Córka powiedziała że tata pytał o mnie. Co mam o tym myśleć?
Denerwuję się przed dzisiejszym spotkaniem, nie spałem całą noc.
Mąż ma przyjechać w sobotę po córkę. Zastanawiam się czy zaproponować kawę.
Partner pisze że zastanawia się nad nami. Że widzi że się zmieniam.
Dwudziesty dzień wiccańskiego. Partner zaproponował spotkanie w sobotę! W końcu!
Czwarty dzień czekania. Widziałam że był aktywny na messengerze ale nic nie napisał.
Jestem po spotkaniu. Rozmowa ogólna, wydaje mi się że chciał sprawdzić co u mnie. Zawsze coś, czekam dalej.
Ja dalej zastanawiam się, co może wydarzyć się w sobotę, jestem kłębkiem nerwów.
Śniłam o nas. O tym że było jak dawniej. Tak bardzo bym chciała żeby tak było naprawdę
Jutro spotkanie. Chodzę nerwowa, nie mogę się na niczym skupić.
Jutro mąż przyjeżdża. Będę czekać co się stanie.
Czternasty dzień wiccańskiego. Partner pisze codziennie teraz. Jakby coś się u niego obudziło.
Cześć, czy ktoś tutaj zamawiał rytuał na konkretną osobę i czy powiódł się? (u mnie sytuacja jest taka, że chcę, aby niezdecydowany mężczyzna zaczął wreszcie działać).
Po wczorajszym spotkaniu napisał dzisiaj "dzień dobry". Odpisać od razu czy dać mu przestrzeń?
Znajoma mówiła że widziała go w centrum. Pogadali trochę. Coś się dzieje?
Jutro to spotkanie. Serce mi szybciej bije jak o tym myślę.
Dzisiaj napisaliśmy sobie kilka wiadomości. Małe kroki ale idzie do przodu.
Zaraz mąż ma przyjechać. Nie spałam całą noc ze stresu.
Za godzinę wychodze na spotkanie z nim. Trzymajcie kciuki 🙂
Cześć, jestem nowa. Miałam egipski, skończył się trzy tygodnie temu. Było super przez kilka dni, teraz znowu się wycofuje. Od wczoraj mam wiccański. Mam nadzieję że pomoże.
Był. Przyszedł po córkę, rozmawialiśmy chwilę. Zapytał co u mnie słychać. Był jakiś inny, spokojniejszy.
W przyszłym tygodniu mamy się znowu spotkać. Jeszcze musimy określić kiedy dokładnie.
Jestem po spotkaniu. Udało się, chociaż trochę go wyprosiłam. Ale powiedział że możemy spróbować jeszcze raz.
Dzisiaj też pisaliśmy. Jest kontakt, to najważniejsze. Małymi krokami.
Mamy się spotkać jutro znowu. Nie mogę uwierzyć że to działa. Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie!
Dzisiaj kolejne spotkanie. Nie spałam prawie wcale, tyle emocji. Mam przemiał myśli, wszystko pozytywnie oczywiście 🙂
Trzeci dzień wiccańskiego. Partner nic nie pisze od dwóch dni. Mam nadzieję że rytuał to zmieni.
