Macie jakieś doświadczenia z tym tematem? A może znacie kogoś, kto miał do czynienia z czymś takim?
Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia o magii i tych sprawach, ale zawsze byłem ciekawy zjawisk paranormalnych. Myślicie, że opętanie to coś realnego, czy raczej wymysł ludzi o bujnej wyobraźni?
Realne i to bardzo realne, juz dzisiaj nauka sklania sie ku temu bardziej bo wiele osob trafialo do psychiatryka doswiadczajac takich atakow
Ja też nie znam się za bardzo na magii. Ale kiedyś byłam u wróżki, która powiedziała, że mam "przyczepionego" do siebie ducha. Nie wiem, czy to to samo co opętanie, ale od tamtej pory czuję się jakoś nieswojo.
nie do końca, manifestacja obecności bytu nie rozpoczyna się z przysłowiowej grubej rury od samego początku - poczytaj troszeczkę na ten temat, nie mniej jednak powinna pojsc do osoby ktora ma pojecie o tym i ona jej powie co jest efektem tego wszystkiego bo moze to byc nawet efekt obecnosci bytow resztkowych w domu lub duchow badz demonow - wysysaja energie i to zdrowo, samo forum i to zdalnie nie pomoze jej wiele, napewno musialaby rozwinac temat i moze bedziemy blizej prawdy
to, co opisałaś, brzmi raczej jak podczep energetyczny, a nie opętanie. To dwa różne zjawiska. Opętanie to stan, w którym jakaś obca istota przejmuje kontrolę nad ciałem i umysłem człowieka. Natomiast podczep to po prostu obecność obcej energii, która może wpływać na nasze samopoczucie i emocje, ale nie ma nad nami pełnej władzy.
Zgadza się. Opętanie to bardzo poważna sprawa i na szczęście występuje dość rzadko. Często mylone jest z różnymi zaburzeniami psychicznymi, dlatego ważne jest, aby w razie wątpliwości skonsultować się zarówno z lekarzem, jak i z kimś, kto zna się na ezoteryce.
A czy można jakoś samemu się przed tym bronić? Słyszałam, że noszenie przy sobie krzyżyka albo talizmanów może pomóc.
Dodam jeszcze, że ważne jest, aby mieć silną psychikę i nie ulegać strachowi. Strach to otwarte drzwi dla negatywnych energii.
A co sądzicie o egzorcyzmach? Czytałam o ludziach, którzy dzięki nim zostali uwolnieni od opętania.
Przeraża mnie to wszystko. Chyba wolę nie zagłębiać się w ten temat.
A co sądzicie o historii z początku wątku? Czy to możliwe, że ktoś został opętany przez "coś", co "samo będąc w niematerii było fizyczne jednocześnie"?
Wracając do tematu opętania, chciałabym dodać, że często jest ono spowodowane przez nasze własne negatywne emocje i myśli. Jeśli ciągle się boimy, gniewamy albo żyjemy w nienawiści, to stwarzamy idealne warunki dla negatywnych energii.
To wszystko jest dla mnie nowe. Czy możecie polecić jakieś książki albo strony internetowe, gdzie mogłabym dowiedzieć się więcej o tych sprawach?
A czy są jakieś objawy, po których można poznać, że ktoś jest opętany?
Dodam jeszcze, że opętana osoba może mieć problemy z koncentracją, pamięcią i snem. Może też doświadczać halucynacji i urojeń.
To wszystko brzmi bardzo poważnie. Mam nadzieję, że nigdy nie spotkam się z czymś takim.
Ja też. Chyba zacznę nosić ze sobą krzyżyk, na wszelki wypadek.
Dodam jeszcze, że ważne jest, aby mieć zaufanie do siebie i do swoich przewodników duchowych. Oni zawsze są przy nas i pomogą nam w trudnych chwilach.
Wracając do tematu opętania, chciałbym podkreślić, że nie zawsze jest ono spowodowane przez złe istoty. Czasami może to być efekt naszych własnych wewnętrznych konfliktów i traum.
Dlatego tak ważne jest, aby pracować nad sobą i rozwiązywać swoje wewnętrzne problemy. W ten sposób możemy uchronić się przed opętaniem i innymi negatywnymi doświadczeniami.
Dodam jeszcze, że ważne jest, aby mieć świadomość swojej duchowej natury i żyć w zgodzie z nią. W ten sposób możemy osiągnąć równowagę i harmonię w życiu.
Podsumowując, chciałbym powiedzieć, że opętanie to poważny problem, ale nie powinniśmy się go bać. Jeśli będziemy dbać o swoją energetykę, psychikę i duchowość, to możemy się przed nim uchronić.
Czytałam kiedyś, że opętanie może być związane z miejscem, a nie osobą. Czy to prawda? Mogą istnieć "nawiedzone" domy albo przedmioty, które ściągają złe energie?
To straszne! A jak można rozpoznać takie miejsce? Czy są jakieś znaki ostrzegawcze?
A co można zrobić, jeśli mieszkamy w takim miejscu? Czy trzeba się wyprowadzić?
A czy istnieją jakieś rytuały, które mogą pomóc w ochronie przed opętaniem?
A czy karty tarota mogą coś powiedzieć na temat opętania? Czy są jakieś karty, które na to wskazują?
