Forum

Przekonania ogranic...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Przekonania ograniczające - jak je rozpoznać i przeprogramować?

Strona 1 / 3

Wpisy: 591
Rozpoczynający temat
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Od jakiegoś czasu intensywnie pracuję z przekonaniami ograniczającymi i chciałam się podzielić tym, co odkryłam. Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego mimo dobrych intencji ciągle wracacie do tych samych wzorców? Ja przez lata powtarzałam sobie afirmacje, robiłam tablice wizji, a i tak wciąż tkwiłam w tym samym miejscu finansowo i relacyjnie.

Dopiero gdy zaczęłam kopać głębiej, zrozumiałam, że mój umysł ma zapisane programy jeszcze z dzieciństwa. To nie jest kwestia lenisstwa czy braku wiary - to podświadomość odtwarza stare wzorce. Bruce Lipton pisze, że przez pierwsze 7 lat życia nasz mózg działa jak magnetofon w stanie hipnozy. Wszystko się nagrywa bez filtra.

Ktoś z was pracował z tym świadomie? Jakie metody stosujecie?


Odpowiedz
117 odpowiedzi
Wpisy: 699
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie o tym myślałam ostatnio! U mnie przełom nastąpił, gdy zrozumiałam, że moje przekonanie "muszę być idealna, żeby być kochaną" powstało, gdy miałam może 4-5 lat. Mama była bardzo krytyczna, ale jako dziecko nie rozumiałam, że to jej własne problemy - myślałam, że coś jest ze mną nie tak.
Używam techniki Spadającej Strzałki z CBT. Bierzesz jakąś automatyczną myśl, np. "Nie powinnam prosić o podwyżkę" i zadajesz pytanie: "A gdyby to było prawdą, co to by o mnie mówiło?". I tak 4-5 razy w głąb, aż dotrzesz do przekonania rdzeniowego.
U mnie wyszło: "Nie zasługuję na więcej". To siedziało głęboko.


Odpowiedz
Wpisy: 197
 Arat
(@arat)
Połączone: 1 rok temu

Ciekawe podejście. Ja nigdy nie myślałem o tym w kategoriach "nagrywania" w dzieciństwie, ale faktycznie - ile razy powtarzam te same schematy i zachowuję się dokładnie jak mój ojciec, mimo że się zaklinałem, że będę inny?
Konkretnie jak robicie tę Spadającą Strzałkę? Piszecie to gdzieś czy tylko w głowie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Arat koniecznie pisz! W głowie to łatwo oszukać samego siebie. Bierzesz kartę, piszesz automatyczną myśl na górze. Potem pytanie "Co to by o mnie mówiło?" i odpowiedź. I tak dalej. Zobaczysz, jak głęboko to schodzi.
Przykład z mojego życia:
"Boję się rozmawiać na spotkaniu"
Co to znaczy? → "Ludzie pomyślą, że jestem głupia"
A gdyby tak było? → "Zostanę odrzucona"
Co to by znaczyło? → "Zostanę sama"
A to znaczy? → "Jestem niekochana" ← to jest przekonanie rdzeniowe
Jak to zobaczyłam czarno na białym, to mnie zmroziło. Całe życie nim żyłam, nie zdając sobie sprawy.


Odpowiedz
Wpisy: 217
(@klaudia05)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ja bym dodała jeszcze obserwację zachowań. Gdzie prokrastynujesz? Czego unikasz? To pokazuje ukryte przekonania lepiej niż myśli.
Ja na przykład unikałam związków jak diabeł święconej wody. Mówiłam sobie, że "po prostu jestem niezależna", a prawda była taka, że miałam przekonanie z czasów, gdy rodzice się rozwiedli: "Bliskość oznacza ból".


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@anastaya)
Połączone: 10 miesięcy temu

To jak można to w ogóle zmienić? Przecież jeśli te przekonania siedziły całe życie, to chyba są już na stałe?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 587

@Anastaya nie są na stałe. Neuroplastyczność mózgu pozwala na zmianę w każdym wieku. Badania Michaela Merzenich pokazały, że mózg reorganizuje się przez całe życie.
Ja pracuję głównie z eksperymantami behawioralnymi. To najskuteczniejsza metoda według badań. Bierzesz przekonanie ograniczające i formułujesz je jako hipotezę do testowania.
Przykład: "Jeśli zabiorę głos na spotkaniu, ludzie będą mnie oceniać negatywnie". Projektujesz eksperyment - zabierasz głos i obiektywnie zapisujesz, co się stało. Potem porównujesz przewidywanie z rzeczywistością.
Po 8-12 tygodniach takich eksperymentów mózg się przekablowuje.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@micela)
Połączone: 10 miesięcy temu

A jak to się ma do Prawa Przyciągania? Bo ja myślałam, że wystarczy wizualizować i afirmacje powtarzać...


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 395

@Micela problem z afirmacjami jest taki, że jeśli masz głębokie przekonanie przeciwne, to tworzysz dysonans poznawczy. Badania pokazały, że ludzie z niską samooceną czuli się GORZEJ po powtarzaniu "Kocham siebie", bo mózg to odrzuca.
Prawo Przyciągania działa, ale nie na poziomie świadomych życzeń - działa na poziomie dominującej częstotliwości emocjonalnej. A tę częstotliwość tworzą przekonania podświadome. Jeśli chcesz 10000 zł szybko, a podświadomie wierzysz "pieniądze wymagają ciężkiej pracy", to blokujesz manifestację.
Najpierw musisz przepracować przekonania, potem manifestacja idzie z łatwością.


Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

Chciałabym wrócić do tematu afirmacji, bo wcześniej @Micela pytała. Są badania, które pokazują, jak zrobić to dobrze.
Afirmacja NIE powinna być:
"Jestem bogata" (jeśli jesteś w długach)
"Mam idealny związek" (jeśli jesteś sama i boisz się intymności)
"Jestem pewna siebie" (jeśli masz zerową samoocenę)
Mózg to odrzuci - za duży skok.
Afirmacja POWINNA być pomostowa:
"Każdego dnia uczę się lepiej zarządzać pieniędzmi"
"Jestem otwarta na poznawanie nowych osób"
"Zauważam małe momenty, gdy czuję się pewniej"
Widzicie różnicę? To nie zaprzecza obecnej rzeczywistości, ale tworzy most do nowej.


Odpowiedz
Wpisy: 417
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie. Ja zawsze mówię - afirmacje bez oczyszczenia podświadomości to jak sadzenie kwiatów w chwastach. Muszą być kongruencja między świadomością a podświadomością.
Używam głównie EFT na przekonania ograniczające. To łączy akupresurę z pracą emocjonalną. Opukujesz 9 punktów meridianów, wypowiadając konkretne stwierdzenia o przekonaniu.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@luiza75)
Połączone: 10 miesięcy temu

Shangie, możesz napisać więcej o tym EFT? Jak dokładnie to działa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 417

@Luiza75 EFT to Emotional Freedom Technique. Opracował ją Gary Craig w latach 90. Podstawa to opukiwanie punktów energetycznych, podczas gdy skupiasz się na problemie.
Protokół wygląda tak:
Identyfikujesz przekonanie ograniczające
Oceniasz intensywność emocjonalną 1-10
Opukujesz punkt Karate Chop (brzeg dłoni) i mówisz: "Mimo że mam to przekonanie [nazwa], kocham i akceptuję siebie"
Potem opukujesz kolejne punkty: początek brwi, bok oka, pod okiem, pod nosem, podbródek, obojczyk, pod pachą, szczyt głowy
W każdym punkcie powtarzasz krótką frazę przypominającą o przekonaniu
Powtarzasz kilka rund, aż intensywność spadnie.


Odpowiedz
Wpisy: 307
(@gebda)
Połączone: 1 rok temu

Ja jeszcze polecam The Work Byron Katie. To cztery pytania, które zadajesz wobec każdego przekonania:
Czy to prawda?
Czy możesz absolutnie wiedzieć, że to prawda?
Jak reagujesz, gdy wierzysz w tę myśl?
Kim byłbyś bez tej myśli?
Potem robisz "odwrócenie" - znajdujesz przeciwieństwo przekonania i szukasz trzech przykładów, jak to przeciwieństwo jest prawdą.
Proste, ale przełomowe. Mają to po polsku na thework.com.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Przepraszam, że wtrącam, ale to wszystko brzmi skomplikowanie. Czy nie można po prostu przestać myśleć negatywnie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 262

@Nikita problem w tym, że to nie jest kwestia świadomego myślenia. 95% naszego zachowania kontroluje podświadomość. Możesz świadomie myśleć pozytywnie, a podświadomie ciągle odtwarzać stare programy.
To jak komputer - możesz mieć piękny interfejs na ekranie, ale jeśli system operacyjny ma błędy, będziesz doświadczać problemów. Musisz wejść głębiej i naprawić kod źródłowy.


Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 699

Dobre porównanie @Arbogi. I żeby "naprawić kod", musisz najpierw wiedzieć, gdzie są błędy. Stąd znaczenie identyfikacji przekonań.
Ja odkryłam u siebie przekonanie związane z czakrą splotu słonecznego - "Nie mam mocy osobistej". Manifestowało się jako niemożność odmówienia ludziom, ciągłe stawianie siebie na końcu. Dopóki tego nie zobaczyłam, nie mogłam tego zmienić.


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

Ciekawa obserwacja z czakrami @Betalia. Każda czakra przechowuje specyficzne typy przekonań:
Czakra podstawy: "Świat jest niebezpieczny", "Nigdy nie ma wystarczająco"
Czakra sakralna: "Nie jestem kreatywny", "Przyjemność jest zła"
Splot słoneczny: "Jestem bezsilny", "Nie jestem wystarczająco dobry"
Czakra serca: "Jestem niekochany", "Miłość prowadzi do bólu"
Czakra gardła: "Mój głos nie ma znaczenia"
Często podczas medytacji czakrowej czuję blokady w konkretnych miejscach. To wskazuje, gdzie siedzą przekonania.


Odpowiedz
Wpisy: 217
(@klaudia05)
Połączone: 11 miesięcy temu

U mnie blokada w czakrze gardła była ogromna. Przez lata nie potrafiłam powiedzieć, co naprawdę myślę. Przekonanie "Prawda jest niebezpieczna" sięgało czasów, gdy jako dziecko byłam karana za mówienie, co widzę.
Przepracowałam to journalingiem. Każdego ranka 15 minut pisania strumienia świadomości, bez cenzury. Po miesiącu zaczęłam widzieć wzorce, które wcześniej były niewidoczne.


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@lunarna)
Połączone: 10 miesięcy temu

A afirmacje w ogóle nie działają? Bo słyszałam, że trzeba powtarzać pozytywne zdania...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Lunarna afirmacje mogą działać, ale tylko jeśli są dobrze skonstruowane. Problem z typowymi afirmacjami to skok za duży.
Jeśli masz przekonanie "Jestem biedna" i powtarzasz "Jestem bogata", mózg to odrzuca. Za duża różnica. Lepiej używać "przekonań pomostowych":
Zamiast: "Jestem bogata"
Użyj: "Uczę się lepiej zarządzać pieniędzmi" lub "Jestem otwarta na większą obfitość"
To tworzy most między obecnym stanem a pożądanym, bez wywoływania oporu.


Odpowiedz
Wpisy: 197
 Arat
(@arat)
Połączone: 1 rok temu

Spróbowałem tej Spadającej Strzałki i rzeczywiście - dotarłem do czegoś, czego nie spodziewałem. Myślałem, że mój problem to lęk przed porażką, a okazało się, że głębiej siedzi "Nie zasługuję na sukces".
Teraz pytanie - co z tym dalej robić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 587

@Arat teraz projektujesz eksperymenty behawioralne. Wez to przekonanie "Nie zasługuję na sukces" i stwórz testowalne hipotezy.
Przykład: "Jeśli odniosę sukces, ludzie mnie odrzucą" (bo może to jest ukryty lęk). Zaprojektuj mały eksperyment - osiągnij jakiś drobny sukces i obserwuj reakcje ludzi. Zapisz obiektywnie, co się stało.
Albo: "Jeśli zacznę zarabiać więcej, stracę przyjaciół". Przetestuj w bezpieczny sposób.
Mózg uczy się przez doświadczenie, nie przez myślenie. Musisz pokazać mu nowe dowody.


Odpowiedz
Wpisy: 380
(@kunia)
Połączone: 1 rok temu

Ja bym jeszcze dodała shadow work do tej dyskusji. To metoda Junga, która polega na przepracowaniu odrzuconych części siebie.
Często przekonania ograniczające to projekcje naszego cienia. Jeśli np. unikasz konfrontacji, może masz w cieniu gniew, który został potępiony w dzieciństwie. Przekonanie brzmi: "Gniew jest niebezpieczny, muszę być miła zawsze".
Shadow work polega na:
Zidentyfikowaniu przekonania
Zapytaniu "Gdzie się tego nauczyłam?"
Przesłuchaniu przekonania - szukaniu dowodów PRZECIWKO niemu
Przepisaniu na nowe, wspierające przekonanie
Agatha.1 (średniozaawansowany, rodzaj żeński)
To jest ciekawe, bo ja pracuję z rytuałami miłosnymi i widzę, jak przekonania blokują manifestację. Ktoś chce przyciągnąć miłość, a ma głębokie przekonanie "Jestem niegodna prawdziwej miłości". Żaden rytuał nie zadziała, dopóki tego nie przepracują.
Często łączę rytuały z pracą nad przekonaniami. Najpierw oczyszczamy energię przez EFT lub medytację, potem dopiero rytuał.


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

@Agatha.1 słusznie. Widziałam tyle przypadków, gdzie ludzie robią rytuały, zaklinania, a potem dziwią się, że nie działa. Tymczasem energetycznie blokują sami siebie przekonaniami.
Przekonania to blokady w nadi - kanałach energetycznych. Tworzą "brudną energię", która kongestuje przepływ. Można to poczuć podczas medytacji - napięcie, ciężar, dyskomfort w konkretnych miejscach ciała.


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@kappi)
Połączone: 10 miesięcy temu

Czy to znaczy, że muszę najpierw przepracować wszystkie przekonania, zanim zacznę manifestować?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 395

@Kappi nie musisz przepracować WSZYSTKICH. Skup się na tych, które bezpośrednio blokują to, czego chcesz.
Chcesz przyciągnąć pieniądze? Przepracuj przekonania o pieniądzach.
Chcesz związku? Przepracuj przekonania o miłości, bliskości, sobie samym.
Technika: wypisz cel, potem zadaj pytanie "Co sprawia, że tego nie mam?". Zapisz wszystko, co ci przychodzi do głowy. To są twoje przekonania ograniczające w tym obszarze.


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@rodis)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ja odkryłam, że moje przekonania o pieniądzach pochodziły z wypowiedzi rodziców w dzieciństwie. "Nie stać nas", "Bogaci są chciwi", "Pieniądze to zło". To się nagrało, gdy miałam 3-4 lata i działało automatycznie przez 30 lat.
Przełom nastąpił, gdy zrobiłam ćwiczenie rewizji Neville'a Goddarda. W wyobraźni wróciłam do tych sytuacji i przepisałam je - rodzice mówią "Pieniądze płyną do nas z łatwością", "Jesteśmy obfici".
Brzmi dziwnie, ale przeprogramowuje punkt pochodzenia przekonania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goris)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 211

@Rodis to jest hipnoza retroaktywna. Neville Goddard był geniuszem w tym. Mózg nie rozróżnia między żywo wyobrażonym a rzeczywistym doświadczeniem - zapisuje obydwa jako "prawdziwe wspomnienia".
Ja używam techniki SATS - State Akin To Sleep. Tuż przed zaśnięciem, gdy jesteś w stanie theta (półsenny), wizualizujesz scenę implikującą spełnienie życzenia. Z pełnymi detalami sensorycznymi. Robisz to 21-30 dni.
Omija krytyczny umysł świadomy i instaluje nowe przekonanie bezpośrednio w podświadomości.


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@anastaya)
Połączone: 10 miesięcy temu

Próbowałam wizualizacji, ale trudno mi się skupić. Myśli uciekają...


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Anastaya to normalne na początku. Musisz wytrenować koncentrację. Zacznij od 2-3 minut dziennie, stopniowo wydłużaj.
Pomocne jest zakotwiczenie w zmysłach - nie tylko zobacz obraz, ale POCZUJ emocje, USŁYSZ dźwięki, WYCZUJ dotyk, POCZUJ zapach. Im więcej zmysłów, tym silniejsze wrażenie na podświadomości.


Odpowiedz
(@klaudia05)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 217

Wracam do pytania @Anastaya o to, czy przekonania są "na stałe". Chcę podzielić się historią, która pokazuje, że nie są.
Miałam klientkę, 55 lat, która przez całe życie wierzyła "Jestem niewidzialna". Pochodziło to z dzieciństwa - była środkowym dzieckiem, rodzice ignorowali ją. Przez 50 lat żyła tym przekonaniem.
Po 6 miesiącach pracy (CBT + EFT + eksperymenty behawioralne) całkowicie się przekształciła. Teraz prowadzi warsztaty, mówi publicznie, jest widzialna i słyszana.
Jeśli ona mogła w wieku 55 lat, to każdy może.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do identyfikacji przekonań - ja ostatnio odkryłam nową metodę przez obserwację języka. Zwróćcie uwagę na słowa, których używacie:
"Zawsze", "Nigdy", "Nie mogę", "Jestem typem osoby, która...", "To po prostu tak jest"
To czerwone flagi pokazujące przekonania. Każde absolutne stwierdzenie to prawdopodobnie przekonanie ograniczające zamaskowane jako "fakt".


Odpowiedz
Wpisy: 591
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Świetna obserwacja. Ja dodałbym różnicę między przekonaniami a lękami - to często się myli.
Przekonanie to struktura kognitywna: "Nie jestem wystarczająco dobry" - myśl traktowana jak prawda.
Lęk to emocjonalna reakcja: uczucie niepokoju przed czymś.
Często lęki WYNIKAJĄ z przekonań. Masz przekonanie "Nie jestem wystarczająco dobry", więc pojawia się lęk przed oceną.
Musisz dotrzeć do przekonania źródłowego, wtedy lęk sam znika.


Odpowiedz
Wpisy: 217
(@klaudia05)
Połączone: 11 miesięcy temu

Zastanawiam się nad transgeneracyjnym przekazywaniem przekonań. Moja babcia przeżyła wojnę i miała silne przekonanie "Świat jest niebezpieczny". Moja matka to przejęła, mimo że dorastała w pokoju. Ja również to noszę, mimo że żyję w bezpiecznych czasach.
To się przekazuje nie tylko słowami, ale zachowaniami, napięciem w ciele, sposobem reagowania na sytuacje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 439

@Klaudia05 to epigenetyka i trauma międzypokoleniowa. Badania pokazują, że trauma zapisuje się w DNA i przekazuje. Ale psychologicznie to przede wszystkim modelowanie - dzieci obserwują reakcje rodziców i przyjmują je jako "tak się żyje".
Kluczowe jest uświadomienie sobie, że to NIE TWOJE przekonanie. Przejęłaś je z systemu rodzinnego, ale możesz je zwrócić.
Praktyka "zwrotu energii": "Z miłością zwracam wszystkie przekonania, które nie należą do mnie. To nie są moje do noszenia."


Odpowiedz
Wpisy: 197
 Arat
(@arat)
Połączone: 1 rok temu

Zaczynam rozumieć, dlaczego sama "pozytywna motywacja" nie działa. To jak nakładanie nowej tapety na zgniłą ścianę - wygląda ładnie przez chwilę, ale problem pozostaje.
Eksperyment behawioralny brzmi sensownie, ale jak to konkretnie zaprojektować? Macie przykłady z życia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 587

@Arat dam ci przykład z mojego życia. Miałem przekonanie "Jeśli pokażę słabość, ludzie mnie wykorzystają".
Zaprojektowałem eksperyment: Powiedziałem dwóm zaufanym przyjaciołom o problemie, z którym się borykałem (pokazałem "słabość"). Obiektywnie zapisałem reakcje:
Przyjaciel 1: Wysłuchał, zaproponował pomoc, był wspierający
Przyjaciel 2: Podzielił się własną trudnością, pogłębiliśmy relację
Wynik: Przekonanie FAŁSZYWE - nikt mnie nie wykorzystał, przeciwnie - relacje pogłębiły się.
Po 5-6 takich eksperymentach mózg zaczął akceptować nowe przekonanie: "Pokazanie autentyczności buduje głębsze połączenia".


Odpowiedz
Wpisy: 307
(@gebda)
Połączone: 1 rok temu

Ja mam pytanie do ekspertów - jak długo trwa przeprogramowanie przekonania? Bo widzę różne informacje: jedni mówią 21 dni, inni 3 miesiące...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 395

@Gebda to zależy od głębokości przekonania i intensywności pracy.
Powierzchowne przekonanie + codzienna praktyka = 21-30 dni zauważalnej zmiany
Przekonanie rdzeniowe + codzienna praktyka = 2-3 miesiące początku zmiany, 6-12 miesięcy głębokiej transformacji
Trauma + przekonanie = może wymagać pomocy profesjonalisty, 6-18 miesięcy
Kluczowa jest konsekwencja. 10 minut dziennie przez 90 dni to lepsze niż 2 godziny raz w tygodniu.


Odpowiedz
Wpisy: 417
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Zgadzam się. I ważne jest zrozumienie, że to proces warstwowy. Najpierw świadomość, potem akceptacja, potem zmiana myśli, potem zmiana emocji, potem zmiana zachowań, i w końcu nowa tożsamość.
Nie można przeskoczyć etapów. Dużo osób chce od razu nowej tożsamości, ale najpierw muszą uświadomić sobie, co mają.


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@lunarna)
Połączone: 10 miesięcy temu

To brzmi jak dużo pracy... Nie ma jakiejś szybszej metody?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 262

@Lunarna niestety nie ma skrótów w przeprogramowaniu podświadomości. To jak budowanie mięśni - potrzeba czasu i konsekwentnej praktyki.
Możesz przyspieszyć proces łącząc metody - np. rano medytacja, w ciągu dnia eksperymenty behawioralne, wieczorem journaling. Ale nie da się tego zrobić z dnia na dzień.
Dobra wiadomość: efekty są trwałe. Raz przeprogramowane przekonanie zmienia życie na stałe.


Odpowiedz
Wpisy: 380
(@kunia)
Połączone: 1 rok temu

Chciałabym dodać coś o hipnozie i stanie theta. Mózg ma różne częstotliwości fal:
Beta (14-30 Hz): normalna świadomość
Alfa (8-13 Hz): relaks, lekka medytacja
Theta (4-7 Hz): głęboka medytacja, hipnoza, tuż przed snem
Delta (0.5-4 Hz): głęboki sen
W stanie theta podświadomość jest najbardziej receptywna. Dlatego hipnoza i medytacja przed snem są tak skuteczne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Kunia dokładnie! Ja robię tak: 20 minut po przebudzeniu (jeszcze w theta) i 20 minut przed snem wypowiadam nowe przekonania, wizualizuję. To są "złote okna" dostępu do podświadomości.
W ciągu dnia umysł krytyczny jest za aktywny, blokuje nowe programowanie.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Mam obserwację - często ludzie mówią "pracuję nad przekonaniami", ale robią to tylko intelektualnie. Czytają książki, rozmawiają o tym, ale nie CZUJĄ.
Przekonania siedzą w ciele, w systemie nerwowym. Musisz je przepracować somatycznie - przez oddech, ruch, doznania cielesne.
Dlatego EFT działa - łączy pracę poznawczą z somatyczną przez opukiwanie.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: