Poniedziałek w pracy, ale jakoś tak inaczej, lżej. Po wczorajszej kawie napisał wieczorem że fajnie było się zobaczyć. Rano też dostałam smsa z "miłego dnia". Nie chcę zapeszać ale wygląda to obiecująco.
Cieszę się Waszym szczęściem dziewczyny. U mnie egipski też robi swoje, piszemy codziennie. Wczoraj wieczorem nawet zadzwonił na chwilę. Czuję że jest coraz lepiej.
U mnie feniks trwa. Zero kontaktu z jego strony. Staram się skupić na przygotowaniach do świąt, ale ciągle myślę o nim i tej drugiej. To mnie wykańcza.
Zauważyłam że zablokował mnie też na WhatsAppie. Wcześniej tam miałam dostęp. Zaczynam się martwić że to czarne wesele tylko go ode mnie odpycha.
Dziś po raz pierwszy od bardzo długiego czasu popłynęły łzy. Czuje się taka bezradna i zarazem smutna. Czasem mam ogromny problem z zaśnięciem, bo wszystko staje przed oczami.
Piszemy sobie cały dzień. Takie zwykłe rzeczy, ale czuję że wracamy do tego co było.
U mnie chyba coś do przodu, 21 dzień Feniksa pracujemy razem, dziś poszłam zapalić na bramę wejściową do znajomej a on tam wszedł i jak mnie zobaczył to nie poszedł sobie tylko stał jak ja z nią rozmawiałam i coś dopowiadał
Dziewczyny, u mnie się dzieje! Piszemy non stop od wczoraj. On sam inicjuje rozmowy, pyta co robię. Umówiliśmy się na spotkanie po świętach.
Zobaczyłam że dodał relację z jakiejś firmowej wigilii. Z nią. Zrobiło mi się przykro. Staram się o tym nie myśleć ale ciężko.
Czy można w tym okresie podczas R rytuału np 7,14,21 dni ( lub później korzystać z forum?
U mnie bez zmian. Blokada nadal. Ale koleżanka mówiła że widziała go wczoraj i wyglądał na zamyślonego i przybitego. Może to czarne wesele tak na niego działa.
On właśnie zapytał jakie mam plany na sylwestra. Odpowiedziałam że jeszcze nie wiem. Zobaczymy co on na to.
U mnie też dobrze, pomieszkujemy razem. Cieszę się że wszystko wraca do normy.
Kochani, Wesołych Świąt dla Was wszystkich! Życzę Wam spokoju, nadziei i żeby Wasze marzenia się spełniły. Pamiętajcie że energia działa, trzeba tylko wierzyć.
Wesołych Świąt wszystkim. Dla mnie to trudny dzień. Wigilia bez niego. Staram się trzymać dla rodziny ale w środku ciężko.
Wesołych Świąt. U mnie bez zmian. Blokada. Ale czuję że coś chyba się zmieni. Może to ta świąteczna energia.
Wesołych Świąt! My Wigilię osobno ale Święta pół na pół, trochę u niego, trochę u mnie. To najlepszy prezent na święta.
U nas wszystko dobrze, cieszę się jak dziecko. Wesołych Świąt!
Spokojnego wieczoru wszystkim. Pamiętajcie że po burzy zawsze wychodzi słońce. Wesołych Świąt!
Dzień dobry w ten świąteczny poranek! Słuchajcie, on zaproponował mi żebym poszła z nim na Sylwestra do jego znajomych! Najpierw pytał luźno a teraz przypomniał się. Jestem w szoku.
U mnie cisza. Wczorajsza wigilia była ciężka ale jakoś przetrwałam. Dziś trochę lepiej. Staram się cieszyć atmosferą świąt i nie myśleć za dużo.
My właśnie jesteśmy u jego rodziców. Atmosfera super, jakby tej przerwy nigdy nie było. Cieszę się że zdecydowałam się na te rytuały. Warto było czekać.
Ja dzisiaj mam jakiś dziwny sen. Śniło mi się że on stał pod moimi drzwiami i płakał. Wiem że to tylko sen ale obudziłam się z takim dziwnym uczuciem niepokoju.
Napisał mi teraz że nie może się doczekać jutra. Ja też nie mogę. To będą najlepsze święta od dawna.
Wpadam na chwilę. My spędzamy święta w naszym nowym prawie mieszkanku. Jeszcze pusto ale atmosfera jest cudowna. Trzymam za Was kciuki.
