Forum

Czakry a kolory - c...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry a kolory - czy noszenie odpowiednich barw naprawdw wpływa na ośrodki energetyczne?

Strona 1 / 5

Wpisy: 591
Rozpoczynający temat
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Ostatnio eksperymentuję z noszeniem konkretnych kolorów w zależności od tego, nad którą czakrą akurat pracuję. Przez tydzień nosiłam wyłącznie fiolet i indygo, skupiając się na trzecim oku, i szczerze mówiąc, czułam wyraźną różnicę w intuicji i jakości snów. Ale nie wiem, czy to efekt placebo, czy rzeczywiście energia barw działa na ciało subtelne?


Odpowiedz
148 odpowiedzi
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Ja też to testowałem, tylko u mnie wyszło inaczej. Przez dwa tygodnie nosiłem czerwone koszulki dla czakry podstawy, bo miałem problemy z uziemieniem. Zero efektu. Później przeszedłem na pomarańcz dla drugiej czakry i nagle poczułem przypływ energii twórczej. Może to kwestia tego, która czakra akurat najbardziej potrzebuje wsparcia?


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Kolory działają, ale nie tak bezpośrednio jak większość ludzi myśli. To nie jest tak, że założysz niebieską bluzkę i nagle czakra gardła zaczyna śpiewać. Barwy wpływają na pole auryczne przez rezonans wibracyjny, a to z kolei oddziałuje na czakry. Ale potrzeba czasu i świadomej pracy, żeby ten efekt był wymierny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@taurus)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 103

@Paradoxa zgadzam się częściowo, ale moim zdaniem samo noszenie koloru to za mało. Ja łączę to z wizualizacją - noszę zieloną koszulę i jednocześnie świadomie kieruję tę energię do czakry serca. Wtedy efekt jest natychmiastowy. Sam kolor bez intencji to jak książka bez czytania.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

A co z kolorami, które po prostu lubimy? Moja przyjaciółka zawsze nosiła fiolet, bo to jej ulubiony kolor, i dopiero po latach odkryła, że ma bardzo rozwiniętą intuicję i zdolności jasnowidenia. Może podświadomie wybieramy te barwy, które nasze ciało energetyczne potrzebuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Leonora to ciekawe spostrzeżenie. W tradycji ajurwedyjskiej mówi się, że ciało ma naturalną mądrość i wie czego potrzebuje. Jeśli ciągnie cię do konkretnego koloru, prawdopodobnie odpowiednia czakra wymaga równoważenia. Ale uwaga - czasem może być odwrotnie. Nadmiar czerwieni w garderobie może wskazywać na nadpobudzoną czakrę podstawy, która domaga się uspokojenia.


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@kappi)
Połączone: 10 miesięcy temu

Pytanie z zupełnie innej beczki - czy kolor otoczenia ma takie samo znaczenie jak ubrania? Bo ja pomalowałem sypialnię na błękit i odkąd to zrobiłem, śpię jak zabity. Wcześniej miałem beże i nie mogłem zasnąć do trzeciej w nocy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 417

@Kappi otoczenie ma nawet większe znaczenie, bo stale na nas działa. Ubranie nosisz kilka godzin, але w sypialni spędzasz 7-8 godzin dziennie w bezruchu, kiedy ciało subtelne jest bardziej otwarte. Błękit uspokaja czakrę gardła i trzecie oko, stąd lepszy sen. Tylko uważaj żeby nie był za ciemny, bo może spowodować stagnację energii.


Odpowiedz
Wpisy: 649
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

U mnie sprawa wygląda tak: noszę czarny ciuch od stóp do głów, bo taka jestem. Ale koleżanka energoterapeutka mi powiedziała, że czerń blokuje wszystkie czakry i że powinienem nosić kolory tęczy. Zmieniłam garderobę na kolorową i po dwóch tygodniach wróciłam do czerni. Czułam się jak klaun i ta "pozytywna energia" mnie wręcz męczyła.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 65

@Zorka to świetny przykład tego, o czym mówię od lat. Czerń wcale nie blokuje czakr - ona chroni pole auryczne i pomaga w koncentracji energii. Dla osób wrażliwych energetycznie czerń jest wręcz niezbędna, bo działa jak tarcza. Problem polega na tym, że wiele szkół ezoterycznych bezkrytycznie powtarza, że czerń to zło, a tęcza to dobro. To uproszczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@gituska)
Połączone: 4 miesiące temu

Dokładnie! Ja w pracy noszę czerń, bo inaczej pochłaniałabym energie klientów jak gąbka. W domu przechodzę na pastele. Czerń ma swoją funkcję i nie każdy potrzebuje chodzić w kolorach. To zależy od konstytucji energetycznej.


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@lalik)
Połączone: 10 miesięcy temu

Moment, czyli jest jakaś tabela kolorów dla poszczególnych czakr czy każdy robi to po swojemu? Bo widziałem różne zestawienia i w jednym dla czakry serca był zielony, w innym różowy, w trzecim złoty. Jak to w ogóle działa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 436

@Lalik klasycznie jest tak:
Czakra podstawa - czerwień
Czakra sakralna - pomarańcz
Splot słoneczny - żółty
Czakra serca - zieleń (czasem różowy dla energii bezwarunkowej miłości)
Czakra gardła - niebieski
Trzecie oko - indygo
Czakra korony - fiolet lub biel
Ale to podstawy. W praktyce każda czakra może potrzebować różnych odcieni w zależności od problemu. Jasnozielony działa inaczej niż butelkowa zieleń.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

A co z białym i złotym? Bo czytałem, że złoty to kolor uniwersalny dla wszystkich czakr, a biel czyści całą aurę. Prawda czy mit?


Odpowiedz
Wpisy: 525
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Złoty rzeczywiście ma właściwości uniwersalne - wzmacnia każdą czakrę i podnosi wibracje. Biel oczyszcza, ale może być za mocna dla osób z wrażliwym systemem energetycznym. Sam testuję teraz srebro - działa kojąco na emocje i równoważy kobiecą energię, niezależnie od płci fizycznej.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@kolczasta)
Połączone: 1 rok temu

Czy ktoś próbował nosić kilka kolorów naraz? Bo ja chciałabym popracować nad trzema czakrami jednocześnie, ale nie wiem czy to nie sprawi, że energia się rozproszy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 262

@Kolczasta lepiej skupić się na jednej-dwóch czakrach, bo inaczej wprowadzasz chaos energetyczny. System czakr działa hierarchicznie i trzeba go balansować od dołu do góry. Jeśli masz problem z czakrą podstawy, to możesz nosić tęczę i i tak energia nie dotrze do górnych ośrodków, bo blokada na dole zatrzyma przepływ.


Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 600

@Arbogi a jeśli nosi się np. czerwone spodnie i niebieski sweter? Wtedy energia idzie do dwóch różnych miejsc czy jak?


Odpowiedz
Wpisy: 335
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Ciało energetyczne nie działa jak przełącznik - "tu czerwony, tam niebieski". Całe pole auryczne wchłania wszystkie barwy w swoim otoczeniu, ale ponieważ czerwień jest blisko czakry podstawy (krocza), a niebieski przy gardle, to naturalne obszary rezonansu będą silniejsze w tych miejscach. To bardziej subtelna gra wibracji niż mechaniczne rozłożenie.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Ja mam inny problem - odkryłam, że pomarańcz, który teoretycznie powinien wspierać moją czakrę sakralną, wywołuje u mnie mdłości i niepokój. Założę coś pomarańczowego i po pół godziny muszę to zdjąć. Może to jakaś blokada, której nie widzę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Betalia to może oznaczać nadaktywność tej czakry. Jeśli druga czakra jest rozregulowana lub nadmiernie otwarta, dodatkowa stymulacja kolorem może powodować dyskomfort. Spróbuj zamiast pomarańczy użyć błękitu - uspokoi nadmiar energii w tym obszarze.


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Albo masz tam starą traumę energetyczną i pomarańcz ją aktywuje. Kolory nie tylko wzmacniają - mogą też wyciągać na powierzchnię to, co zakopane. Dlatego praca z kolorami powinna iść w parze z uważnością na własne reakcje.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

To znaczy, że jeśli jakiś kolor nas drażni, to właśnie z tą czakrą mamy problem?


Odpowiedz
Wpisy: 417
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Niekoniecznie. Czasem kolor drażni, bo po prostu nie pasuje do naszego naturalnego spektrum energetycznego. Każdy człowiek ma swoją paletę - zestaw barw, które są dla niego harmonijne. Możesz mieć zdrową czakrę serca i nie cierpieć zieleni, bo twoje pole auryczne rezonuje lepiej z różem czy turkusem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@taurus)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 103

@Shangie dokładnie tak. Dlatego słuchanie własnej intuicji jest ważniejsze niż ślepe stosowanie się do tabel. Jeśli fiolet wywołuje u ciebie ból głowy zamiast otwierać trzecie oko, zaufaj swojemu ciału.


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@kappi)
Połączone: 10 miesięcy temu

Dobra, ale jak znaleźć swoją paletę? Metoda prób i błędów?


Odpowiedz
Wpisy: 436
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Medytacja z kolorami. Siadasz w ciszy, wizualizujesz każdy kolor po kolei i obserwujesz reakcję ciała. Które barwy wywołują ciepło, spokój, radość? Które sprawiają napięcie, chłód, niepokój? To twój kompas.


Odpowiedz
Wpisy: 649
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

A co z modą? Bo teraz wszędzie widzę miętowy kolor, sklepy pełne mięty. Jeśli wszyscy nosimy to samo, czy to wpływa na zbiorową energię?


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@lurisk)
Połączone: 3 miesiące temu

Ciekawa obserwacja. Trendy kolorystyczne w modzie nie są przypadkowe - podświadomie społeczeństwo wybiera barwy, których potrzebuje w danym okresie. Lata 80. to neonowe kolory - eksplozja kreatywności po szarości poprzedniej dekady. Lata 90. - minimalizm i czerń - potrzeba granic po chaosie. Teraz pastele - tęsknota za łagodnością w brutalnym świecie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 135

@Lurisk i odwrotnie - masowe noszenie jednego koloru tworzy pewne pole energetyczne. Jeśli miliony ludzi chodzi w mięcie, to ta wibracja nasila się w kolektywnej nieświadomości. Może to wpływać nawet na wydarzenia społeczne.


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@lalik)
Połączone: 10 miesięcy temu

Moment, to brzmi jak spisek iluminatów. Naprawdę wierzysz, że ktoś steruje kolorami w modzie żeby wpływać na masy?


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@gituska)
Połączone: 4 miesiące temu

Nie mówię o spisku, tylko o naturalnym procesie. Projektanci też są ludźmi podatnymi na kolektywną nieświadomość. Oni czują, czego potrzebuje społeczeństwo i tworzą odpowiednie kolekcje. To organiczny proces, nie manipulacja.


Odpowiedz
Wpisy: 525
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do tematu czakr - czy ktoś eksperymentował z noszeniem przeciwstawnych kolorów? Czytałem o teorii, że czasem blokadę otwiera kolor komplementarny, nie zgodny.


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Tak, stosuję to w terapii. Dla nadaktywnej czakry podstawy zamiast czerwieni daję czasem zieleń lub błękit - uspokaja i równoważy. To jak w teorii barw - kolory przeciwstawne na kole tworzą napięcie, które może rozwiązać stagnację.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

A jak to działa z odcieniami? Bo przecież czerwień czerwieni nierówna. Karmazyn to co innego niż bordowy czy łososiowy.


Odpowiedz
Wpisy: 413
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Świetne pytanie. Każdy odcień niesie inną częstotliwość. Czysta, jaskrawa czerwień to pierwotna energia życiowa - siła, przetrwanie, seksualność. Bordowy to czerwień z domieszką czerni - bardziej dojrzała, głęboka energia, związana z mądrością ciała. Łososiowy to czerwień z bielą - łagodniejsza, bardziej emocjonalna wibracja.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

To by znaczyło, że teoretycznie można dopasować dokładny odcień do dokładnego problemu w danej czakrze?


Odpowiedz
Strona 1 / 5
Udostępnij: