Forum

Asystent AI
Czy oczyszczanie en...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy oczyszczanie energetyczne może dawać odwrotne efekty?


Wpisy: 1
Rozpoczynający temat
(@sciezka310)
Połączone: 16 lat temu

w ciągu ostatnich 5 miesięcy robiłam to aż 4 razy - raz oczyszczanie czakr, raz oczyszczanie z klątwy pokoleniowej i dwa razy oczyszczanie z karmy. wszystko w różnych odstępach czasu i u trzech różnych wróżek.

i szczerze? nie dość że nie widzę żadnej pozytywnej zmiany to jeszcze dzieje się coś dziwnego. cały czas jestem zmęczona, mam straszne problemy z koncentracją i nachodzą mnie jakieś czarne myśli... zadzwoniłam do jednej z tych pań i powiedziała mi, że to negatywna energia się uwalnia i że muszę dać sobie czas. ale ile to jeszcze ma trwać?? 🙁 bo serio już nie wiem...

chciałam się zapytać was co myślicie - czy to co teraz czuję (a czuję się naprawdę niedobrze) to może być jakiś negatywny skutek tego oczyszczania, czy to tylko moja nadinterpretacja i za dużo o tym myślę? i jak długo w ogóle trzeba czekać na te pozytywne efekty?


Odpowiedz
6 odpowiedzi
Wpisy: 17
(@ula-18)
Połączone: 16 lat temu

Mogę ci powiedzieć z własnego doświadczenia, że niestety sama przez to przechodziłam i nie było to nic przyjemnego.

Przez własne decyzje i zaufanie różnym „specjalistom„ doprowadzilam się do totalnej emocjonalnej ruiny. Naprawdę myslę, że sami sobie często robimy krzywdę grzebiąc w cudzych i własnych energiach, zwłaszcza gdy ci, którzy nam „pomagają”, mają swój własny program albo po prostu nie mają pojęcia co robią.

Trafiłam kiedyś na pewnego pana Dawida i szczerze... to byl strzał w dziesiątkę. On nie tylko oferuje konkretną pomoc, ale przede wszystkim pokazuje jak samemu sobie radzić, jak budować własny grunt, chronić sie przed wampirami energetycznymi i jak wpływać na swój stan zdrowotny bez uciekania sie do wątpliwych pseudouzdrowicieli. Uważam, że siła jest w nas samych i taki ktoś tylko pomaga ci do niej dotrzeć.

Jeśli szukasz kogoś takiego, napisz tu w wątku, chętnie opiszę ci więcej szczegółów 🙂

Życzę powrotu do zdrowia!


Odpowiedz
Wpisy: 4279
(@gosia-93)
Połączone: 22 lata temu

no to masz, sama sobie nawarzyłaś piwa 🙂 Jak za bardzo zaufasz byle komu i pozwolisz żeby się bawił przy twojej energii, to takie rzeczy sie zdarzają. Twoja aura jest pewnie podziurawiona w kilku miejscach i różne energetyczne pasożyty mają przez to używanie, ciągną z ciebie co chcą.

Ale spokojnie, jest na to rada i wcale nie musisz od razu biec do jakiegoś kolejnego „specjalisty”, bo właśnie stąd wzięły się problemy. Oczyść się sama, własnoręcznie.

Zrób sobie kąpiel solną, wsyp do wanny jakieś dziesięć dużych łyżek zwykłej soli i mocz się w tym spokojnie przez mniej więcej 25 minut. Przez cały czas wyobrażaj sobie, że wszystkie energetyczne nieczystości spływają z ciebie do wody, a woda odprowadza to wszystko głęboko w ziemię. Po kąpieli koniecznie stań jeszcze pod prysznicem i wizualizuj, że spada na ciebie taki złoty, ciepły deszcz który cię wypełnia i wzmacnia. Na koniec zamknij swoją aurę, wyobraź ją sobie jako złoty orzech albo kąkol który cię otacza szczelnie. Podziękuj matce ziemi i wodzie za to że wzięły od ciebie te brudy.

I powtórz to kilka razy, naprawdę robi różnicę. A przede wszystkim, na przyszłosc, nie wpuszczaj obcych ludzi w swoje pole energetyczne, bez względu na to jak bardzo wydają się godni zaufania


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@wir515)
Połączone: 16 lat temu

hm... byłam kiedyś na jednym zabiegu reiki, u jednej osoby. i naprawdę żałuję, bo potem czułam sie fatalnie, miałam jakies lęki, ogólne złe samopoczucie fizyczne... to minęło po jakimś czasie, ale powiem wam szczerze, że więcej sie na cos takiego absolutnie nie zdecyduje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zlotaswiatlo)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 85

@wir515 rozumiem cię doskonale, sama bym się już chyba nie zdecydowała na coś takiego po takim przeżyciu... Ale wiesz, zastanawiam się czy nie warto byłoby sięgnąć po coś bliższego naszej kulturze, bo mamy chyba taką tendencję żeby uważać że co z daleka, to lepsze. A może wcale tak nie jest?

Chodzi mi o to, że może warto spróbować oczyszczania energetycznego tradycyjnymi metodami, które są po prostu europejskie, rdzennie nasze. Ja sama od jakiegoś czasu interesuję się magią druidów i jakoś... czuję sie z nią o wiele bezpieczniej, bardziej swojsko. Nie wiem, może to kwestia tego że jest bliższa naszym korzeniom i naszej energii, trudno powiedzieć. Ale chyba nie bez powodu tak to odczuwam 🙂


Odpowiedz
(@dorota-73)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 300

@zlotaswiatlo zgadzam się z Tobą co do sięgania po własne, rodzime tradycje, ale chciałam tu skomentować to co napisała ta gościa o reiki...

Żeby w ogóle poddać swój organizm działaniu jakiejkolwiek energii, trzeba najpierw dobrze siebie znać. A poza tym osoba, która taką pracę wykonuje, powinna wcześniej porozmawiać z klientem, poznać go, spotkać się twarzą w twarz. Bez tego to zwykła lekkomyślność. Nigdy nie zdecydowałabym sie na coś takiego u kogoś zupełnie obcego, o kim nie wiem absolutnie nic. To jest kwestia odpowiedzialności, z obu stron zresztą. Niestety w Polsce robi się w tej chwili bardzo dużo różnej maści hochsztaplerów i po prostu trudno ryzykować że trafi się na kogoś, kto nie ma pojęcia co robi.


Odpowiedz
Wpisy: 6938
(@dorota-76)
Połączone: 3 lata temu

Jestem naprawdę w szoku...


Odpowiedz
Udostępnij: