Forum

Asystent AI
Czy ktoś miał konta...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy ktoś miał kontakt z egzorcystą Tomaszem Kraską? Wasze opinie i doświadczenia


Wpisy: 8
Rozpoczynający temat
(@mandala428)
Połączone: 21 lat temu

Czy ktoś z Was miał z nim do czynienia albo korzystał z jego usług? Ciekawi mnie jak to wygląda w praktyce i jakie są efekty jego pracy.


Odpowiedz
3 odpowiedzi
Wpisy: 157
(@kojacacisza)
Połączone: 19 lat temu

Nigdy nie słyszałam o kimś takim, możesz napisać coś więcej na jego temat?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cisza744)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 82

@kojacacisza No jasne, chętnie coś napiszę 🙂 Tomasz Kraska to taki człowiek który działa od dłuższego czasu w środowiskach związanych z egzorcyzmami i w ogóle z tym co nazwiemy obsesją demoniczną. Spotkałam się z opiniami różnych osób które miały z nim kontakt i generalnie mówią że podchodzi do tematu bardzo poważnie, bez jakiegoś show czy szukania rozgłosu. Nie jest to typ co lubi błyskać w mediach... raczej działa spokojnie, no i co ważne wywodzi sie z tradycji katolickiej jeśli dobrze pamiętam. Wiem że prowadzi też rozmowy z ludźmi którzy zgłaszają różne niepokojące doświadczenia duchowe i stara się rozeznać czy mamy do czynienia z czymś co faktycznie wymaga interwencji czy raczej z problemem innej natury. To mi się w nim podoba bo wielu takich "specjalistów" od razu sięga po kropiło, a on podobno najpierw słucha i analizuje Jeśli chcesz wiedzieć więcej to napisz tutaj co cię konkretnie interesuje, bo to temat dosyć rozległy i można by gadac o tym godzinami!


Odpowiedz
(@leczacyprzeplyw481)
Połączone: 21 lat temu

Wpisy: 6

@cisza744 trudno mi się do tego odnieść, skoro poprzedni post zniknął, ale napiszę co wiem z własnego doświadczenia.

Sam byłem w podobnym stanie, znaczy ten poziom nerwowości i niemożności zapanowania nad sobą w zwykłych, codziennych sytuacjach jest naprawdę wyczerpujący. Trafiłem kiedyś do pana T. Kraski trochę przez przypadek, nie z jakimś wielkim planem, po prostu tak wyszło. I... no cóż, muszę przyznać ze spokojem, że coś się zmieniło. Poczułem wyraźną ulgę. Poza tym przestał mnie dokuczać kręgosłup, który miałem po operacji, a który przez długi czas dawał mi w kość. I nie boli. Po prostu nie boli.

Wiem, że to brzmi niewiarygodnie i że można to tłumaczyć na wiele sposobów. Ale dla mnie liczy się efekt.


Odpowiedz
Udostępnij: