Forum

Mój pierwszy futhar...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Mój pierwszy futhark - Pomocy


Wpisy: 649
Rozpoczynający temat
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Cześć wszystkim! Mam pytanie do doświadczonych runistów. Od kilku miesięcy interesuję się runami, przeczytałam sporo książek i postanowiłam w końcu zrobić własny zestaw. Wzięłam się za to poważnie - znalazłam taki materiał, który wygląda jak korek (nie jestem pewna co to dokładnie), wycinam z niego okrągłe płytki i maluję czerwonym lakierem do paznokci. Kiedy lakier wyschnie, pokrywam bezbarwnym żeby się nie ścierało.

Problem w tym, że coś mi nie gra z tymi runami. Nie wiem jak to opisać, ale jakby się ze mną nie lubiły. Postanowiłam przetestować fehu - zawsze gdy ją rysuję przed grą w karty lub loterią, przynosi mi szczęście. Tym razem miałam ciągłego pecha, przegrywałam wszystko co tylko można było przegrać.

Może robię coś źle? Czy ten materiał nie nadaje się? A może problem w kolorze?


Odpowiedz
53 odpowiedzi
Wpisy: 591
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

@Zorka Problem może być wieloaspektowy. Ten materiał to najprawdopodobniej korek z drzewa korkowego, więc jest naturalny, ale może za bardzo egzotyczny jak na pierwsze runy. Korek ma też tendencję do kruszenia się, może runy czują swoją nietrwałość? Co do lakieru - nie ma w tym nic złego, wiele osób używa współczesnych materiałów. Ale może spróbuj najpierw poczuć energię materiału? Ja swoje pierwsze runy robiłam z brzozowych gałązek, wypaliłam lutownicą.


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 649

Dzięki za odpowiedzi! @Simma masz rację z tym korkiem. Rzeczywiście, jak próbuję go kroić, to się wykrusza na brzegach. Może dlatego runy są takie niestabilne energetycznie. @Whisper jesion to dobre drewno na runy? Czytałam że najlepsze są brzoza czy dąb.


Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 251

@Zorka mam pytanie - jak długo zajmuje ci zrobienie jednej runy? Czasem pośpiech jest problemem. Każda runa powinna być robiona w pełnej koncentracji, z myślą o jej znaczeniu. Poza tym, czy oczyszczałaś przestrzeń przed pracą? Runy bardzo reagują na otaczającą je energię.


Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 634

@Zengui ma rację co do oczyszczania. Ja zawsze przed robieniem run palę białą szałwię i odmawiam coś w stylu "proszę o błogosławieństwo dla tej pracy". Nie musi być skomplikowanie. A co do koloru - ja swoje malowałam na ciemnozielono i sprawdzają się świetnie. Zielony to kolor Freya, boga pokoju i płodności.


Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 649

@Zengui robię jedną runę około pół godziny, próbuję się skupić ale może za mało. Przestrzeni nie oczyszczałam... może w tym problem? @Leonora skąd wzięłaś zieloną farbę? Szukałam w sklepach ale mają tylko te standardowe kolory.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@Zorka mam wrażenie, że za bardzo przejmujesz się techniką, a za mało słuchasz run. One same ci powiedzą czego potrzebują. Zanim zaczniesz kolejny zestaw, usiądź cicho, weź w ręce różne materiały - kamyki, kawałki drewna, nawet gruby karton. Który wydaje ci się "ciepły", przyjazny? Ten wybierz.


Odpowiedz
(@klaudia05)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 217

@Paradoxa zgadzam się w stu procentach. Technika to jedno, ale relacja z runami to podstawa. Moje pierwsze runy zrobiłam z kamyków zebranych nad morzem. Nie były idealne, ale służyły mi latami. @Zorka może po prostu za szybko chcesz mieć gotowy zestaw? To nie wyścigi.


Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 197

Ciekawe doświadczenie @Zorka. U mnie było podobnie z pierwszym zestawem - robiłem na plastiku z wydrukowanymi znakami. Kompletna katastrofa energetyczna 🙂 Dopiero drugi zestaw z dębiny działał jak należy. Czasem trzeba popełnić błąd żeby zrozumieć o co chodzi.


Odpowiedz
(@vormik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 159

@Arat plastik to rzeczywiście słaby pomysł. Ale czy drewno musi być z konkretnej gałęzi czy może być z każdego kawałka? Bo ja mam dostęp do desek dębowych...


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 587

@Vormik deski to nie jest to samo co żywa gałąź. W deskach nie ma już tej pierwotnej energii drzewa. Lepiej znajdź gałąź, nawet jak spadnie sama w lesie. @Zorka może problem nie tylko w materiale, ale w twoim podejściu? Runy lubią szacunek, cierpliwość. Może za bardzo je traktujesz jak projekt do zrobienia?


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Korek nie jest najlepszym pomysłem. Zwłaszcza jeśli mówisz o korkach do wina - te są traktowane chemicznie. A czerwony kolor... nie każda runa lubi czerwień. To kolor ognia, Thora, bardzo dynamiczny. Może za bardzo przytłacza energie niektórych run? Klasycznie runy barwiono krwią, ale współcześnie niebieski (Odyna) lub zielony (Freya) są bardziej uniwersalne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 600

@Barni Może nie od razu strasz człowieka krwią 🙂 @Zorka spróbuj posłuchać intuicji. Ja mam wrażenie, że jeśli runy się z tobą "nie lubią", to może po prostu nie jest jeszcze czas? Albo materiał rzeczywiście nie ten. Zastanów się, z czym czujesz największą więź - kamień, drewno? Ja zrobiłam swoje z gałązek jesionu znalezionych nad rzeką. Długo je suszyłam, potem wycinałam znaki nożykiem.


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@kapturek)
Połączone: 1 rok temu

Problem z korkiem to jego struktura - jest porowaty, niejednorodny. Energia nie może przez niego płynąć równomiernie. Poza tym korek się kruszy i może podświadomie runy "wiedzą" że są na niestabilnym nośniku. A ten test z fehu to dobry pomysł. Fehu powinna przynosić pomyślność materialną, jeśli działa odwrotnie, to jasny znak że coś nie gra.


Odpowiedz
Wpisy: 436
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Jesion to doskonały wybór! To jedno z dziewięciu świętych drzew w tradycji nordyckiej. Yggdrasil to właśnie jesion. Ma bardzo mocne właściwości ochronne i jest świetnym przewodnikiem energii. Brzoza też jest dobra, zwłaszcza dla kobiet - symbolizuje odrodzenie i nowe początki. Dąb to siła i wytrwałość, ale może być za ciężki dla początkującego.


Odpowiedz
Wpisy: 439
(@czulu)
Połączone: 1 rok temu

Możesz zmieszać sobie farbę z barwników naturalnych. Ja robiłem kiedyś z chlorofilu z liści pokrzywy - wyszedł piękny zielony kolor. Trzeba tylko dodać trochę soli jako konserwant. Ale szczerze, może najpierw spróbuj zwykłych farbek akrylowych ze sklepu plastycznego? Nie musi być od razu wszystko naturalne.


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@dobema)
Połączone: 12 miesięcy temu

Może spróbuj najpierw z kartami runicznymi? Żeby poczuć energie poszczególnych run, nauczyć się ich charakteru. A potem dopiero zabrać się za własny futhark. Ja tak robiłam - kupiłam gotowy zestaw kart, używałam go rok, a dopiero potem zaczęłam robić kamienne runy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kinsia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 97

Przepraszam, że się wtrącam, ale też planuję zrobić runy. @Zorka może rzeczywiście problem w pośpiechu? Ja już od pół roku zbieram materiały i wciąż nie czuję że jestem gotowa. @Dobema a gdzie kupiłaś te karty? W internecie czy w jakimś sklepie stacjonarnym?


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Kinsia dobrze robisz że czekasz. Runy to nie zabawka, trzeba być na nie naprawdę gotowym. Jeśli czujesz wątpliwości, znaczy że czas jeszcze nie nadszedł. @Zorka twój przypadek z fehu to klassyk - gdy runa działała odwrotnie niż powinna. To jak krzyk o pomoc "zmień coś bo tak nie można".


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@young)
Połączone: 1 rok temu

Ale czy gałąź musi być świeża czy może być sucha? Bo znalazłem taką fajną gałąź klonu ale leży tam chyba od roku...


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Young sucha gałąź może być nawet lepsza - jest już naturalnie wysuszona. Ważne żeby nie była zgnała czy z dziurami po owadach. @Zorka widzę że na forum jest sporo chętnych do robienia run. Może zorganizujemy jakiś dzień wspólnej nauki?


Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 649

@Simma świetny pomysł! Może jednak porzucę ten korek i zacznę od nowa. Dzisiaj wybrałam się na spacer i znalazłam gałąź brzozową - jakoś sama mi wpadła pod nogi. Czy to może być znak że to właściwy materiał?


Odpowiedz
(@kadula)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 333

@Zorka brzoza to doskonały wybór! A to że sama ci się nawinęła pod nogi to chyba jasny znak. Ja zawsze mówię - słuchaj co ci daje natura, nie szukaj na siłę. Brzoza ma bardzo delikatną energię, spokojną, żeńską. Idealna na pierwsze runy.


Odpowiedz
(@kasiulka25)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 119

Liczę że @Zorka zrobi w końcu swoje runy bo ja też się zastanawiam nad własnym zestawem. Póki co używam gotowych kart ale to nie to samo co własne. Może ktoś ma jakieś sprawdzone instrukcje jak suszyć drewno?


Odpowiedz
(@agatha-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 200

@Kasiulka25 gałąź powinna suszyć się kilka tygodni w suchym miejscu. Ja zawsze zostawiam swoje na parapecie, obracam co kilka dni. Ważne żeby nie było wilgoci, bo może się pojawić pleśń.


Odpowiedz
(@magicwoman)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 191

@Zorka oprócz materiału pomyśl o miejscu w którym będziesz robić runy. Ma być spokojne, czyste energetycznie. Ja robię swoje zawsze przy pełni księżyca, przy świecach. To nie jest konieczne ale dla mnie tworzy odpowiedni nastrój.


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@gabka)
Połączone: 1 rok temu

Też bym postawiła na brzozę. Moje pierwsze runy były brzozowe i nadal ich używam choć mam już kilka zestawów. Jest w nich taka... łagodność. @Zorka a jak długa ta gałąź? Potrzebujesz na 24 czy 25 run (z pustą)?


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@rodis)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ważna sprawa z tym miejscem. Runy wchłaniają energię otoczenia w którym powstają. Jeśli robisz je w stresie, przy włączonym telewizorze, w chaosie - taka energia w nich zostanie.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@goris)
Połączone: 11 miesięcy temu

A czy da się jakoś "wyczyścić" źle zrobione runy? Bo ja miałem taki nieudany zestaw...


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 525

@Goris najlepiej spalić i zacząć od nowa. Ale czasem można spróbować oczyszczenia wodą źródlaną i zostawić na noc pod gwiazdami. Nie zawsze się uda ale warto spróbować.


Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 649

To ja chyba swój korek jednak spalę. @Krysztal a ta brzozowa gałąź może poleżeć jeszcze trochę czy lepiej zabrać się za nią od razu?


Odpowiedz
(@ballen)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 286

@Zorka daj jej poleżeć, niech się dobrze wyschnie. Zbyt świeże drewno może się skręcać i pękać. A poza tym, czas oczekiwania to też część procesu - zwiększa szacunek do pracy.


Odpowiedz
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 214

@Zorka może w międzyczasie poszukaj jakiejś książki o właściwościach brzoza? Zrozumienie drzewa z którego robisz runy to część tworzenia relacji z nimi.


Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 278

@Zorka może też pomyśl o narzędziach. Będziesz wypalać lutownicą czy wycinać nożem? Każda technika daje inny efekt energetyczny. Wypalanie to ogień - dynamika, szybkość. Wycinanie to powolność, precyzja, medytacja.


Odpowiedz
Wpisy: 284
(@cohen)
Połączone: 1 rok temu

Mała uwaga praktyczna - gdy już będziesz robić runy, zacznij od najłatwiejszych znaków. Nie od fehu czy innych skomplikowanych. Może gebo - dwie krzyżujące się linie. Jak ci wyjdzie równo to znak że dobrze idzie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 335

@Cohen dobra rada. A jeszcze lepiej - zacznij od wypalenia czy wydrapania tylko pionowych kresek na próbnych kawałkach. Żeby poczuć drewno, zobaczyć jak reaguje na narzędzie.


Odpowiedz
Wpisy: 70
(@kalinei)
Połączone: 1 rok temu

Czytam tę dyskusję i coraz bardziej się denerwuję czy kiedykolwiek będę gotowa na własne runy 🙂 Ile teorii przed praktyką...


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Kalinei nie przejmuj się za bardzo teorią. Najważniejsza jest relacja z runami. Można przeczytać wszystkie książki świata ale jak nie poczujesz run sercem, nie będą działać.


Odpowiedz
(@loreta-5)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 46

@Simma a jak poznać że już "czuje się" runy? Ja studiuję znaczenia od miesięcy ale nie wiem czy to wystarczy...


Odpowiedz
(@kasieczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 48

@Loreta.5 dokładnie to samo pytanie chciałam zadać! Czasem mam wrażenie że wszystko o nich wiem, czasem że nic nie rozumiem.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@fanar)
Połączone: 1 rok temu

U mnie było tak że jak pierwszy raz wziąłem do ręki runę algiz poczułem taki dziwny ciepłek w dłoniach. Może o to chodzi?


Odpowiedz
10 Odpowiedzi
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 587

@Fanar dokładnie! To są te pierwsze sygnały. Runy zaczynają z tobą rozmawiać, na swój sposób. @Zorka może jak już będziesz robić swoje brzozowe runy, opisz nam swoje odczucia? Będzie ciekawie porównać z twoim pierwszym doświadczeniem.


Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 649

Oczywiście @Hellan! Już nie mogę się doczekać. Tę brzozową gałąź położyłam w spokojnym miejscu, każdego dnia podchodzę do niej, biorę w ręce. Jakby się z nią oswajam. To dziwne ale rzeczywiście czuję jakąś różnicę w porównaniu do tego korka. Brzoza jest... cieplejsza jakoś?


Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 307

@Zorka to właśnie ta więź o której wszyscy mówimy! Drewno ma swoją duszę, swój charakter. Brzoza jest łagodna, macierzyńska. Korek to tylko martwy materiał przemysłowy.


Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 251

Widzę że @Zorka zaczyna rozumieć magię run 🙂 To nie są tylko symbole na materiale, to żywe narzędzia. A co do tego czerwonego koloru - może rzeczywiście był za agresywny. Dla brzozowych run polecam złoty lub biały.


Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 600

@Zengui biały to świetny pomysł! Symbolizuje czystość intencji. Ja swoje brzozowe runy robiłam białą farbą i sprawdzają się doskonale.


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@Zorka może jak już zaczniesz robić te brzozowe runy, zaprosisz nas na relację? Ciekawie by było zobaczyć proces oczami początkującego. Często my, doświadczeni, zapominamy jak to było na początku.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@Barni dobry pomysł. @Zorka może być pierwszą która podzieli się swoim procesem tworzenia na żywo. To by pomogło innym początkującym.


Odpowiedz
(@klaudia05)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 217

Tylko pamiętaj @Zorka - nie ma pośpiechu. Jak będziesz robić runy, każda powinna powstać z pełną uwagą. To może trwać tygodnie lub miesiące.


Odpowiedz
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 322

@Zorka jedna ostatnia rada - gdy będziesz gotowa, zacznij od prostych run. Może isa - jeden pionowy kreska. Albo gebo - X. Nie rzucaj się na coś skomplikowanego jak algiz czy berkano. I pamiętaj - każda pomyłka oznacza spalenie całego zestawu i start od nowa. Takie są zasady.


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 497

@Ismer może nie strasz od razu spalaniem 🙂 Choć faktycznie, tradycja jest tradycją. @Zorka trzymamy kciuki za twoje brzozowe runy! Niech będą zdrowe i służą latami.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Świetna dyskusja, dużo się można było nauczyć. @Zorka powodzenia z nowym projektem! A może ktoś wie gdzie można znaleźć dobre książki o właściwościach różnych gatunków drewna w kontekście run?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 179

@Rasphul polecam "Sacred Trees" czy też jakiekolwiek opracowania o druidyzmie. Tam jest sporo o symbolice drzew. @Zorka czekamy na relację z twojej pracy!


Odpowiedz
Wpisy: 649
Rozpoczynający temat
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Dziękuję wszystkim za wsparcie i rady! Za tydzień, dwa zacznę pracę nad nowymi runami. Będę na bieżąco informować jak idzie. A ten korek już wyleciał do kominka. Niech się stanie popiołem, jak radzi tradycja 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: