Ostatnio eksperymentuję z węzłami i muszę przyznać, że efekty mnie zaskakują. Zrobiłem prosty sznur z dziewięcioma węzłami na pozbycie się złych nawyków - używałem czerwonej wełny, bo taka akurat była pod ręką. Rozwiązywałem po jednym węźle co dzień podczas ubywającego księżyca. Może to zbieg okoliczności, ale od tamtej pory nie sięgnąłem po papierosa.
Próbuję zrobić sznur na pozbycie się nawyków. Myślałem o czerwonej wełnie, ale nie jestem pewien czy to dobry kolor.
Czy to działa tylko z wełną? Mam w domu zwykłe sznurki bawełniane od paczek.
A ja słyszałam, że liczba węzłów powinna być nieparzysta. To prawda?
Zależy od tradycji. W magii celtyckiej często używa się trzech węzłów, w słowiańskiej - siedmiu lub dziewięciu. Parzyste liczby też mają swoje zastosowanie, zwłaszcza cztery dla stabilizacji czy sześć dla harmonii.
Jak długo trzeba trzymać taki sznur? Bo zrobiłem sobie na szczęście miesiąc temu i nie wiem czy już mogę go zdjąć.
Moja babcia robiła takie węzły na sznurkach i wieszała w oborze. Mówiła, że chroni przed urokami. Ale ona nie nazywała tego magią, tylko "tak się robi od zawsze".
Czy można wiązać węzły za kogoś? Chciałabym pomóc przyjaciółce, która ma problemy.
A co z węzłami na włosach? Czytałam, że warkocze też mogą być formą magii węzłów.
Oczywiście! Splątanie włosów z intencją to bardzo osobista forma tej praktyki. Trzy pasma warkoczy symbolizują przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Rozplatując, uwalniasz to, co już niepotrzebne.
Chciałbym spróbować, ale boję się, że coś zrobię źle. Co jeśli zawiążę za mocno albo użyję złego sznurka?
Absolutnie nie do śmieci! Spal, zakop lub puść w bieżącej wodzie. To co pracowało magicznie, należy uwolnić z szacunkiem.
Wracając do mojego sznura na nałogi - zauważyłem, że najsilniejsze działanie czułem przy rozwiązywaniu węzłów o świcie. Może to kwestia psychologiczna, ale rano człowiek ma więcej siły woli.
A można używać sznurków syntetycznych? Bo naturalne są drogie.
Mam pytanie do ekspertów - czy węzeł musi być skomplikowany? Bo widzę czasem takie misterne sploty, że głowa boli od patrzenia.
A co jeśli węzeł sam się rozwiąże? To zły znak?
Pracuję głównie z węzłami w kontekście run - wiążę sznurek z wyrytymi runami. Daje to podwójne wzmocnienie.
Czy można prosić kogoś o zawiązanie węzła za nas? Na przykład jeśli samemu brakuje pewności?
Ostatnio wiązałem węzeł na znalezienie pracy. Używałem zielonego sznurka. Czy powinienem był wybrać inny kolor?
Czyli kolory naprawdę mają znaczenie? Myślałam, że to tylko symbolika.
Mam problem z węzłami ochronnymi - robię je regularnie, ale czuję, że słabną po kilku tygodniach. Czy to normalne?
A można nosić kilka węzłów naraz? Bo chciałabym i na ochronę, i na miłość, i na pieniądze...
Czy węzły można wiązać tylko ręcznie? Bo widziałem kiedyś, jak ktoś używał igły do robienia bardziej precyzyjnych splotów.
To mi przypomina, jak moja prababka robiła na drutach i mamrotała przy tym pod nosem. Zawsze myślałam, że to modlitwy, ale teraz zastanawiam się, czy to nie były zaklęcia.
Boję się, że jak źle rozwiążę węzeł, to uwolnię coś złego. Czy to możliwe?
To wszystko brzmi coraz bardziej skomplikowanie. Może jednak zostanę przy świeczkach...
