Spędzamy razem wieczór, rozmawiamy o wszystkim. Jest tak jak kiedyś albo i lepiej
Drugi dzień rytuału. W tym pierwszy dzień gdzie w nim uczestniczyłam. Powiem Wam, że szybko minęły te 15 minut i miałam wrażenie we wszystko mi wiruje w głowie.
Dzisiaj byliśmy u jego rodziny. Wszystko idzie w dobrym kierunku.
Nie mogę na niczym się skupić, ciągle zasatawnaim się kiedy w końcu będziem razem.
Napisała "dobranoc" przed chwilą. Sam tak bez niczego. Nie wiem co myśleć
Po wczorajszej sesji nie mogłam spać prawie wcale. Dziwne sny, jakieś twarze, głosy. Obudziłam się spocona, nie wiem co to było.
@Ulla30 poczytaj, wiele osób ma jakieś dziwne sny. Najgorzej te emocje rano, człowiek chodzi jak po kawie.
Dzisiaj rano wrzuciła zdjęcie z kawą, takie zwykłe. Ale od razu serce mi zabiło szybciej. Wiem, że to głupie, ale od razu szukam znaków wszędzie.
U mnie na razie cisza, ale przynajmniej czuję wewnętrzny spokój. Czasem lepiej odpuścić i pozwolić, żeby samo się ułożyło.
Zauważyłam, że mniej mi się śni, ale za to w dzień mam takie fale emocji. Czasem spokój, czasem nerwy znikąd.
Po pracy poszliśmy razem na spacer. Rozmawialiśmy normalnie, śmialiśmy się. Jeszcze parę miesięcy temu wydawało mi się to niemożliwe.
Po dzisiejszej sesji czułam się jakby mi przeszła fala gorąca przez ciało. Teraz jestem spokojniejsza. Zobaczymy, jak będzie jutro.
Czwarty dzień po zakończeniu. Nadal cisza z jego strony. Wiem, że trzeba czasu, ale mam chyba jakiś gorszy dzień.
Wczoraj wieczorem napisała „miłego weekendu”. Tyle. Ale napisała sama. Zawsze coś.
Czuję się dziś spokojniejsza, choć w nocy znowu miałam dziwne sny. Czasem śni mi się światło, a czasem jakieś cienie.
Po południu jedziemy razem do jej rodziców. Jeszcze niedawno myślałem, że to już koniec. A jednak.
Ja dziś mam po prostu spadek nastroju. Czasem mam wrażenie że nic się nie dzieje a potem przypominam sobie o Waszych radach.
Czuję jakby coś się uspokoiło. Może to dobry znak. Staram się nie myśleć o efektach i zająć czymś głowę.
Przy rytuale jest zakaz picia alkoholu. Ja to stosuję a czy przeszkodą nie jest to, że obiekt rytuału pije? Bo pije, choć nie chodzi mi o nieprzerwany stan nietrzeźwości a picie imprezowe
Ja dzisiaj miałam 4 dzień rytuału miłosnego na konkretną osobe. Nie widzę jeszcze efektów. Wiem że to za wcześnie na to i że trzeba czekać. Jedyne co to mój były partner co noc mi się śni.
Dzisiejsza sesja była spokojniejsza niż poprzednie. Czułam tylko lekki ucisk w klatce piersiowej. Po wszystkim ogromne zmęczenie, ale i spokój.
witajcie
jestem tu nowa, ciężko mi, nie mogę spać od 3 dni, w niedzielę miną 4 tyg. od zakończenia rytuału wiccańskiego (ale był wykonywany przez inną osobę, która tylko na swojej stronie ma mnóstwo pozytywnych opinii) i zaczynam tracić wiarę, że to się uda. Jestem już wykończona. Nie wiem, czy zamawiać kolejny rytuał u p. Ani, bo tamta wróżka napisała, żeby nie robić żadnych nowych rytuałów, tylko czekać, ale boję się, że ten rytuał co miałam robiony nie zadziała.
Odezwał się. Po prostu zapytał co u mnie ale po takim czasie to dla mnie jak światełko w tunelu. Cała się trzęsę, zastanawiam się co odpisać 🙂
Dzisiaj rano zobaczyłem że polubiła jedno z moich zdjęć sprzed paru dni. Niby nic, ale ja to odbieram jako sygnał.
@malowana1 mam to samo. Dziś mam akurat straszne zwątpienie i jestem strasznie rozdrażniona i zmeczona
Piąta sesja dziś. Wczoraj czułam mrowienie w dłoniach i dziwny ucisk w głowie ale szybko przeszło. Po wszystkim miałam dziwny spokój, aż mnie to zaskoczyło.
Napisałam do Pani Ani. Doradziła mi rytuał na naprawę więzi między nami i rytuał separacyjny. Od poniedziałku zaczynam. Mam się nie denerwować.
