Ale błędy aparatów też mogą tworzyć takie efekty. Przedłużona ekspozycja, podwójne naświetlenie...
Oczywiście. Dlatego trzeba być sceptycznym. Ale jeśli masz 10 osób, które niezależnie widzą to samo w tym samym miejscu, to już trudniej to zbagatelizować.
Ktoś z was był w Janowcu? Ta Czarna Dama mnie intryguje, bo to jedyna czarna, nie biała.
Helena Lubomirska. Ciekawy przypadek, bo czarny to nietypowy kolor dla polskich duchów. Według legendy rodzice ubrani ją w czarną suknię balową do pochówku - może dlatego jako duch nosi czerń. Ale to może też symbolizować grzech - zakochała się w rybaku, co było nie do przyjęcia dla magnackiej rodziny.
W folklorze europejskim czarne duchy są zazwyczaj bardziej złowrogie niż białe. Ale Helena nie wydaje się niebezpieczna - po prostu smutna. Wyskoczyła z wieży, wolała śmierć niż małżeństwo bez miłości.
To takie smutne. Miała może 20 lat?
Według legendy była bardzo młoda. I to jest właśnie ten motyw, który się powtarza - młode kobiety, często nastolatki, zmuszane do małżeństw ze starymi szlachcicami dla połączenia majątków. Zosia Sapieha z Krasiczyna miała 16 lat, gdy wyskoczyła z wieży.
System szlachecki był brutalny dla kobiet. Ojciec decydował, za kogo wychodzisz, bez twojej zgody. Posag był ważniejszy niż uczucia. Jeśli odmówiłaś, mogłaś trafić do klasztoru albo gorzej - być zamknięta w wieży jak Helena.
I to właśnie dlatego te legendy przetrwały. To nie są tylko straszne historie - to pamięć o rzeczywistych tragediach kobiet, które nie miały wyboru, nie miały głosu.
Czyli te Białe Damy to tak naprawdę ofiary patriarchatu?
Można tak powiedzieć. Większość z nich była ofiarami systemu, który kontrolował każdy aspekt ich życia. A jako duchy zyskują to, czego nie miały za życia - wolność poruszania się, nieśmiertelność, moc.
To interesująca interpretacja feministyczna. Biała Dama jako symbol kobiecej sprawczości post mortem. Teofila za życia była niezwykła - dwukrotnie rozwiedziona w XVIII wieku, to był skandal. Jako duch ma jeszcze większą władzę nad swoim zamkiem.
Czytałam, że Teofila zniosła pańszczyznę i założyła protestancki kościół. To musiało być kontrowersyjne w katolickiej Polsce.
Bardzo kontrowersyjne. Sprowadziła kolonistów niemieckich-olędrów, którzy byli luteranami. Kościół w Bninie zbudowany około 1750 roku. Plotki o jej romansach z pastorem tylko dodawały skandalu. Ale ekonomicznie jej reformy miały sens - czynsze były bardziej stabilne niż pańszczyzna.
A diabły z tej legendy? Mówiło się, że zburzyła zamek w Mościenicy i diabły ją przeklęły?
To ludowa część legendy. Według niej zamek w Mościenicy strzegły diabły, a Teofila zburzyła go w Wielki Piątek, gdy diabły opuściły posterunek. Rozgniewane diabły przeklęły jej ducha. To typowy motyw - chrześcijański element nałożony na starszą legendę.
Ale czemu diabły miałyby strzec jakiegoś zamku? To nie ma sensu.
W średniowiecznej wyobraźni każdy stary zamek, każda ruina mogła być siedliskiem demonów. A zamek w Mościenicy należał wcześniej do rodziny Górków, którzy mieli swoją mroczną reputację. Ludzie potrzebowali wyjaśnienia, dlaczego Teofila go zburzyła - powstała legenda o diabłach.
A ten rycerz na czarnym koniu, który po nią przyjeżdża? Kto to jest?
Nikt nie wie. Żaden dokument historyczny go nie wymienia. To może być symbol - śmierć na czarnym koniu jest klasycznym motywem. Albo reprezentuje jej młodość i wolność - rycerz jako ten, którego nie mogła mieć za życia.
Widziałem ten portret z bliska. Antoine Pesne namalował go w 1754 roku. Teofila ma wtedy prawie 40 lat, ale wygląda młodo. Pod obrazem faktycznie jest wytarta podłoga - pracownik muzeum pokazał mi to specjalnie.
Te ślady są dokumentowane od lat 30. XX wieku. Mamy przedwojenne fotografie. To nie mogą być tylko wytarcia od turystów, bo zamek był zamknięty podczas II wojny światowej i w pierwszych latach PRL.
A co się dzieje z tymi legendami zimą? Duchy też się pojawiają gdy jest mróz?
Interesujące pytanie. Większość doniesień jest z cieplejszych miesięcy, bo wtedy są turyści. Ale lokalni mieszkańcy mówią, że zjawiska są przez cały rok. W Chęcinach Biała Dama pojawia się o 22:00 niezależnie od pory roku.
Są też teorie, że pełnia księżyca wpływa na częstość pojawień. Czarna Dama z Janowca ma pojawiać się głównie podczas pełni. To może być związane ze starymi wierzeniami - księżyc w pełni otwiera bramę między światami.
Brama między światami? To jak w tych filmach o duchach?
To starożytna koncepcja. W kulturach na całym świecie wierzono, że są momenty i miejsca, gdzie świat żywych i zmarłych się stykają. Pełnia księżyca, północ, pewne daty - to wszystko "cienkie miejsca", gdzie łatwiej o kontakt.
