Ostatnio dużo osób pyta mnie o różne metody obliczania Liczby Ścieżki Życia. Myślałam, że może warto przedyskutować, bo widzę, że panuje spora dezorientacja. Sama stosuję metodę trzycyklową Pitagorasa - osobno redukuję miesiąc, dzień i rok, zachowując liczby mistrzowskie na każdym etapie.
Zgadzam się że to kluczowy temat. Ja jednak zauważyłem coś ciekawego - w mojej praktyce metoda prosta, gdzie dodaję wszystkie cyfry na raz, często daje bardziej trafne wyniki. Wiem, że to kontrowersyjne, ale mam kilka przypadków gdzie różnica była znacząca.
Możecie mi wytłumaczyć różnicę? Bo ja zawsze liczyłam po prostu wszystkie cyfry razem... Na przykład dla 15.07.1985 robiłam 1+5+0+7+1+9+8+5 = 36, potem 3+6 = 9.
A ja mam problem z liczbami mistrzowskimi. Moja data to 29.11.1977 i nie wiem czy 29 to ma być 11 czy 2. Bo 2+9 = 11, ale czy to znaczy że mam liczbę mistrzowską?
U mnie wyszło 22 i szczerze mówiąc, nie czuję się jak żaden "mistrz budowniczy". Czasami myślę że to wszystko to po prostu przypadek...
A czy ktoś wie dlaczego różne kalkulatory online dają różne wyniki? Sprawdzałam swoją datę na trzech stronach i mam wyniki 7, 8 i 11/2.
Może głupio pytam, ale czy data urodzenia w dokumentach ma znaczenie? Bo u mnie rodzice zmienili datę o jeden dzień ze względów praktycznych...
Ja mam liczbę 6 i rzeczywiście jestem opiekuńcza, ale czasami męczy mnie to że wszyscy ode mnie oczekują pomocy. Czy można jakoś "zmienić" swoją liczbę?
A czy liczby partnerów mają znaczenie? Mój chłopak ma 8, ja 3. Czytałam że to może być trudne połączenie.
Moja córka urodziła się 11.11.2011 - same jedynki. To przypadek czy jakiś znak?
A czy może mi ktoś wytłumaczyć co to znaczy że mam 5? Bo opisy są różne i nie mogę się odnaleźć.
Chciałem dodać coś o różnicach kulturowych. W systemie chaldejskim, który studiuję, podejście do liczb mistrzowskich jest inne. Nie uznajemy 33 jako mistrzowskiej - zatrzymujemy się na 22.
Według mnie kluczowe jest zrozumienie że Liczba Ścieżki Życia to nie wyrok, tylko mapa. Pokazuje predyspozycje i wyzwania, ale ostatecznie to my decydujemy jak przeżyć swoje życie.
A czy Liczba Ścieżki Życia może się zmienić w trakcie życia? Bo czuję jakbym się zmienił po jakichś doświadczeniach...
Słuchajcie, a czy macie jakieś konkretne przykłady jak wykorzystywać tę wiedzę praktycznie? Bo teoria to jedno, ale co z tym robić na co dzień?
Czy ktoś słyszał o tym że data urodzenia może być "wykorygowana" przez zmianę nazwiska? Koleżanka twierdzi że po ślubie jej liczba się zmieniła...
Mam pytanie o dzieci. Czy można przewidzieć jaka będzie osobowość dziecka na podstawie jego liczby?
W mojej praktyce zauważyłem że ludzie często opierają się swojej liczbie. Szczególnie te z liczbami mistrzowskimi - boją się odpowiedzialności którą niosą.
