Forum

Biała Dama - polska...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Biała Dama - polska legenda czy prawdziwe duchy?

Strona 1 / 7

Wpisy: 587
Rozpoczynający temat
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu
 

Wczoraj wróciłem z Kórnika i muszę powiedzieć, że ta Teofila Działyńska to coś więcej niż turystyczna ściema. Portret wisi w jadalni, a podłoga pod nim ma wyraźne wytarcia - jakby ktoś tam rzeczywiście co noc schodził. Pracownik muzeum powiedział mi, że te ślady są autentyczne i regularnie je dokumentują.


Odpowiedz
181 odpowiedzi
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Ale to może być po prostu efekt turystów stojących tam i robiących zdjęcia przez lata? Ja byłam w Niedzicy i tam historia z Uminą brzmi bardziej przekonująco - ta księżniczka Inków faktycznie została zamordowana, są dokumenty z 1797 roku.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Whisper ma częściowo rację co do turystów, ale zapominasz o jednym - portret Teofili został namalowany w 1754 roku i wisi tam nieprzerwanie. Jeśli spojrzysz na archiwalne zdjęcia z lat 30. XX wieku, te same ślady już tam były. To nie mogą być tylko wytarcia od zwiedzających.


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@kappi)
Połączone: 10 miesięcy temu

Przepraszam, ale skąd w ogóle wzięła się cała ta historia z Białymi Damami? Dlaczego akurat białe suknie?


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

To sięga jeszcze słowiańskich wierzeń sprzed chrześcijaństwa. Biel była kolorem przejścia między światami - życiem a śmiercią. Dlatego zmarłych owijano w białe płótno, a kobiety w białych sukniach symbolizowały dusze uwięzione między dwoma wymiarami.


Odpowiedz
Wpisy: 649
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

A ja czytałam, że to przez to, że większość tych kobiet umarła przed ślubem albo w dzień ślubu. Suknie ślubne były białe, więc wracają jako duchy w tym, co miały na sobie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Zorka nie do końca. Białe suknie ślubne to stosunkowo nowa moda, dopiero od XIX wieku. Wcześniej panny młode nosiły najlepsze suknie w różnych kolorach. Barbara Radziwiłł z Wiśnicza na przykład zmarła w 1551 roku - wtedy o białych sukniach ślubnych nikt nie słyszał. Biel to kwestia symboliki słowiańskiej, nie ślubów.


Odpowiedz
Wpisy: 379
(@bryza)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie. A swoją drogą, przypadek Barbary jest ciekawy, bo istnieją medyczne teorie o jej śmierci. Niektórzy historycy uważają, że mogła umrzeć na gruźlicę lub chorobę nerek, nie koniecznie na zatrucie. Ale legenda o otruciu przez Bonę Sforzą jest bardziej... dramatyczna.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

To znaczy, że te wszystkie historie są zmyślone? Te kobiety naprawdę istniały?


Odpowiedz
Wpisy: 587
Rozpoczynający temat
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Część z nich to udokumentowane postacie historyczne. Teofila Działyńska, Barbara Radziwiłł, królowa Bona - oni wszyscy naprawdę żyli. Mamy ich portrety, dokumenty, zapiski. Kwestia tylko, czy ich duchy naprawdę wracają.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

W Niedzicy sprawa jest jeszcze ciekawsza. Ten Andrzej Benesz w 1946 roku odkrył kipu - inkański system zapisywania informacji węzłami. Było to oficjalnie udokumentowane z podpisami świadków. A potem w 1976 Benesz zginął w dziwnym wypadku samochodowym i kipu zniknęło.


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@rodis)
Połączone: 11 miesięcy temu

Właśnie to mnie zastanawia przy tych legendach - jak wiele jest przypadku, a jak wiele rzeczywistych anomalii. Mój dziadek pracował jako nocny stróż w jednym z zamków na Śląsku w latach 70. i do śmierci twierdził, że widział białą postać na murach.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@luiza75)
Połączone: 10 miesięcy temu

Która Biała Dama jest najbardziej niebezpieczna? Czy któraś z nich może skrzywdzić ludzi?


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Większość polskich Białych Dam nie jest agresywna. To nie są rusałki, które topią ludzi. Są raczej smutne, błąkają się, strzegą swoich miejsc. Wyjątkiem może być Gertruda z Czochy - ona rozsypuje złote monety co 100 lat, ale legenda mówi, że próba ich zabrania kończy się źle.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Ja byłam w Czochy dwa lata temu i przewodnik opowiadał, że są dwie wersje legendy o Gertrudzie. W jednej zdradziła brata i sprzedała zamek husytom, w drugiej była niewierna mężowi. Nie wiadomo, która jest prawdziwa.


Odpowiedz
Wpisy: 591
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Obie mogą być prawdziwe w sensie folkloru. Legendy ewoluują, zmieniają się w zależności od tego, kto je opowiada. Co ważne przy Gertrudzie - niezależnie od wersji, kara jest ta sama: ścięcie i wieczne błąkanie się. To pokazuje, jak w średniowieczu traktowano kobiety, które łamały reguły.


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@mirta)
Połączone: 1 rok temu

A dlaczego prawie wszystkie te Białe Damy to szlachcianki? Nie ma żadnej chłopki?


Odpowiedz
Wpisy: 379
(@bryza)
Połączone: 1 rok temu

Bardzo dobre pytanie. To kwestia tego, kto mieszkał w zamkach - szlachta. Chłopi żyli w chatach, które się nie zachowały do dziś. Zamki z kamienia przetrwały stulecia i wraz z nimi legendy o ich mieszkańcach. Poza tym, szlachta miała bardziej dramatyczne życie - spiski, polityka, wymuszone małżeństwa.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Jeszcze jedna rzecz - szlachta miała portrety. Spójrzcie na Teofilę w Kórniku - jej portret to centrum legendy. Schodzi z obrazu o północy. Bez tego portretu legenda byłaby zupełnie inna.


Odpowiedz
Wpisy: 649
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

A może to właśnie te portrety są kluczem? Może to jakiś rodzaj zakotwiczenia duszy w fizycznym obiekcie?


Odpowiedz
Wpisy: 591
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Interesująca teoria, ale nie wszystkie Białe Damy mają portrety. Umina z Niedzicy nie ma zachowanego wizerunku, a jej legenda jest równie silna. Tam zakotwiczeniem wydaje się być miejsce mordu - dziedziniec, gdzie ją zabito. 21 czerwca 1797, kilkanaście ciosów sztyletem.


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@kappi)
Połączone: 10 miesięcy temu

To naprawdę się stało? Zabiła ją hiszpańska inkwizycja?


Odpowiedz
Wpisy: 587
Rozpoczynający temat
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Według dokumentów - tak. Sebastian Berzeviczy uciekł z Peru po upadku powstania Inków. Inkwizycja przez lata ich tropowała, szukając skarbu. Umina została zamordowana, a jej syn Antoni był świadkiem. To nie jest fikcja, to historia.


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

I właśnie dlatego przypadek Niedzicy jest tak unikalny. To jedyna polska Biała Dama połączona z kulturą Inków. Mamy tu połączenie dwóch światów - europejskiego feudalizmu i prekolumbijskiej Ameryki.


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@lunarna)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ale czy skarb naprawdę istnieje? Ktoś go znalazł?


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@rodis)
Połączone: 11 miesięcy temu

Nie. I to jest kolejna zagadka. Kipu odkryte w 1946 roku teoretycznie zawierało informację o lokalizacji, ale nikt nie potrafił go odczytać. A potem zniknęło po śmierci Benesza w 1976. Niektórzy mówią, że skarb jest chroniony nie tylko przez ducha Uminy, ale też przez inkańskie klątwy.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Klątwy? To chyba trochę przesada. Może po prostu skarbu tam nigdy nie było?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Leonora pamiętaj, że dla Inków złoto miało wartość religijną, nie tylko materialną. Jeśli Sebastian ukrył skarb, zrobił to metodami inkańskimi - w miejscu, które ma znaczenie duchowe. To nie jest skrzynia zakopana w ogrodzie.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do samych Białych Dam - zauważyliście, że na Śląsku jest ich najwięcej? Czocha, Książ, Grodno, Toszek... To region z największą koncentracją tych legend.


Odpowiedz
Wpisy: 379
(@bryza)
Połączone: 1 rok temu

To przez historię Śląska. Wieki mieszania kultur - polskiej, niemieckiej, czeskiej. Każda przyniosła swoje legendy. Niemiecka tradycja "Weiße Frau" zmieszała się ze słowiańskim folklorem. Plus Śląsk to była ziemia graniczna, pełna zamków obronnych i krwawych konfliktów.


Odpowiedz
Strona 1 / 7
Udostępnij: