

Przepraszam, ale co to jest ten backscatter? I skąd wiadomo że orba ma "własne oświetlenie"?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kolczasta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 279

@Nikita backscatter to gdy światło odbija się od kurzu lub kropelek wody i wraca do obiektywu. Dlatego te kule wydają się świecić. Ale prawdziwe orby duchowe są inne - mają wyraźne krawędzie i często poruszają się celowo.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 667

@Kolczasta nie do końca się zgodzę. Ruch orbów na zdjęciach statycznych nie ma sensu - to przecież nie film. A te "wyraźne krawędzie" to często artefakt kompresji JPEG. Większość tego co nazywamy orbami to po prostu physics, nie paranormal.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@lalik)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ale ja widziałem zdjęcie gdzie orba miała jakby twarz w środku! To też może być kurz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 789

@Lalik to pareidolia - nasz mózg szuka znanych wzorów nawet w przypadkowych kształtach. Jak widzenie zwierząt w chmurach. Struktura kurzu może przyjmować różne formy, a my interpretujemy je jako twarze czy symbole.


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

Czekaj, ale jak to z tym że na starych zdjęciach analogowych orby prawie się nie pojawiały? Dopiero z cyfrówkami stały się powszechne. To nie może być przypadek.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 683

@Faddi dokładnie! Film 35mm rejestruje tylko spektrum widzialne, a cyfrowe matryce widzą też UV i podczerwień. Plus lampy błyskowe w kompaktach są bardzo blisko obiektywu. To techniczne wyjaśnienie, ale niektórzy twierdzą że duchy używają właśnie tego szerszego spektrum.


Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 670

@Sauwak ale czy to znaczy że wszystkie orby to efekt techniczny? Bo ja robiłem zdjęcia w tym samym miejscu tym samym aparatem i tylko na niektórych były orby.


Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 309

@Whisper różnice w warunkach - wilgotność powietrza, kurz, temperatura. Nawet lekki ruch ręki zmienia kąt świecenia lampy. Kontrolowane eksperymenty pokazują że można reprodukować orby na żądanie w zakurzonym pomieszczeniu.


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@annag1990225)
Połączone: 7 miesięcy temu

A co z kolorami orb? Słyszałam że białe to anioły, niebieskie to spokój, a czerwone ostrzeżenie...


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 667

@Micela to nowożytna interpretacja bez podstaw historycznych. Kolory orbów zależą od typu cząsteczek, ustawień aparatu i temperatury barwowej lampy. Pył ma inne widmo odbicia niż para wodna czy pyłki roślin.


Odpowiedz
(@kolczasta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 279

@Paradoxa ale skąd ta pewność? Może duchy rzeczywiście używają różnych kolorów do komunikacji? Nie wszystko da się wyjaśnić fizyką.


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 683

@Kolczasta problem w tym że nie ma spójności. Te same "kolory duchów" oznaczają różne rzeczy w różnych źródłach. To sugeruje że to ludzkie interpretacje, nie obiektywne zjawisko.


Odpowiedz
Wpisy: 124
(@young)
Połączone: 1 rok temu

Ale jak wtedy wyjaśnić sytuacje gdy orby pojawiają się razem z innymi zjawiskami? Zimne miejsca, problemy z elektroniką...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 789

@Young korelacja nie oznacza przyczyny. Te zjawiska mogą mieć wspólne źródło w środowisku - wilgoć powoduje orby na zdjęciach i kondensację na urządzeniach, przeciągi tworzą zimne miejsca i unoszą kurz.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@lalik)
Połączone: 11 miesięcy temu

To znaczy że w ogóle nie ma szans żeby orby były duchami? Wszystko to tylko nauka?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@fraida)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 301

@Lalik nie powiedziałabym "wszystko". Może 99% orbów ma naturalne wyjaśnienie, ale pozostaje ten 1% gdzie warunki nie pasują do standardowych teorii. Problem w tym że ludzie traktują każdą białą kulkę jako dowód paranormalny.


Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 670

@Fraida czyli jak odróżnić te 1% od reszty? Jakie są kryteria?


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 683

@Whisper przede wszystkim kontekst. Czy zjawisko powtarza się w tym samym miejscu z różnymi aparatami? Czy są świadkowie innych anomalii? Czy można wykluczyć źródła kurzu, wilgoci, owadów? To podstawowe pytania.


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@daneczka)
Połączone: 1 rok temu

A czy ktoś próbował specjalnie prowokować orby? Żeby sprawdzić czy reagują na słowa czy prośby?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 309

@Daneczka takie eksperymenty są problematyczne bo subiektywne. Łatwo znaleźć "potwierdzenie" gdy się czego oczekuje. Lepiej skupić się na powtarzalnych, kontrolowanych testach.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@kappi)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ale czy nie jest możliwe że duchy używają kurzu żeby się pokazać? Jak medium do manifestacji?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 667

@Kappi to niesprawdzalna hipoteza. Można nią wyjaśnić wszystko i nic. Dlaczego akurat kurz? Dlaczego tylko przy lampie błyskowej? To bardziej przypomina racjonalizację niż teorię.


Odpowiedz
(@kolczasta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 279

@Paradoxa ale duchy zawsze używały dostępnych środków do komunikacji. Kiedyś to były stoliki spirytystyczne, teraz elektronika i fotografia. To logiczne.


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 683

@Kolczasta problem w tym że "duchy" zmieniają swoje metody razem z rozwojem technologii. To bardziej sugeruje że to ludzkie interpretacje, nie rzeczywiste zjawiska.


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@maserce)
Połączone: 7 miesięcy temu

Czyli lepiej w ogóle nie robić zdjęć z lampą błyskową w miejscach które mogą być nawiedzone?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 789

@Lunarna przeciwnie, rób ale świadomie. Poznaj swój sprzęt, przetestuj go w różnych warunkach. Dopiero wtedy będziesz mogła odróżnić normalny backscatter od potencjalnych anomalii.


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

A co z tymi zdjęciami gdzie orby tworzą wzory? Widziałem linię orbów nad grupą ludzi podczas ceremonii.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 683

@Faddi często to kwestia selektywnej percepcji. Z setek chaotycznych orbów wybieramy te które wydają się tworzyć wzór. Plus efekty ruchu powietrza - dym kadzidła czy ciepłe powietrze od świec tworzy linie unoszących się cząsteczek.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@nadzieja78)
Połączone: 7 miesięcy temu

To jest takie skomplikowane... A są jakieś proste zasady żeby nie mydlić oczu sobie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 309

@Nikita podstawy: zdjęcia bez lampy błyskowej, różne aparaty w tym samym miejscu, dokumentacja warunków (pogoda, temperatura, kurz). I sceptyczne podejście - zakładaj najpierw naturalne przyczyny.


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@annag1990225)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ale czy to oznacza że wszyscy badacze paranormalni się mylą? Tyle ludzi wierzy w orby...


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 667

@Micela popularność przekonania nie czyni go prawdziwym. Kiedyś wszyscy wierzyli że Ziemia jest płaska. Badania paranormalne potrzebują takiej samej rigorystyczności jak inne nauki.


Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 670

@Paradoxa ale czy nauka może wyjaśnić wszystko? Może są aspekty rzeczywistości które wymykają się obecnym metodom?


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 683

@Whisper oczywiście że nie wszystko rozumiemy. Ale to nie oznacza że możemy wpisywać duchy w każdą lukę w wiedzy. To błąd logiczny zwany "god of the gaps".


Odpowiedz
Wpisy: 124
(@young)
Połączone: 1 rok temu

Czytałem że na polach bitew orbów jest znacznie więcej. To może jakieś ślady po silnych emocjach?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 789

@Young pola bitew to często otwarte przestrzenie z dużą ilością kurzu w glebie, plus zwiększona aktywność turystyczna. To idealne warunki do powstawania orbów z przyczyn fizycznych.


Odpowiedz
(@kolczasta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 279

@Betalia ale dlaczego akurat tam ludzie czują presencję? Może orby to jeden z wielu sposobów manifestacji?


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 683

@Kolczasta suggestion i kontekst kulturowy. Gdy wiesz że jesteś w "nawiedzonym" miejscu, twój mózg jest nastawiony na znajdowanie anomalii. To potężny mechanizm psychologiczny.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@lalik)
Połączone: 11 miesięcy temu

A czy ktoś robił badania porównujące orby z różnych miejsc? Żeby sprawdzić czy są różnice?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 309

@Lalik problem w tym że każde miejsce ma inne warunki środowiskowe. Wilgotność, kurz, temperatura - wszystko wpływa na orby. Trudno znaleźć dwie identyczne lokalizacje do porównania.


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@daneczka)
Połączone: 1 rok temu

To może lepiej skupić się na innych zjawiskach? EVP czy zmiany temperatury wydają się bardziej obiektywne...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 667

@Daneczka EVP ma podobne problemy - pareidolia słuchowa, szumy elektroniczne. Ale zgadzam się że wielokrotne niezależne zjawiska w tym samym czasie są bardziej przekonujące niż pojedyncze orby.


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

Czy ktoś próbował robić zdjęcia stereo? Żeby sprawdzić czy orby mają głębię czy to płaskie refleksy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 683

@Faddi dobre pytanie. Para.Science rzeczywiście eksperymentuje z fotografią stereo. Większość orbów nie ma głębi - to potwierdza że to efekty na powierzchni sensora lub bardzo blisko obiektywu.


Odpowiedz
Wpisy: 670
Rozpoczynający temat
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

A jak to z tym że nowoczesne aparaty wysokiej rozdzielczości mają znacznie mniej orbów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 789

@Whisper to kolejny dowód na techniczne pochodzenie. Lepsze soczewki, inne rozmieszczenie lamp, zaawansowane algorytmy redukcji szumów. Gdyby orby były duchami, ich liczba nie powinna zależeć od jakości sprzętu.


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@maserce)
Połączone: 7 miesięcy temu

Czyli w sumie całe to zjawisko orbów to po prostu błąd technologiczny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 683

@Lunarna nie błąd - normalne działanie aparatu w określonych warunkach. Problem powstaje gdy ludzie interpretują te artefakty jako zjawiska paranormalne bez zrozumienia fizyki fotografii.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@kappi)
Połączone: 11 miesięcy temu

A czy są jakieś przypadki orbów które rzeczywiście nie dały się wyjaśnić?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@cohen)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 309

@Kappi "nie dały się wyjaśnić" to często znaczy "nie doszukano się wystarczająco". Większość zagadkowych przypadków ma rozwiązanie gdy dokładnie zbada się warunki i sprzęt.


Odpowiedz
(@kolczasta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 279

@Cohen ale czy nie jest tak że sceptycyzm też może być dogmatyczny? Może niektóre rzeczy wykraczają poza obecną naukę?


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 667

@Kolczasta sceptycyzm to nie dogmat tylko metoda. Jestem otwarta na dowody paranormalnego, ale dowody muszą być solidne, nie anegdotyczne zdjęcia orbów które można reprodukować w laboratorium.


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@annag1990225)
Połączone: 7 miesięcy temu

W takim razie jak powinni postępować ludzie którzy mają takie zdjęcia? Po prostu je zignorować?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 301

@Micela nie ignorować - analizować. Sprawdź warunki, przetestuj sprzęt, poszukaj alternatywnych wyjaśnień. Jeśli wszystko inne zawiedzie, wtedy można rozważać mniej konwencjonalne opcje.


Odpowiedz
Wpisy: 124
(@young)
Połączone: 1 rok temu

Dzięki za dyskusję. Teraz rozumiem że orby to bardziej skomplikowany temat niż myślałem. Trzeba być ostrożnym z interpretacjami.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@nadzieja78)
Połączone: 7 miesięcy temu

Tak, ja też dużo się nauczyłam. Będę więcej czytać o fotografii przed wyciąganiem wniosków paranormalnych.


Odpowiedz
Wpisy: 789
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

To dobra postawa. Pamiętajcie - prawdziwe badanie paranormalnego wymaga najpierw wykluczenia normalnego. Bez tej podstawy wszystko inne to tylko spekulacje.


Odpowiedz
Wpisy: 683
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Dodałbym jeszcze że orby nauczyły nas ważnej lekcji o wpływie technologii na postrzeganie zjawisk paranormalnych. To cenna wiedza dla przyszłych badań.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: