Ja chciałam się zdecydować na rytuał u niej, ale po tych doświadczeniach, które opisujecie, chyba sobie odpuszczę. Dobrze, że trafiłam na to forum.
Ja chciałam się zdecydować na rytuał u niej, ale po tych doświadczeniach, które opisujecie, chyba sobie odpuszczę. Dobrze, że trafiłam na to forum.
Wiele z tych osób bazuje na naszej desperacji i nadziei na poprawę sytuacji. Myślę, że najlepsze co możemy zrobić, to ostrzegać siebie nawzajem i nie wstydzić się mówić o nieudanych rytuałach.
Ezoteriko.pl Niestety, ale po czterech miesiącach od rytuału muszę stwierdzić, że nie ma żadnych efektów.
Wróżka Paulina - jestem bardzo zawiedziona tą panią, szkoda pieniędzy
Ja zauważyłam, że na niektórych forach z opiniami - komentarze, np. negatywne nie przechodzą moderacji
Jeśli macie wątpliwość czy dana osoba wykonuje rytuał za który bierze pieniądze, proponuję napisać do wróżki Stelli. Ona nie wykonuje rytuałów ale mówi jak to zrobić i to faktycznie działa. Konsultacja jest tania i przynajmniej wiesz za co płacisz. Tutaj można poczytać więcej https://ezo-forum.pl/product/wrozka-stella-rytualy-milosne/
Hej wszystkim! Zastanawiam się nad rytuałem u Julii Koppel. Ktoś miał z nią ostatnio doświadczenia? Czytałam mieszane opinie i nie mogę się zdecydować.
@Anastaya ja robiłam u Julii rytuał egipski jakieś dwa miesiące temu. Szczerze? Kompletne rozczarowanie. Miało być lepiej w relacji, a wyszło jeszcze gorzej. Od tamtej pory mam ciągłe bóle głowy i dziwne sny. Nie polecam.
Ktoś wspomniał o Emilii Angel? Miałam u niej spętanie miłosne i kompletna klapa. Mój były dosłownie zniknął po rytuale, jakby zapadł się pod ziemię. Czuję, że te rytuały bardziej szkodzą niż pomagają.
Dziewczyny, a co sądzicie o Paulinie Nowickiej? Rozważam jej "aksamitną pieczęć", bo mój chłopak zaczął się spotykać z koleżanką z pracy. Potrzebuję czegoś, co naprawdę zadziała.
Nadal nie mogę uwierzyć, że dałam się nabrać Paulinie Nowickiej. Ten jej rytuał krwi miał być taki skuteczny... A mój partner całkowicie zerwał kontakt. Teraz nawet wspólni znajomi nie wiedzą, gdzie jest. Czuję się okropnie.
Robiłem spętanie miłosne u Emilii Angel i zero kontaktu po miesiącu. Gdy zapytałem o efekty, zaproponowała "wzmocnienie" rytuału za dodatkową opłatą. To chyba ich wspólna taktyka - najpierw nieskuteczny rytuał, potem propozycja droższego.
Witam wszystkich. Przeczytałam wasze doświadczenia i aż mnie ciarki przeszły. Miałam identyczną sytuację z Julią i jej "aksamitną pieczęcią" - zamiast pomóc, tylko pogorszyła sprawę. Mój były zaręczył się z tą kobietą, od której miał się "uwolnić".
Tak się cieszę, że trafiłam na to forum! Myślałam, że tylko ja miałam złe doświadczenia. Robiłam "czarne wesele" u Emilii Angel prawie trzy miesiące temu i kompletnie nic. Partner na chwilę mnie odblokował, a potem jeszcze większa cisza.
Teraz zastanawiam się, czy którakolwiek z tych "specjalistek" ma jakiekolwiek pojęcie o tym, co robi. Paulina pisała do mnie tak, jakby korzystała z translatora - pełno błędów, dziwne sformułowania. Trudno mi uwierzyć, że osoba, która nie potrafi poprawnie komunikować się po polsku, może przeprowadzać skuteczne rytuały.
Hej, ktoś z was próbował odzyskać pieniądze od Emilii Angel? Po nieudanym rytuale pisałam do niej wielokrotnie, ale nagle przestała odpisywać na wiadomości.
Czyli rozumiem, że nikt z was nie miał pozytywnych doświadczeń z tymi trzema paniami? To dość przygnębiające, bo naprawdę liczyłam na jakieś rozwiązanie mojej sytuacji.
Zastanawiam się, czy nie powinnyśmy gdzieś zgłosić tych kobiet? To wygląda na celowe oszustwo. Biorą pieniądze za coś, co nie działa, a potem znikają albo próbują wyciągnąć jeszcze więcej.
Dokładnie, nie mamy jak tego udowodnić. Poza tym wstyd przyznać się, że daliśmy się nabrać na takie rzeczy. Ja nikomu nie powiedziałem, że wydałem prawie tysiąc złotych na rytuał u Emilii.
A zauważyłyście, że te wszystkie referencje są bardzo podobne? Jakby pisała je ta sama osoba. Nie ma żadnych konkretów, same ogólniki typu "dziękuję, pomogło, polecam".
Ciekawe, czy one współpracują ze sobą? Te ich metody są bardzo podobne - ten sam schemat działania, podobne nazwy rytuałów, identyczna taktyka z "wzmocnieniami".
Dziewczyny, ale czy ktoś z was znalazł jakieś skuteczne alternatywy? Bo mimo tych wszystkich negatywnych doświadczeń, nadal szukam pomocy w mojej sytuacji.
Zgadzam się z @KiraK. Terapia i praca nad sobą to jedyna droga. Żałuję, że nie zaczęłam od tego, zamiast szukać magicznych rozwiązań u Emilii.
A co z tradycyjnymi praktykami magicznymi? Ktoś próbował samodzielnie pracować z energią, medytacją, afirmacjami? To chyba bezpieczniejsze niż powierzanie swojego losu tym internetowym "specjalistkom".
Najgorsze jest to, że te ich rytuały nie tylko nie pomagają, ale mogą zaszkodzić. Moje migreny i koszmary zaczęły się dokładnie po rytuale u Julii. Ktoś miał podobne skutki uboczne?
Ja też mam wrażenie, że moja energia po rytuale u Emilii została zaburzona. Czuję się wyczerpana i przygnębiona, choć wcześniej byłam dość pogodną osobą.
Polecam wam oczyszczenie energetyczne po tych rytuałach. Mi pomogła kąpiel w soli morskiej i okadzanie szałwią. Może to zabrzmi dziwnie, ale poczułam się znacznie lepiej po takim rytuale oczyszczającym.
