Ostatnio mam dziwną sytuację. Regularnie śnią mi się liczby - konkretnie trójka i siódemka. Pojawiają się w różnych kontekstach, czasem na zegarze, czasem jako numery domów, a ostatnio śniłem że liczę banknoty i wszystkie miały numer seryjny kończący się na 37. Zacząłem się zastanawiać czy to ma jakieś znaczenie numerologiczne, czy może to tylko mój umysł przetwarza informacje z dnia? Ktoś z Was interpretuje takie znaki ze snów?
Liczby w snach to temat, który często się przewija w mojej praktyce. Nie traktuję ich tak samo jak liczb które widzimy na jawie - sen działa na innych zasadach. Ale jeśli dana liczba wraca regularnie, to coś próbuje do nas dotrzeć. Trójka z siódemką to ciekawe połączenie - pierwsza to energia twórcza, ekspansja, druga to introspakcja i poszukiwanie prawdy. Może ktoś jest w momencie gdzie potrzebuje połączyć działanie z refleksją?
Ciekawe bo ja ostatnio śniłam dwójkę w bardzo konkretnym kontekście - rozdroże, dwoje drzwi, dwie ścieżki. I faktycznie byłam wtedy przed ważną decyzją. Ale czy to była dwójka która coś mi podpowiadała, czy mój umysł używał symboliki dwójki żeby przetworzyć dylematy? Czasem myślę że za dużo szukamy we śnie, a to po prostu nasza psychika robi porządki.
A może czasem jak ktoś dużo myśli o numerologii to liczby przenikają do snów? Ja jak zaczęłam intensywnie studiować tarota, przez miesiąc śniły mi się karty. To było bardziej odbicie mojego zaangażowania niż jakieś przesłanie.
Ja miałam kiedyś okres gdzie śniła mi się dziewiątka. Co ciekawe, to było akurat przed zakończeniem ważnego etapu w moim życiu - kończyłam projekt nad którym pracowałam dwa lata. Dopiero po fakcie zrozumiałam że dziewiątka to liczba zamknięcia cyklu. Ale czy to było ostrzeżenie, czy po prostu mój mózg przetwarzał świadomość zbliżającego się końca?
Są jeszcze liczby złożone. Jeśli śnisz na przykład 23, to może to być nie tylko dwójka i trójka, ale też konkretna wibracja 23 która ma swoje własne znaczenie. W numerologii chaldejskiej każda liczba do 52 ma swoją interpretację i nie zawsze trzeba ją redukować do jednocyfrowej.
W tradycji słowiańskiej liczby w snach traktowano bardzo poważnie. Jeśli śniła się konkretna liczba, liczono dni i w tym dniu spodziewano się ważnego wydarzenia. Dziewiątka oznaczała dziewięć dni, siódmka siedem. To było bardzo literalne podejście.
W kabale liczby w snach traktuje się jako jedną z form gematrycznej komunikacji. Każda liczba odpowiada literom hebrajskim i można z tego stworzyć słowa. To bardzo zaawansowana technika interpretacji, ale wymaga znajomości języka i systemu.
Zaczynam się gubić we wszystkich tych interpretacjach. Może powinienem po prostu prowadzić dziennik snów i zobaczyć czy te liczby się powtarzają i w jakim kontekście?
Ja śniłam kiedyś same piątki przez tydzień - na zegarach, biletach, wszędzie. I dokładnie w piątym dniu po pierwszym takim śnie dostałam propozycję pracy która całkowicie zmieniła moje życie. Piątka to zmiana, transformacja. Dopiero wtedy zrozumiałam że sen mnie przygotowywał.
Ja pracuję głównie z runami, ale zauważyłam że jak głęboko wchodzę w jakiś system symboliczny, liczby z nim związane zaczynają się pojawiać w snach. Dziewiątka pojawia się często bo to liczba run w trzech ettach. Dwadzieścia cztery jako kompletny zestaw. To bardziej mój umysł koduje wiedzę niż dostaje przesłania.
Mnie zastanawia jeszcze jedna rzecz - co z liczbami które się śnią ale ich nie pamiętamy dokładnie? Wiem że śniła mi się jakaś liczba dwucyfrowa, ale nie wiem jaka. Czy to coś znaczy?
A zdarza się komuś że śnią się równania matematyczne z liczbami? Miałem taki sen gdzie musiałem rozwiązać działanie 8-5+3 i wynik był bardzo ważny w fabule snu. Obudziłem się z przekonaniem że to sześć, chociaż matematycznie to oczywiście jest sześć. Ale nie wiem co to miało znaczyć.
Ja miałam sen gdzie powtarzała się sekwencja 1-4-9-16 i obudziłam się z wrażeniem że to bardzo ważne. Dopiero po namyśle zrozumiałam że to kwadraty liczb naturalnych. Nie wiem dlaczego mój umysł we śnie zajmował się matematyką.
Nigdy nie pomyślałem że liczby we śnie mogą mieć tyle warstw znaczeniowych. Zaczynam rozumieć że to nie jest proste "trójka znaczy twórczość" tylko dużo bardziej złożony system.
A ktoś miał sen gdzie liczba była wypisana słownie? Bo ja raz śniłam słowo "dwadzieścia jeden" napisane na ścianie. I to było dziwne bo zazwyczaj liczby widzę jako cyfry.
Ja ostatnio śniłam zegar który pokazywał 13:13 ale wiedziałam we śnie że to niemożliwe, bo na zegarze nie ma trzynastej godziny. Ten paradoks mnie obudził. Co to może znaczyć?
To wszystko jest bardzo głębokie. Ja myślałem że po prostu zapytam czy ktoś śni liczby i dostanę prostą odpowiedź, a tymczasem odkrywam cały nowy obszar.
Zastanawiam się czy ktoś próbował wywoływać konkretne liczby we śnie? Tak jak wywoływanie snów lucydnych, ale z zamiarem zobaczenia konkretnej liczby żeby sprawdzić jej znaczenie?
A zdarza się komuś że ta sama liczba śni się różnym osobom w tym samym czasie? Moja siostra i ja obie śniłyśmy osemkę w tę samą noc, choć mieszkamy w różnych miastach. To było dziwne.
Nie pomyślałem o tym żeby zapytać rodzinę czy im się coś śni. Może moja trójka i siódemka też się komuś pojawia?
Ja mam jeszcze pytanie - co z datami we śnie? Bo czasem śni mi się kalendarz z konkretną datą. To traktować jako liczby osobno (dzień, miesiąc) czy jako całość?
Ja zawsze sprawdzam czy dana liczba ze snu rezonuje ze mną po przebudzeniu. Jeśli przez cały dzień myślę o tej liczbie, czuję że coś w niej jest. Jeśli zapamiętałem ją tylko na chwilę i potem się rozwiała, prawdopodobnie nie była istotna.
Ja miałam sen z jedenastką która nic mi nie mówiła przez pół roku. Aż w końcu trafiłam na informacje o liczbach mistrzowskich i zrozumiałam że 11 to było przesłanie związane z moją duchową misją. Wszystko nagle kliknęło.
Ja zauważyłam że liczby które naprawdę coś znaczą, pojawiają się w snach w jakimś szczególnym kontekście - świecą, poruszają się, ktoś je mówi uroczyście. Liczby "tła" które są po prostu częścią scenerii zwykle nie są istotne.
To mnie teraz przeraża trochę. Bo co jeśli śni się jakieś zakończenie a my nie chcemy żeby się coś kończyło?
Zresztą liczby w snach rzadko są o przyszłości - częściej są o tym co dzieje się teraz, ale czego nie jesteśmy świadomi. Sen pokazuje nam stan rzeczy, nie przewiduje co będzie.
