Dzisiaj znowu śniła mi się. Płakała. Nie wiem co to może znaczyć.
Obudziłam się u niego. Nie wierzę że to wszystko naprawdę się wydarzyło. Jesteśmy razem!
Powiem Wam że nie ma nic lepszego niż film obejrzany wspólnie z ukochaną osobą. Wczoraj się o tym przekonałam 🙂
Dwunasty dzień egipskiego. Niedziela więc mam czas na myślenie i to mnie dobija. Jest mi smutno 🙁 Myśli o mnie chociaż czsami?
Trzynasty dzień po egipskim. Poszedłem pobiegać, czuję się lepiej jak się ruszam.
19 dzień po egipskim dziś w pracy przytulił i całował mnie po 2 miesiącach dystansu . To był piękny dzień ruszyło !! Pani Ania zaproponowała łączenie aur aby było jeszzce lepiej 🙂
U mnie dwadzieścia siedem dni po rytuale. Czytam o sukcesach innych i czekam aż u mnie też coś konkretnego się wydarzy.
Hej... dzisiaj chyba w 6 dzień rytuału miałam sen, nie z nim ale z " czymś" co ewidentnie z Nim się kojarzy... do tej pory zero snów! Ta noc też była pierwszą, co nie padłam o 21 tylko nie mogłam spać do późna... nie wiem czy to moja głowa czy to ma związek z rytuałem?
Witam wszystkich. Od jutra zaczynam rytuał egipski u pani Ani. Facet z którym się przez chwilę byłam powiedział że jestem dla niego za młoda (mam 20 lata, on 31). Od tamtej pory się wycofał i nie chce ze mną rozmawiać. Byliśmy ze sobą miesiąc ale bardzo intensywny. Mam nadzieję że rytuał pomoże.
Przed chwilą była polajkowała moje zdjęcie na FB. Pierwsze takie coś od rozstania. Coś w końcu rusza?
Witam was, nie odzywałem sie przez jakiś czas bo musiałem sobie wszystko ułożyć w głowie. Po 5 tygodniach od zakończenia rytuału zaczeło sie dziać, spotkaliśmy się kilka razy. Odbyliśmy parę rozmów na temat tego co sie wydarzyło między nami i tego że byśmy chcieli spróbować jeszcze raz. Wczoraj spędziliśmy miły wieczór u mnie i planujemy za tydzień jechać na kilka dni do Gdańska. Na prawde zaczynałem wątpić czy ten rytuał zadziała ale finalnie myśle ze moge powiedziec ze to na prawde działa! Dziękuje wam wszystkim za wsparcie tutaj i trzymam kciuki za tych którzy są w trakcie oczekiwań lub w trakice rytuałów.
Jutro ostatnia sesja egipskiego. Jestem zdenerwowana oraz pełna nadziei jednocześnie.
Jedenasty dzień czarnego wesela. Zaczyna być jak dawniej. Atmosfera coraz lepsza.
Zastanawiam się kiedy u mnie zaczną się jakieś oznaki. Cierpliwość mnie opuszcza.
Dziś ostatnia sesja egipskiego. Czternasty dzień. Od jutra zacznę czekać na efekty.
Piętnasty dzień po egipskim. Od wczorajszego polubienia zdjęcia cisza. Może to był tylko przypadek?
Według mnie to był znak. Poczekaj jeszcze.
Chciałam się z Wami przywitać i dołączyć do grona wspierających się 🙂 Mam za sobą cztery dni rytuału egipskiego. Dużo tutaj czytałam o złym samopoczuciu (np. ból głowy, wymioty). Trochę się martwię czy aby wszystko dobrze robię ponieważ nie odczuwam żadnych dolegliwości. Poza tym, że jestem rozkojarzona i przez pierwsze dwa dni byłam senna, ale równie dobrze mógł to być przypadek.
Kolega zaproponował spacer, zaraz idziemy. Przełom!
Mamy zorganizować coś na weekend tylko dla nas. Chce spędzić ze mną czas, to miłe 🙂
Zakończyłam ostatnią sesję egipskiego. Teraz zaczyna się czekanie. Boję się i meam nadzieję jednocześnie.
Po pierwszej sesji rytuału egipskiego. Czuję jakby wszystkie emocje, nerwy opadły. Miłe uczucie.
Dzisiaj śniła mi się znowu. Tym razem uśmiechała się do mnie. Może to dobry znak?
Wczorajszy spacer to w zasadzie randka, on mnie podrywał. Teraz w pracy też podchodzi, zagaduje. W sumie to na efekty czekałam prawie miesiąc ale chyba się doczekałam. Zamówiłam dodatkowo łączenie aur, tak pani Ania doradziła.
Pierwszy dzień po egipskim. Separacyjny zakończył się tydzień temu. Teraz tylko czekanie i nadzieja.
Myślicie że nasi partnerzy myślą o nas gdy robiony jest na nich rytuał?
Szesnasty dzień po egipskim. Była znowu polajkowała moje zdjęcie. Dwa razy w tym tygodniu.
Planujemy weekend razem. Jest jak kiedyś, może nawet lepiej. Mamy jechać na wieś, zna fajne miejsce 🙂 Oby tylko czar nie prysnął.
