Powiadomienia
Wyczyść wszystko
30 stycznia, 2026 2:48 pm
Od roku zajmuję się wizualizacją i zastanawiam się, czy moja praktyka jest wystarczająca. Robię to po 10 minut rano, tuż po przebudzeniu. Ale efekty przychodzą powoli, naprawdę powoli. Niektóre rzeczy manifestowały się po miesiącach, inne w ogóle. Jak to u was wygląda? Ile czasu poświęcacie na jedną sesję?
1 odpowiedź
30 stycznia, 2026 7:22 pm
To zależy co chcesz osiągnąć. Ja na przykład pracuję z wizualizacją procesową - czyli wyobrażam sobie kroki, które muszę podjąć, a nie tylko końcowy rezultat. U mnie to działa lepiej. 10 minut to niewiele, ale jeśli robisz to systematycznie, powinno wystarczyć. Częstotliwość ma większe znaczenie niż długość sesji.
