To wszystko brzmi interesująco, ale mam jedno zastrzeżenie - czy takie rytuały nie są sprzeczne z wiarą chrześcijańską? Zastanawiam się, czy jako osoba wierząca mogę praktykować tego typu rzeczy...
Czy ktoś próbował łączyć rytuał opisany w artykule z afirmacjami? Ostatnio sporo czytam o prawie przyciągania i zastanawiam się, czy można to skutecznie połączyć z magią księżycową.
A czy ktoś z was słyszał o dodawaniu do rytuału miłosnego... hm, bardziej intymnych elementów? Czytałem gdzieś, że energia seksualna może wzmocnić rytuał miłosny. To prawda czy raczej mit?
Wykonałem podobny rytuał w zeszłym miesiącu i miałem bardzo intensywne sny w kolejnych dniach. Czy to normalne? Czy sny po rytuale mają jakieś znaczenie?
Artykuł wspomina o różnych ziołach używanych w rytuale miłosnym. Gdzie najlepiej je kupić? Zwykłe zioła ze sklepu spożywczego się nadają, czy trzeba szukać jakichś specjalnych?
W artykule autor wspomina o kartce, na której zapisujemy intencję. Czy ta kartka koniecznie musi zostać spalona? Czy można ją na przykład zakopać albo po prostu zachować?
A co myślicie o łączeniu rytuału miłosnego z pracą z aniołami? Czytałam, że Archanioł Chamuel jest związany z miłością. Czy ktoś próbował włączać takie elementy do rytuału opisanego w artykule?
Artykuł wspomina o używaniu olejków. Czy zwykłe olejki zapachowe z drogerii się nadają, czy powinny być jakieś specjalne?
Ile czasu powinien trwać cały rytuał? W artykule nie ma konkretnej informacji, a chciałabym się dobrze przygotować i zaplanować wszystko.
Czy ktoś z was wie, jakie kamienie oprócz różowego kwarcu mogą wspierać energię miłosną? Szukam czegoś alternatywnego.
