Niezły artykuł, polecam przeczytać przed tym jak ktoś zdecyduje sie powierzyć swoje życie „medycynie alternatywnej”.
Szkoda że ktoś nas uprzedził, bo tekst był całkiem dobry. Miałam ochotę się porządnie wyładować na tych całych lejkarzach, „medykach” i pseudoradiestetach pokroju Żądły. Co gorsz, tekst ma już trochę latek więc wiedza w nim zerowa. Mnie się akurat składa tak, że diagnozuję już którąś z rzędu chorobę metodą własną, i zazwyczaj potwierdzają to potem aparaturą, niestety na moją korzyść. Przynajmniej wiem gdzie dzwonić po alarm. A ty, masz jakieś sukcesy w tym co robisz? Zrobiłeś kurs bioterapii, radiestezji, czy tylko ciototerapię?
Słyszałam btw, że Wiatrowski przez dwa lata leczył w Ulmedzie jakiegoś pacjenta na ospę wietrzną... zanim w końcu ktoś mu udowodnił, że to wrodzony kretynizm.
no pewnie, zawsze się znajdzie ktoś kto to ogarnie i skorzysta 🙂
megadawki witaminy C to jest właśnie coś, o czym wszyscy powinni wiedzieć... sam stosuję od lat i polecam każdemu! codziennie, regularnie, bez przerwy. to nie jest żaden mit ani bajki, naprawdę działa na organizm niesamowicie 🙂
no dobra, ale co to ma wspólnego z rakiem? Ktoś tu pisze o cudownych lekach na nowotwory, a kończymy na środkach na zaparcia... trochę daleko ta dyskusja zaszła 😉
no właśnie... smutne jest to, że ludzie potrafią się tak bardzo zaślepić w tych wszystkich „cudownych” sposobach, że potem niestety kończy się to dramatem 🙁
słyszałem już różne rzeczy przez te lata... ale to trochę tak jak z tymi, co podobno znają lekarstwo na koronawirusa. Ta sama historia, te same obietnice, ta sama cisza kiedy przychodzi czas na dowody.
Tak to wygląda, gdy ludzie wyłączają myślenie... niestety.
Serio, w XXI wieku, z całą dostępną medycyną, która za nami stoi... trzeba po prostu używać głowy. Zdrowy rozsądek to podstawa i tyle.
Teraz panuje moda na tych, co są przeciwko szczepieniom.
ktos prbowal?
Tylko medycyna konwencjonalna, żadnych znachorów. Tyle mam do powiedzenia w tym temacie.
no poważnie, trochę mi umysł staje kiedy to czytam... mamy rok 2020, medycyna potrafi cuda robić a ludzie wolą sie leczyć jakimiś „cudownymi” preparatami które ktoś wymyślił żeby zarobić kasę.
jak wam coś się dzieje z samochodem to idziecie do mechanika, nie do babci co patrzy w gwiazdy. dlaczego z własnym zdrowiem jest inaczej?
o to chodzi... ludzie się łapią na takie bzdury i potem same dramaty z tego wynikają 🙁
Nie wiem no... sam jestem trochę zdezorientowany w tym temacie. Myślę że jednak tradycyjna medycyna to podstawa i to jest chyba najważniejsze co mozna powiedziec w tej kwestii.
Szczerze mówiąc, w tej kwestii jednak bym polegała na medycynie konwencjonalnej. Wątpię żeby takie „cudowne leki” naprawdę przynosiły realne efekty przy czymś tak poważnym jak rak.
serio, przy czymś tak poważnym jak rak to jednak nie ma co bawić się w eksperymenty i trzeba trzymać się medycyny
Wiem, że wielu ludzi szuka jakiejś magicznej recepty, cudownego środka który rozwiąże problem... ale trzeba sobie powiedzieć wprost: czegoś takiego po prostu nie ma. Jest medycyna, są lekarze, są badania kliniczne i to na nich powinniśmy opierać swoje decyzje w tak poważnych sprawach jak choroba nowotworowa.
