Forum

Szukaj
Zamknij
Wyszukiwanie AI
Klasyczne wyszukiwanie
 Frazy wyszukiwania:
 Rodzaj wyszukiwania:
Zaawansowane opcje wyszukiwania
 Szukaj w forach:
 Szukaj w przedziale czasowym:

 Sortuj wyniki wyszukiwania wg:

Asystent AI
Doppelgänger - ktoś...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Doppelgänger - ktoś z was widział swojego sobowtóra?

Strona 2 / 2

Wpisy: 373
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

W takim razie co z przypadkami heautoskopii gdzie ludzie mają "dostęp" do myśli sobowtóra? Jedna pacjentka mówiła że wie co jej doppelgänger pomyśli zanim to zrobi. To sugerowałoby jakąś formę rozszczepiania świadomości.


Odpowiedz
Wpisy: 667
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Może każdy z nas ma w sobie "potencjalnego sobowtóra" - drugą jaźń która zwykle jest zintegrowana, ale w pewnych warunkach może się usamodzielnić? Jak shadow self w psychologii jungowskiej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 313

@Lady ale shadow self to konstrukt psychologiczny, metafora. Doppelgänger jest widzialny, materialny - przynajmniej z perspektywy świadków. To nie tylko projekcja mentalna.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

A może ciało eteryczne? W wielu tradycjach mówi się że mamy kilka "ciał" - fizyczne, eteryczne, astralne. Może doppelgänger to ten eteryczny duplikat który normalnie pokrywa się idealnie z fizycznym, ale czasem się rozsynchronizowuje?


Odpowiedz
Wpisy: 509
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

To by pasowało do koncepcji Ka w starożytnym Egipcie - duchowego bliźniaka który rodzi się razem z tobą. Albo fetch w folklorze irlandzkim - twój widmowy odpowiednik który może cię odwiedzić przed śmiercią.


Odpowiedz
Wpisy: 710
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Fetch to ciekawa sprawa. W odróżnieniu od vardøgera, fetch był złym omenem. Jeśli widziałeś swój własny fetch rano - umrzesz tego samego dnia. Jeśli wieczorem - będziesz żyć latami. Dziwna logika.


Odpowiedz
Wpisy: 714
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

To jakiś lokalny przesąd czy było to szerzej uznawane?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 322

@Leonora to był powszechny pogląd w szkockiej i irlandzkiej tradycji. W szkockim gaelickim nazywali to "taibhse" lub "co-walker". Twój fetch chodził twoimi ścieżkami i robił to co ty, ale nikt nie wiedział który jest prawdziwy.


Odpowiedz
Wpisy: 722
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

W literaturze temat sobowtórów był bardzo popularny. Dostojewski napisał "Sobowtóra", Edgar Allan Poe "William Wilson", Robert Louis Stevenson "Jekyll i Hyde". Wszyscy eksplorowali koncepcję dwóch jaźni w jednym człowieku.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Tylko że to była już psychologizacja tematu. Jekyll i Hyde to nie jest prawdziwy doppelgänger, to rozdarcie osobowości. W oryginalnych legendach sobowtór był osobną istotą, nie projekcją psychiki.


Odpowiedz
Wpisy: 708
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Czy ktoś z was osobiście doświadczył czegoś takiego? Nie chodzi mi o poczucie obecności tylko prawdziwe zobaczenie siebie z zewnątrz?


Odpowiedz
Wpisy: 570
(@szaman)
Połączone: 1 rok temu

Opowiadałem już o mojej heautoskopii podczas medytacji. Ale to był stan wywołany, kontrolowany. Nie był spontaniczny ani przerażający. Trwał może minutę i po prostu się skończył.


Odpowiedz
Wpisy: 527
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Ja miałam coś podobnego po 72 godzinach bez snu, podczas intensywnego rytuału. Widziałam siebie siedzącą naprzeciwko, patrzyłyśmy sobie w oczy. Jej ruchy były opóźnione o sekundę. Przestraszyłam się i przerwałam rytuał.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 777

@Herga czy czułaś jakąś więź z tym obrazem? Czy to było jak patrzenie na obcą osobę?


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 527

@Zorka Wiedziałam że to "ja", ale jednocześnie to było coś oddzielnego. Bardzo dziwne uczucie, trudne do opisania. Jakby ta druga ja była bardziej "prawdziwa" niż ja sama. Jak gdybym ja była cieniem a ona substancją.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: