Przed laty wsłuchiwano się w kukania kukułki, których liczba oznaczała na przykład ilość dzieci w rodzinie lub była dobrym znakiem na przypływ pieniędzy. Gdy natomiast panna zobaczyła pierwszego bociana w locie, wierzyła, że wkrótce opuści stan panieński. Dzisiejsze zwyczaje nakazują, by wraz z wiosną pozbyć się niepotrzebnych rzeczy z szaf, robiąc miejsce na ubrania przyszłego partnera. Koniecznie trzeba usunąć z domu zeschłe bukiety, potłuczone i popękane naczynia. By przyciągnąć miłość warto też poddać się magicznym rytuałom. Oto kilka z nich:
Pierwsze zaklęcie miłosne
Na drewnie jabłoni wytnij runę miłości. W trakcie jej wykonywania trzeba sobie zwizualizować przyszłego partnera. Ten talizman trzeba nosić ze sobą przez trzy dni. A w nocy umieścić go pod poduszką. Po trzech dniach trzeba amulet wyrzucić do płynącej wody – rzeki lub potoku.
Drugie zaklęcie miłosne
Kup cebulkę kwiatów: hiacyntu, tulipana lub żonkila. Przed włożeniem jej do ziemi należy pod korzeń włożyć kawałek kartki, na której czerwoną kredką piszemy imię ukochanego. Pielęgnując i podlewając kwiat, za każdym razem trzeba wizualizować sobie nasz przyszły związek.
Trzecie zaklęcie miłosne
Potrzebne będą dwa liście. Na jednym z nich piszemy nasze imię, a na drugim imię ukochanego. Oba liście związujemy czerwoną nitką lub wstążką. Codziennie, przez trzy dni, należy nad nimi medytować, wyobrażając sobie narastające wspólne uczucia. Następnie liście należy spalić, a popiół wysypać pod drzewem jabłoni.
Czwarte zaklęcie miłosne
By zachęcić chłopaka lub dziewczynę do pierwszego pocałunku należy na kawałku kartki narysować serce. W środku wypisać imię obiektu naszych uczuć i odbić kształt ust pomalowanych szminką. Po trzech dniach kartkę spalić nad czerwoną świeczką i popiół rozsypać z wiatrem. Pocałunek będzie namiętny i gorący.
Ciekawe podejście do rytualnictwa wiosennego, choć muszę przyznać, że niektóre z tych praktyk mają głębsze korzenie niż mogłoby się wydawać. Ta historia z jabłonią i runą miłości to nie przypadek - drewno jabłoni od wieków było związane z Wenus i magią płodności. W tradycji celtyckiej jabłoń symbolizowała nieśmiertelność i mądrość, a jej drewno było używane do wytwarzania różdżek magicznych, szczególnie do rytuałów miłosnych.
A czy to w ogóle działa? Znaczy te zaklęcia miłosne? Bo czytałam że to może być nieetyczne...
To z cebulką mi się podoba najbardziej. Symbol wzrostu, dbania o coś, wizualizowania przyszłości... To bardziej jak medytacja nad tym, czego chcemy w związku.
Jabłonie rzeczywiście mają szczególne znaczenie magiczne - w mitologii celtyckiej były uważane za drzewa Innego Świata. Ale uwaga na jeden szczegół - tekst mówi o wyrzucaniu talizmanu do płynącej wody. To bardzo stara praktyka, podobne rytuały znajdziemy w greckich papirusach magicznych sprzed dwóch tysięcy lat.
Przepraszam za głupie pytanie, ale gdzie w ogóle znajdę jabłoń w mieście? I czy mogę użyć gałązki z parku?
A co z tym czwartym zaklęciem? To z odbiciem ust na kartce wydaje mi się trochę... infantylne?
Czy mogę te zaklęcia łączyć ze sobą? Znaczy robić wszystkie cztery naraz?
A ja myślałam że to wszystko to tylko zabobony... Ale ostatnio tak mi się życie miłosne nie układa, że chętnie spróbuję.
A te liście w trzecim zaklęciu... mogą być sztuczne? Bo jestem alergiczka i boję się prawdziwych.
Co to znaczy "czerwona nitka" w trzecim zaklęciu? Czy to musi być konkretny odcień czerwieni?
Czytałam gdzieś że zaklęcia miłosne się mścą. Że jak kogoś zaczarujesz to potem nie możesz się go pozbyć...
A ja uważam że jak ktoś mi się podoba to dlaczego nie mogę go sobie zaczarować? W końcu może się okaże że ja też mu się podobam, tylko jest zbyt nieśmiały żeby podejść.
Hmm, a ile czasu trzeba czekać na rezultaty tych zaklęć?
Te wszystkie zaklęcia są dla kobiet czy dla mężczyzn też?
Czytałam że w niektórych kulturach mężczyźni robią konkursy kto ładniej ozdobi się kwiatami...
A gdybym chciała zrobić zaklęcie żeby EX do mnie wrócił? Które z tych czterech wybrać?
A czy można robić te rytuały dla koleżanki? Bo moja przyjaciółka jest bardzo nieszczęśliwa samotnie...
Hmm, czy te zaklęcia działają tylko na znalezienie partnera, czy też na poprawę istniejącego związku?
A ja się boję że jak zrobię takie zaklęcie to przyciągnę kogoś złego... seryjnego mordercę albo coś...
A ile lat może mieć różnicy między partnerami? Bo ja mam 20 lat i zastanawiam się czy mogę wizualizować starszego faceta...
Właśnie, czy te zaklęcia mogą przyciągnąć osobę która normalnie by się mną nie zainteresowała?
A co z internetem? Czy mogę wizualizować że poznam kogoś online?
Ale jak mam wizualizować osobę którą poznam przez internet skoro nie wiem jak wygląda?
A czy można robić te rytuały w bloku? Bo nie mam dostępu do ogrodu...
Dziewczyny, czy któraś z was już próbowała tych zaklęć z artykułu?
Ja próbowałam tego z kartką i szminką, ale chyba źle zrobiłam bo nic się nie stało. A może po prostu trzy dni to za mało czasu?
