Forum

Głupiec w tarocie: ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Głupiec w tarocie: Dlaczego karta zerowa jest najpotężniejszym początkiem

Strona 1 / 6

Wpisy: 182
Moderator
Rozpoczynający temat
(@redakcja)
Połączone: 2 lata temu

Głupiec to jedyna karta Arkany Większej oznaczona zerem, a jej pojawienie się w wykładzie kart sygnalizuje najważniejszy moment w życiu – próg nowego początku, gdy stoisz na krawędzi nieznanego z otwartym sercem i nieograniczonym potencjałem. Ta pozornie prosta karta o młodzieńcu balansującym na skraju przepaści niesie ze sobą głęboką mądrość o odwadze, zaufaniu i transformacyjnej mocy świeżego startu. W świecie tarota, gdzie każda karta opowiada historię ludzkiego doświadczenia, Głupiec zajmuje wyjątkowe miejsce – jest jednocześnie początkiem i końcem, protagonistą i obserwatorem, mądrym błaznem, który pojawia się właśnie wtedy, gdy najbardziej potrzebujesz przypomnienia, że życie jest przygodą wartą ryzyka.

Cały wpis dostępny tutaj: Głupiec w tarocie: Dlaczego karta zerowa jest najpotężniejszym początkiem


Odpowiedz
149 odpowiedzi
Wpisy: 413
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

No i widzicie? Właśnie dlatego zawsze mówię, że Zero to nie jest brak. To punkt wyjścia. Jak pusty notes przed pierwszym rozdziałem życia.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@tarotka)
Połączone: 1 rok temu

Zastanawiam się nad tym psem przy jego nogach. W artykule jest, że ostrzega i zachęca, ale czy to nie jest sprzeczność? Jak może jednocześnie jedno i drugie robić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 570

@Tarotka Wcale nie sprzeczność. Instynkt właśnie tak działa - krzyczy "stop!" gdy realnie grozi ci śmierć, ale nie blokuje cię przed każdą nową sytuacją. Gdyby pies szczekał na każdy twój krok, Głupiec by nie ruszył z miejsca.


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@kinsia)
Połączone: 1 rok temu

Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić, czemu ta karta akurat nie ma numeru jak pozostałe? Czy to oznacza, że jest mniej ważna?


Odpowiedz
Wpisy: 591
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Przeciwnie. Zero jest bardziej elastyczne niż jakikolwiek inny numer. Może być wszędzie w talii, zależnie od systemu z którego korzystasz. W RWS często stawiamy go na początku, ale znałem tarocistów, którzy umieszczali go między XX a XXI.


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@dobema)
Połączone: 12 miesięcy temu

Mi zawsze wychodził w rozkładach gdy zmieniałam pracę. Za każdym razem. I nie zawsze to były świadome decyzje, czasem okoliczności po prostu zmuszały mnie do ruchu.


Odpowiedz
Wpisy: 525
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Bo Głupiec to nie tylko "ja podejmuję świadomą decyzję o zmianie". To także życie wypychające cię z martwej sytuacji. Zauważ, że on nie patrzy pod nogi - to może oznaczać zarówno zaufanie, jak i brak świadomości co przed nim.


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@anima)
Połączone: 1 rok temu

A jak to jest z tą białą różą? Czytałam gdzieś, że biała róża symbolizuje czystość, ale nie rozumiem jak to się ma do błazna...


Odpowiedz
Wpisy: 436
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Błazen to nie idiota. To archetyp mądrości ukrytej w pozornej naiwności. Biała róża mówi, że jego intencje są czyste - nie idzie oszukiwać świata, tylko doświadczać go takim, jaki jest.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

W sumie ciekawe jest to, że róża pojawia się też na karcie Śmierci. Jakby te dwie karty ze sobą rozmawiały - początek i koniec, albo raczej transformacja.


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie. Każdy początek wymaga zakończenia czegoś poprzedniego. Nie możesz wejść do nowego pokoju nie wychodząc z poprzedniego. Dlatego Głupiec i Śmierć to dwie strony tej samej monety.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@tarotka)
Połączone: 1 rok temu

Ale czy to znaczy, że Głupiec zawsze musi się wiązać z jakąś stratą? Bo to trochę smutne...


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Zależy jak definiujesz stratę. Zostawiasz za sobą to, co już nie służy. Stare ubranie, które ci nie pasuje - to strata czy ulga?


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@natalie09)
Połączone: 1 rok temu

Czy ta karta może znaczyć coś negatywnego? Bo w artykule jest sporo o odwróconej pozycji i lekkomyślności...


Odpowiedz
Wpisy: 307
(@gebda)
Połączone: 1 rok temu

W odwróconej może wskazywać na strach przed działaniem albo na działanie bez zastanowienia. Ale zauważ - to nie jest "zła" energia, tylko źle ukierunkowana. Jak ogień - może grzać albo parzyć, zależy jak z nim pracujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@kasiulka25)
Połączone: 1 rok temu

Mi kiedyś wyszedł odwrócony Głupiec razem z Dwójką Mieczy. I totalnie to pasowało - ugrzęzłam w niezdecydowaniu, bałam się ruszyć w jakąkolwiek stronę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 439

@Kasiulka25 Klasyczna kombinacja paraliżu decyzyjnego. Dwójka Mieczy to zawsze "patrzę w dwie strony", a odwrócony Głupiec mówi "i nie ruszam się wcale".


Odpowiedz
Wpisy: 85
(@argos)
Połączone: 1 rok temu

Nie rozumiem jednej rzeczy - skoro Głupiec ma wszystko w plecaku, to po co mu ta podróż? Może powinien zostać w domu?


Odpowiedz
Wpisy: 429
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Bo doświadczenie życia to nie wiedza teoretyczna. Możesz mieć najlepsze narzędzia na świecie, ale dopóki nie wyjdziesz i nie użyjesz ich, są tylko ciężarem w plecaku.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Mnie uderzyło to z artykułu o klifie. Bo zawsze myślałam, że to metafora ryzyka, ale teraz widzę to bardziej jako próg. Nie przepaść, tylko przejście.


Odpowiedz
Wpisy: 497
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Zgadza się. W wielu tradycjach ezoterycznych próg ma ogromne znaczenie - to miejsce między światami, między tym co znane a nieznane. Głupiec stoi dokładnie tam.


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@kinsia)
Połączone: 1 rok temu

A czy można tę kartę odczytać jako znak, że ktoś jest naiwny? Bo moja koleżanka czytała mi karty i powiedziała, że jestem "jak ten Głupiec"...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 570

To zależy jak to powiedziała. Jeśli z politowaniem, to źle zrozumiała kartę. Jeśli z podziwem, to może chodziło o twoją odwagę do bycia autentyczną. Kontekst ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

Ja czytając ten artykuł zastanawiam się nad tym fragmentem o "umyśle początkującego". To brzmi trochę jak zen, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Shoshin - dokładnie o to chodzi. W zen mówią, że w umyśle początkującego jest nieskończenie wiele możliwości, a w umyśle eksperta bardzo mało. Głupiec uosabia właśnie ten pierwszy stan.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@arkania)
Połączone: 1 rok temu

Czy to znaczy, że im więcej się uczę o tarocie, tym gorzej będę czytać karty?


Odpowiedz
Wpisy: 591
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Nie. Chodzi o to, żeby zdobywając wiedzę nie tracić otwartości. Problem pojawia się, gdy zamiast czytać karty zaczynasz recytować definicje z książek.


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@dobema)
Połączone: 12 miesięcy temu

To prawda. Ja na początku ciągle zaglądałam do ksiązki przy każdej karcie. Teraz patrzę na obrazek i po prostu... czuję co mówi. To zupełnie inna jakość czytania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 413

@Dobema I właśnie o to chodzi z tym Głupcem. On nie myśli "a co powiedzą ludzie", tylko idzie tam, gdzie czuje, że powinien iść.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Ale w artykule jest też o odpowiedzialności. Że Głupiec to nie brak odpowiedzialności, tylko odwaga mimo strachu.


Odpowiedz
Strona 1 / 6
Udostępnij: