Aniołowie pojawiają się w trzech wielkich religiach monoteistycznych — judaizmie, chrześcijaństwie i islamie — choć w każdej z nich pełnią nieco inną rolę i układają się w odmienne hierarchie. Od serafinów i cherubinów, przez dziewięć chórów anielskich, aż po archaniołów znanych z imienia: Michała, Gabriela i Rafała. Ten wpis porządkuje, skąd wzięły się anielskie rangi, czym różni się ujęcie żydowskie, chrześcijańskie i muzułmańskie, oraz dlaczego te same postaci potrafią nosić różne imiona w zależności od tradycji.
Anioł, czyli posłaniec — wspólny rdzeń trzech tradycji
Samo słowo zdradza pierwotny sens. Hebrajskie malach, greckie angelos i arabskie malak znaczą to samo: posłaniec. Zanim anioł stał się uskrzydloną postacią ze sztuki sakralnej, oznaczał funkcję — kogoś, kto niesie wiadomość między światem boskim a ludzkim. Wszystkie trzy religie wyrastają z tego samego pnia wyobrażeń, dlatego część postaci powtarza się w nich pod podobnymi imionami. Różnice zaczynają się tam, gdzie każda tradycja zaczęła te istoty porządkować, nazywać i ustawiać w określonym szeregu.
Wiarę w istnienie aniołów spotyka się także poza wielkimi religiami — w wierzeniach ludowych i w animistycznym sposobie postrzegania świata, gdzie sfera duchowa przenika codzienność. Tu jednak skupiamy się na trzech religiach Księgi.
Chrześcijaństwo: dziewięć chórów w trzech triadach
Najbardziej znany układ anielski opisał Pseudo-Dionizy Areopagita, autor z przełomu V i VI wieku, w dziele „Hierarchia niebiańska”. Zebrał on rozproszone po Piśmie nazwy i ułożył je w dziewięć chórów, pogrupowanych w trzy triady według bliskości Boga.

motyw hierarchii niebiańskiej w sztuce sakralnej.
Triada najwyższa to serafiny, cherubiny i trony. Środkowa obejmuje panowania, moce i władze. Najniższa — zwierzchności, archaniołów i aniołów. Co istotne, taka uporządkowana drabina nie pochodzi wprost z Biblii: same nazwy są biblijne (serafiny u Izajasza, cherubiny w Księdze Rodzaju i u Ezechiela, kolejne kategorie w listach Pawła), lecz w jeden system spiął je dopiero Pseudo-Dionizy. Później przejęli go papież Grzegorz Wielki i Tomasz z Akwinu.
Wbrew popularnemu wyobrażeniu cherubiny to nie pyzate dzieci ze skrzydełkami. W wizji Ezechiela mają cztery twarze — człowieka, lwa, byka i orła — cztery skrzydła i są pełne oczu; strzegą tronu i wejścia do raju. Słodkie aniołki znane z barokowych obrazów to putta, motyw przejęty w renesansie z antycznych przedstawień Erosa przez Donatella i Rafaela. Zlanie obu w jedno słowo „cherubinek” upowszechniło się dopiero w XIX wieku. Serafiny z kolei, znane z wizji Izajasza, mają sześć skrzydeł i nieustannie wołają „Święty, święty, święty”.
Archaniołowie: trzej z imienia, siedmiu z tradycji
Tu pojawia się pozorny paradoks. W systemie Pseudo-Dionizego archaniołowie stoją nisko, na ósmym z dziewięciu miejsc — tuż nad zwykłymi aniołami. A jednak to właśnie archanioła Michała Pismo nazywa wodzem niebieskich zastępów. Z imienia Kościół katolicki uznaje trzech: Michała, Gabriela i Rafała, ponieważ tylko oni zostali nazwani w Piśmie. Pozostałe imiona, w tym Uriela, odsiał synod rzymski w 745 roku za papieża Zachariasza, aby ukrócić rozrastający się kult aniołów.
Liczba siedem ma jednak mocne oparcie w tradycji: w Księdze Tobiasza archanioł Rafał przedstawia się jako „jeden z siedmiu aniołów, którzy stoją przed majestatem Pańskim”. Apokryficzna Księga Henocha dodaje kolejne imiona — Uriel, Raguel, Sariel, Remiel. Prawosławie czci siedmiu, czasem ośmiu archaniołów. Same imiona zdradzają funkcje: końcówka „-el” znaczy po hebrajsku „Bóg”. Michael to „Któż jak Bóg?”, Gabriel — „Bóg jest moją mocą”, Rafael — „Bóg uzdrawia”, Uriel — „Bóg jest moim światłem”. Stąd podział ról: Michał walczy i chroni, Gabriel zwiastuje, Rafał leczy.
Judaizm: dziesięć rang Majmonidesa
Tradycja żydowska układa aniołów inaczej. Majmonides w „Miszne Tora” wylicza dziesięć rang, od najwyższej do najniższej: chajot ha-kodesz, ofanim, erelim, chaszmalim, serafim, malachim, elohim, bne elohim, cheruwim oraz iszim. Najniżsi, iszim (dosłownie „ludzie”), to ci, którzy rozmawiają z prorokami — bo ich poziom najbliższy jest ludzkiemu rozumowi. Uwagę zwraca miejsce cherubinów: u Majmonidesa są przedostatni, a więc niemal na dole, podczas gdy u chrześcijan stoją tuż pod serafinami. Ta sama nazwa, dwa odległe miejsca w porządku.
W kabale aniołowie bywają rozumiani jako siły czy kanały przesyłające zamiar Boga — bliżej fal albo prądów niż osób. Z tego powodu nurt rabiniczny przestrzega, by aniołów nie czcić ani nie kierować do nich modlitwy. Szczególne miejsce zajmuje Metatron — w 3 Księdze Henocha to przemieniony Henoch, niebiański skryba, bywający nazywanym „mniejszym JHWH”. Z imion Bożych kabała wyprowadza też tak zwane 72 imiona (Szem ha-Meforasz), ułożone z trzech wersetów Księgi Wyjścia o przejściu przez Morze Czerwone; każdej z 72 cząstek przypisano anioła. To właśnie ten materiał stał się później podstawą całej magii imion.
Islam: światło, posłuszeństwo i podział zadań
W islamie wiara w aniołów (mala’ika) należy do filarów wyznania. Stworzono je ze światła, nie mają płci, nie jedzą i nie piją, a co najważniejsze — nie mają wolnej woli i wykonują polecenia bez wyjątku. Dlatego w głównym nurcie islamu nie istnieje pojęcie „upadłego anioła”: skoro anioł nie wybiera, nie może się zbuntować.
Najczęściej wymienia się czterech. Jibril przynosi objawienie — to on przekazał Koran Prorokowi, więc odpowiada Gabrielowi. Mikail (Michał) odpowiada za deszcz i zaopatrzenie. Israfil zadmie w róg na Dzień Sądu. Azrael, anioł śmierci, zabiera dusze. Obok nich działa cała obsada: Munkar i Nakir przepytują zmarłego w grobie, dwaj „szlachetni pisarze” (Kiraman Katibin) zapisują dobre i złe uczynki, Ridwan pilnuje bram raju, a Malik dogląda piekła. Osobny ślad zostawiają Harut i Marut — dwaj aniołowie zesłani do Babilonu jako próba, którzy uczyli ludzi czarów, uprzedzając jednak, że są jedynie pokuszeniem.
Co z szatanem? Iblis według Koranu (sura 18, werset 50) „był spośród dżinów” i odszedł od rozkazu Pana — odmówił pokłonu Adamowi, tłumacząc, że jego stworzono z ognia. W głównym nurcie nie jest więc upadłym aniołem, choć część wczesnych komentatorów umieszczała go pierwotnie wśród aniołów pod imieniem Azazil. Islam nie zna też drabiny dziewięciu chórów — porządkuje aniołów raczej według zadań niż pięter.
Wspólne wątki i punkty sporne
Przez wszystkie trzy religie przechodzą z imienia tylko dwie postacie: Gabriel i Michał. Gabriel zwiastuje u Daniela, dyktuje Koran i zwiastuje Maryi; Michał broni Izraela u Daniela, walczy w Apokalipsie i jest Mikailem w islamie. To raczej rodzina pokrewnych wyobrażeń niż jedna postać pod trzema adresami — imię i rdzeń są wspólne, lecz każda tradycja ulepiła własną wersję.
Osobny rozdział to aniołowie a zakazana wiedza. Apokryficzna Księga Henocha opowiada o Czuwających — dwustu aniołach, którzy zeszli na górę Hermon, wzięli sobie ludzkie żony i zdradzili ludziom umiejętności, których ci jeszcze nie powinni posiadać: Azazel uczył kucia broni i sztuki zdobienia, inni zaklęć, ziołolecznictwa i astrologii. Motyw aniołów u źródeł magii wraca więc i tu, i w koranicznej historii Haruta i Maruta. Co ważne, Księga Henocha to pismo apokryficzne, przyjęte do kanonu tylko w Kościele etiopskim, choć cytuje je nowotestamentowy List Judy.
Aniołowie w praktyce ezoterycznej
Dla osób zainteresowanych ezoteryką aniołowie to nie tylko temat teologiczny. W pracy ze świecami przypisuje się archaniołom kolory i dni tygodnia — Michała wzywa się do ochrony, Rafała do spraw zdrowia. Powtarzające się sekwencje cyfr bywają odczytywane jako tak zwane anielskie liczby — znaki od aniołów stróżów. Gdy ktoś czuje się obciążony cudzą niechęcią, prośba o opiekę bywa pierwszym, spokojnym krokiem, zanim sięgnie po coś więcej; ten wątek pojawia się także w tekście o obronie przed czarną magią.
Przy całej tej praktyce dobrze zachować świadomość, gdzie kończy się tradycja, a zaczyna późniejszy dodatek. System przypisań kolorów i dni to w dużej mierze spuścizna renesansowej magii doklejona do aniołów, których najstarsze źródła w ogóle tak ich nie szufladkują. Każda z trzech religii inaczej wyznacza też granicę między szacunkiem a kultem — od dopuszczalnej prośby o wstawiennictwo po stanowczy zakaz kierowania modlitwy do kogokolwiek poza Bogiem. Niezależnie od podejścia anioł pozostaje w nich pośrednikiem, nie celem.
Dyskusja dostępna na naszym Forum Ezoterycznym, pod adresem: Aniołowie w chrześcijaństwie, islamie i judaizmie — hierarchie i archaniołowie
