Forum

Anna Szalkowska - o...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Anna Szalkowska - opinie - rytuały milosne

Strona 6 / 36

Wpisy: 1
(@misia18099)
Połączone: 1 rok temu

Czy ktoś miał robione spętanie miłosne? Czy były efekty i po jakim czasie??


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@lassa)
Połączone: 1 rok temu

Macie pomysł jak przygotować się psychicznie do sesji? Jutro mam początek, chciała bym wszystko wykonać bezbłędnie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tomek0101)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 10

@Lassa Długi spacer, spokojna muzyka przed sesją. To mój sposób który działa. To pozwoliło mi się wyciszyć. 


Odpowiedz
(@magdaczek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 16

@Lassa mi pomagało czytanie książki, to bardzo odstresowuje 🙂


Odpowiedz
(@lassa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 9

@Magdaczek Z książką to może nie wyjść, mam za dużo na głowie, z pracy wracam zawsze zmęczona. Może muzyka pomoże. Zobaczę jak będę czuła się jutro przed sesją.


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@magdaczek)
Połączone: 1 rok temu

Jest coraz lepiej, mam wrażenie że z dnia na dzień jesteśmy sobie bliżsi, to niesamowite jak te rytuały mogą wpłynąć na człowieka. Jestem naprawdę dobrej myśli.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@goral)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 7

@magdaczek to jesteś już na koncowce. Od dawna walczysz?


Odpowiedz
(@magdaczek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 16

@Goral Od początku stycznia. Początek był ciężki, trudno mi było czekać na efekty. Ale teraz faktycznie jest już całkiem dobrze.


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@lassa)
Połączone: 1 rok temu

Ja mam dzisiaj pierwszą sesję, boję się trochę czy wszystko będzie dobrze.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@magdaczek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 16

@lassa Zobaczysz że wszystko będzie dobrze, same sesje są bardzo przyjemne 🙂


Odpowiedz
(@lassa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 9

@magdaczek dziękuję za słowa otuchy, to dla mnie bardzo ważne. 


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@lassa)
Połączone: 1 rok temu

Jestem po pierwszej sesji, czuję spokój wewnętrzy. Bardzo mnie to uspokoiło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hancia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 12

@lassa ja mam rytuał egipski, same sesje są bardzo przyjemne. Obawiam się że oczekiwanie może być trudne.


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@monamona)
Połączone: 12 miesięcy temu

Hej, mam pytanie, miałam kontakt z partnerem, nagle po zakończeniu rytuału cisza.. czy coś mogło źle pójść i dlatego jest taka sytuacja? Czy ktoś miał też coś takiego? Dziwi mnie to bo spodziewałam się, że będzie dużo duzo lepiej i w końcu jakieś decyzje, a nagle przestał się totalnie odzywać. Jak ja napisze to odpisuje ale widać niechętnie.


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@monamona)
Połączone: 12 miesięcy temu

Dodam, że miałam rytuał na konkretną osobę i skończył się w poniedziałek, od poniedziałku całkowita cisza i olewanie. Czy myślicie, że już mogę zamówić coś innego typu ryt egipski skoro taki skutek czy poczekać ?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@hancia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 12

@monamona Wydaje mi się że to zbieg okoliczności. A pytałaś panią Anię?


Odpowiedz
(@monamona)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 18

@hancia jeszcze poczekam jak się sytuacja rozwinie. A ty jesteś już po czy jeszcze w trakcie? 
jest ktoś tutaj może kto wykonywał łączenie aur i na konkretną osobę i podzieli się efektami


Odpowiedz
 Fia
(@fia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 13

@monamona A może to są wahania, o których niektórzy piszą? Też jestem ciekawa.


Odpowiedz
(@monamona)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 18

@fia bardzo możliwe, czekam na dalszy rozwój. A ty jesteś po/ w trakcie jakiegoś rytualu? 


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@amira)
Połączone: 12 miesięcy temu

Właśnie skończył się mój r. Spętania.
Już podczas jego trwania zauważyłam efekty, ale my jesteśmy w trudnej sytuacji i ten kontakt na prawdę jest bardzo różny, ale jestem pełna nadzieji i dobrej myśli. Napiszcie proszę po jakim czasie od tego konkretnego rytuału mieliście faktyczne efekty ? 


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hancia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 12

@amira A jaką masz sytuację?


Odpowiedz
(@monamona)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 18

@amira a czemu akurat na ten rytuał zdecydowałaś się? Pani Ania tak doradziła? Jestem ciekawa jak ta czarna magia zadziała, informuj o efektsch i trzymamy kciuki. 
A z ciekawości miałaś coś wcześniej z białej magii?


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@amira)
Połączone: 12 miesięcy temu

Nie chce opowiadać o mojej sytuacji, wybaczcie. Wiem jedno, a mianowicie to, że się kochamy miłością wzajemną. I dlatego o nią walczę. Sama zdecydowałam, że chcę ten rytuał, jestem świadoma odpowiedzialności i pewna swoich uczuć, dlatego poprosiłam o jego wykonanie. Jak będę miała efekty oczywiście napiszę Wam o tym na razie czekam i czuję bardzo osłabiona. 
Ktoś z Was tak miał już po zakończeniu ? 


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@monamona)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 18

@amira ja czuje się nerwowa po zakończeniu rytuałów i bardzo zniecierpliwiona, bardzo mocno oczekuje jakiegoś rozwoju, który mam nadzieję szybko nastąpi 


Odpowiedz
Wpisy: 10
(@tomek0101)
Połączone: 1 rok temu

hej, my teraz widujemy sie regularnie, spendzamy wspulnie duzo czasu. Wszystko wydaje sie zmierzac w dobrym kierunku. Jestem bardziej optymistyczny niz kiedykolwiek.


Odpowiedz
Wpisy: 7
(@larmes)
Połączone: 1 rok temu

Minęły trzy tygodnie od zakończenia rytuału, właśnie otrzymałam niespodziewaną wiadomość od mojego byłego. Pytał, co u mnie. Mam nadzieję że to początek działania rytuału.


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@monamona)
Połączone: 12 miesięcy temu

Niestety wczoraj nie wytrzymałam i odezwałam się do partnera, czy u kogoś mimo inicjatywy ze swojej strony wyszło ok? Boję się że coś zepsułam 


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hancia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 12

@monamona Najlepiej napisz do pani Ani. Odpisał Ci?


Odpowiedz
(@monamona)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 18

@hancia odpisał, ale teraz cisza. Właśnie chyba zapytam panią Anię, chociaż nie wiem czy zawracać jej głowę czymś takim

 


Odpowiedz
Wpisy: 7
(@goral)
Połączone: 1 rok temu

Dziewczyna zaczęła do mnie pisać, sama z siebie. Na razie bardzo z dystansem, zapytała jak sobie radzę. Wczoraj napisała dwa razy, ja odpisuję. Dzisiaj jeszcze czekam na jej wiadomość. Nie chcę naciskać, roztsaliśmy się przez moja zaborczość, nie chcę jej przestraszyć. Teraz. Co o tym myślicie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@lassa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 9

@goral Podobno to ta druga osoba powinna pierwsza się odzywać. Tak podaje pani Ania. Więc musisz tak zrobić.


Odpowiedz
(@hancia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 12

@Lassa Dokladnie. Mi też pani Ania tak napisała.


Odpowiedz
(@goral)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 7

@Hancia @Lassa Dzięki za rady. Nie zamierzam na nią naciskać tak jak już pisałem. 


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@hancia)
Połączone: 1 rok temu

Wczoraj żalił mi się na żonę ,napisał że nie wie co ma robić. I ja też nie wiem jak mam się zachować. Pomóżcie


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@monamona)
Połączone: 12 miesięcy temu

@Hancia, a planują rozwód czy jak to wygląda ?


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@monamona)
Połączone: 12 miesięcy temu

A co myślicie o tym żeby zrobić rytuał separacyjny, jestem w takiej sytuacji, że nie wiem czy się z kimś spotyka, ale chciałabym temu „zapobiec”, czy to też będzie ok w takiej sytuacji czy raczej jeśli już kogoś ma ?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hancia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 12

@monamona Są w trakcie rozwodu. O separacyjny zapytaj panią Anią myślę.


Odpowiedz
Wpisy: 7
(@larmes)
Połączone: 1 rok temu

Od pierwszego kontaktu minął tydzień, powoli wracamy do rozmów. Jest trochę niepewności, wahania są wyczuwalne ale cieszę się że znów rozmawiamy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@monamona)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 18

@larmes u mnie raz się odezwie, a raz na kilka dni zero kontaktu. Czekam aż to się unormuje. Jestem po ryt na konkretną osobę i łączeniu aur.

Larmes, mieliście jakiś kontakt przed samym rytuałem czy myślisz że to działanie rytuału?

Zastanawiam się czy czasami mogę delikatnie się sama odezwać, skoro już trzykrotnie zainicjował rozmowę 


Odpowiedz
(@larmes)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 7

@monamona Przed rytuałem nie było kontaktu, byliśmy skłóceni. Więc przypisuję to działaniu rytuału.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@pozytywna87gmail-com)
Połączone: 12 miesięcy temu

Czy miła ktoś robiony ostatnio  jakiś rytuał i Anny Szalkowskiej? Możecie powiedzieć czy pomógł? Chciałabym wykonać 🙂 


Odpowiedz
Wpisy: 7
(@goral)
Połączone: 1 rok temu

Wszystko wyszło, jesteśmy już razem. Spędziła cały weekend u mnie, nie będę pisał jak było. Mam nadzieję że się nie wycofa ale póki co to jesteśmy razem.


Odpowiedz
Wpisy: 10
 Elsa
(@elsa)
Połączone: 1 rok temu

Piszę, co u mnie. Częściej rozmawiamy, choć są dni, kiedy facet wycofuje się i milknie. Trochę mnie to martwi, chociaż czytałam, że inni też tak mieli i im wyszło więc mam nadzieję, że i u mnie będzie podobnie.


Odpowiedz
Wpisy: 10
(@tomek0101)
Połączone: 1 rok temu

Znow jestesmy razem. Rytualy Anny Szalkowskiej to byl strzal w dziesiatke. Dzieki wszystkim za wsparcie, Wam również życze powodzenia.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@rszbul)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 1

@tomek0101 możesz sie do mnie odezwac


Odpowiedz
(@monamona)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 18

@tomek0101 bardzo się cieszę, gratulacje!! Co mógłbyś doradzić osobą które jeszcze czekają? Odezwałeś się pierwszy do partnerki i czy od niej był ruch?


Odpowiedz
(@tomek0101)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 10

@monamona Nie pisalem do niej pierwszy wszystko zawsze ona rozpoczynala. Nie wiem czy pisalem ale ja mialem tez rytual separacyjny bo dziewczyna znalazła sobie innego z kturym najpierw zerwała.


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@magdaczek)
Połączone: 1 rok temu

W końcu wróciliśmy do siebie. Po wszystkich tych rytuałach i wysiłkach jesteśmy ponownie razem. Nie mogę uwierzyć że w końcu to się udało, jestem szczęśliwa.


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@marzena87)
Połączone: 11 miesięcy temu

Witam na forum! Postanowiłam zamowić rytual egyptski u Anny Szałkowskiej. Z chłopakiem bylismy razem 3 lata i dopiero teraz wszystko się posypało. Zaczelo się od klutni, on mówił ze za duzo czasu poświęcam pracy, a ja ze mnie nie wspiera. Po wielkiej kłotni powiedział mi że juz mu nie zależy. Byłam tak zła, że po prostu sie spakowałam i poszlam do rodziców. Potem próbowałam pogadać, ale okazało się że zablokował mnie wszędzie. Na dodatek dowiedziałam się ze spotyka się z koleżanką z pracy! Zawsze twierdził ze nic ich nie łączy! Nadal go kocham i chce go odzyskać. Pani Ania doradziła mi rytual separacyjny na tamtą osobę. Zobaczymy, czy pomoże...


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@kasia89)
Połączone: 11 miesięcy temu

Hej Marzena, jestem w podobnej sytuacji, tylko ze u mnie juz minęły 4 miesiące od rozstania. We wtorek rozpoczynam rytual na konkretną osobę. Mój też zablokował mnie dosłownie wszędzie, kompletny brak kontaktu. Mam ogromną nadzieję ze cos pomoże.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@marzena87)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 15

@Kasia89 dzięki za odpowiedź! Dzisiaj zaczynam pierwszą sesję i jestem naprawdę zdenerwowana. Co cię skłoniło żeby spróbować rytuał po takim długim czasie?


Odpowiedz
(@kasia89)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 13

@Marzena87 zobaczylam na insta zdjęcie z nową dziewczyną i nie mogłam tego przeboleć. Ciągle go kocham, tęsknię, kompletnie nie umiem zapomnieć. Próbowałam psychologa, terapii i nic nie pomogło. Rytual to w zasadzie moja ostatnia deska ratunku.


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@marzena87)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wczoraj wieczorem miałam drugą sesję i jestem kompletnie wyczerpana! Głowa mnie strasznie boli, mdłości... Czy to jest normalne? Ktoś miał podobne objawy?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@angel55)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 1

@Marzena87 To absolutnie normalne. Sama przechodziłam przez czarne wesele w lutym i miałam identyczne objawy. Z czasem organizm się przyzwyczaja. Warto wytrzymać, bo rytuał naprawdę działa - jestem już z powrotem z partnerem od trzech tygodni. Nie trać nadziei!


Odpowiedz
(@kasia89)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 13

@Marzena87 miałam wczoraj drugą sesję i czuję się fatalnie. Głowa mnie boli, nie mogę nic jeść. Myślałam że to jakiś wirus, ale widzę że to normalne przy rytuale. Ciężko to znieść...


Odpowiedz
(@dejzi22218)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 68

@marzena87 Mam tak samo. Bole glowy , mdlosci i skupic sie ciezko. Podobno to normalne  a jestem nie caly tydzien po rytuale .


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@doktor)
Połączone: 11 miesięcy temu

Witam wszystkich. Również zamówiłem rytual u pani Anny, egipski. Byliśmy razem 4 lata, ale dwa miesiące temu partnerka stwierdziła, że potrzebuje przerwy. Od pierwszej sesji mam problemy ze snem. Z tego co czytam, to chyba częsty objaw?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@marzena87)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 15

@Doktor dzięki wszystkim za odpowiedzi. Czuję się trochę lepiej, ale mam dziwne sny - śni mi się że były wraca, a potem się budzę i nic z tego. Wczoraj miałam kolejną sesję i wydaje mi się że jest już nieco lepiej. @Kasia89 tak, to zdecydowanie od rytuału - wszyscy przez to przechodzimy.


Odpowiedz
(@m-a-r-i-o)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 7

@Marzena87 i @Doktor - te objawy są zupełnie normalne. Miałem spętanie w grudniu i przez pierwsze 5 dni było okropnie - głowa, nudności, wszystko. Pani Ania mówi, że to oznaka że rytual działa. W moim przypadku zadziałało świetnie, niecały miesiąc po zakończeniu była wróciła.


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@martusinka93)
Połączone: 11 miesięcy temu

Hej wszystkim. Dokładniej moja historie opisywałam na innym aktywnie działającym forum (inny nick).

Rozstałam się z partnerem po kłótni w okolicach swiat i wtedy zaczął pisać z koleżanką...(byliśmy 10 lat), zeszliśmy się i on olał tamtą laske.

W lutym był kolejny kryzys i wtedy stwierdził że to definitywnie koniec. Dwa tygodnie później zdecydowałam się na kontakt z P. Anią i zaproponowała na podstawie naszych dat, rytuał na naprawę więzi (kilka razy pytałam czy nie jest za słaby, czy nie lepiej egipski, ale a naprawę miał wystarczyć). Zaczęłyśmy na początku marca we wtorek i wtedy zorientowałam się, że z kimś się spotyka. Odrazu napisałam do P. Ani i dolaczylysmy separacyjny (jak się okazało to tamta kolezanka)

Dzień przed zakończeniem rytuału wrócił. I było super przez 2 tygodnie. Tydzień temu mieliśmy małą sprzeczkę i się całkowicie wycofał i znów poleciał do tej dziewuchy (zapewniał mnie, że ona nie miała dla niego emocjonalnego znaczenia). Napisałam znów do Pani Ani, wczoraj skończyłyśmy łączenie aur. Jak wcześniej czułam spokój, tak teraz jestem pełna nerwów, niepokoju i obaw (Pani Ania wie o tej dziewczynie - każe cierpliwie czekać i nie myśleć o rytuale).

Ogólnie mieszkamy razem i mam dużo rzeczy wspólnych, ale ze względu na pracę bywał w domu tylko sobota, niedziela, na stałe ma wrócić w połowie kwietnia. Nie wiem co będzie dalej... bardzo chce żeby wrócił, wiem że tamta dziewczyna jest raczej substytutem/opcją. On stał się wobec mnie chamski i wrogi, nie gadamy że sobą.


Odpowiedz
Strona 6 / 36
Udostępnij: