Forum

Rytuały miłosne i o...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rytuały miłosne i odczucia rytualisty


Wpisy: 22
Rozpoczynający temat
(@honorata)
Połączone: 4 miesiące temu
Cześć wszystkim! Mam pytanie, bo trochę się zastanawiam nad tym, co się dzieje. Zamówiłam rytuał wiccański u pewnej pani, który trwał siedem dni. Zapłaciłam 500 złotych. Po zakończeniu dostałam od niej szczegółowy raport, w którym napisała, że mój partner ma jakieś opory i blokady, które uniemożliwiają działanie rytuału. Zasugerowała mi, żeby dołożyć jeszcze jeden rytuał, który pomoże przełamać te blokady. Co o tym myślicie? Czy to normalne, że ona to tak wyczuła podczas pracy?
 

Odpowiedz
19 odpowiedzi
3 Odpowiedzi
(@bunny)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 16

@honorata przejrzyj sobie forum P.D nieskuteczna. Rytuały wicciańskie nie trwają 7 dni tylko 28. Niestety też dałam się nabrać w kwietniu i skorzystać z usług tej Pani


Odpowiedz
(@qwerta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 25

@bunny dzięki za info...chyba wiem o kogo chodzi. Też sie nad nią zastanawiałam.


Odpowiedz
(@qwerta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 25

@honorata u kogo robiłaś?


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Moment, moment. Rytuał wiccański przez siedem dni? Coś mi tu nie pasuje. W wicca pracujemy z cyklem księżycowym - pełny obieg to około 28 dni. To w tym czasie obserwujemy różne fazy i dostrajamy pracę do energii księżyca. Siedem dni to jakiś fragment, ale nie ma to sensu jako kompletny rytuał wiccański.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 417

@Betalia dokładnie to samo pomyślałam. A co do "wyczuwania oporów" - tu jest większy problem. Podczas rytuału rytualista pracuje z energią, owszem, może czuć, jak ta energia płynie, czy jest opór w samej PRACY, ale nie ma bezpośredniego dostępu do stanów emocjonalnych osoby trzeciej, która nawet nie wie, że coś się dzieje. To nie tak funkcjonuje.


Odpowiedz
Wpisy: 22
Rozpoczynający temat
(@honorata)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale ona pisała, że podczas palenia świec czuła silny opór, jakby ktoś blokował działanie...


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bunny)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 16

@honorata zerknęłam w wiadomości które od niej otrzymałam u mnie również pisała i blokadach o przełamaniu emocjonalnych blokad, które przetrzymują go przed  w pójściem w moim kierunku, odczucia oporu wewnętrznego. Myślę że podobne scenariusze rozsyła po swoich klientach 


Odpowiedz
(@qwerta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 25

@bunny takie same teksty wysyłała do mnie kiedy pisałyśmy o wiccanskim. I mnie właśnie te 7 dni dało do myślenia...ze to jednak scam


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Honorato, opór w pracy energetycznej to jedno - może wynikać z wielu rzeczy, włączając w to twoją własną wątpliwość czy niespójność intencji. Ale stwierdzenie, że "twój partner ma opory" i że ona to konkretnie wyczuła u NIEGO, to już manipulacja. Rytualista może poczuć, że energia nie płynie gładko, ale przypisywanie tego konkretnemu stanowi umysłu osoby trzeciej? To zgadywanie, nie odczuwanie.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@qwerta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 25

@hellan tyle, ze i chwalona tutaj Pani Ania też mi pisla, ze rytualista absolutnie nic nie czuje podczas wykonywania.

Więc zaczynam też mieć swoje wątpliwości co do skuteczności...w sensie czy to aby nie przypadkiem ta sama osoba:((((


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 587

@qwerta bo wcale nie musi niczego odczuwać, od początku tego wątku o tym piszemy. Podczas rytuału nie da się czytać myśli drugiej osoby.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@qwerta bo nie może niczego czuć, żaden rytualista nie ma takich zdolności. Domyślam się, że chodzi o Annę Szalkowską, porównywanie jej do kogoś, kto wymyśla bajki o blokadach jest trochę nie na miejscu.


Odpowiedz
(@qwerta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 25

@paradoxa jedni tu piszą, ze moze czuć, inni ze nie ? Wiec sam staram sie znaleźć złoty środek, i rozwiać swoje watpliwosci


Odpowiedz
Wpisy: 649
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Hmm, ale czy podczas głębokiej pracy energetycznej nie można się połączyć z polem osoby, na którą kierujemy intencję?


Odpowiedz
Wpisy: 380
(@kunia)
Połączone: 1 rok temu

Zorka, teoretycznie mówimy o połączeniu energetycznym, ale to nie jest jak skan medyczny, gdzie nagle widzisz "aha, on ma blokadę w czakrze serca na poziomie 47%". Praca odbywa się na poziomie symbolicznym, intencjonalnym. Jeśli rytualista naprawdę doświadcza oporu, to uczciwa reakcja to powiedzieć "czułam opór podczas pracy, może to oznaczać różne rzeczy", a nie od razu "twój partner ma blokady, płać mi więcej".


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

No ale jeśli faktycznie poczuła opór, to może rzeczywiście trzeba powtórzyć pracę? Czasami energia potrzebuje wzmocnienia...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@Whisper nie ma możliwości, aby rytualista cokolwiek poczuł. Takie bajki może powiedzieć ktoś, kto nigdy nie pracował z magią.


Odpowiedz
Wpisy: 22
Rozpoczynający temat
(@honorata)
Połączone: 4 miesiące temu

Czyli 500 złotych... A ja już miałam zapłacić kolejne parę stówek za ten drugi rytuał.


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Parę stówek za drugi? To już zaczyna wyglądać na schemat eskalacji. Prawdziwa praca wiccańska wymaga czasu na zamanifestowanie się - zwykle czeka się przynajmniej jeden pełny cykl księżicowy, żeby zobaczyć efekty. Tydzień to zdecydowanie za mało.


Odpowiedz
Udostępnij: