Hej. wczoraj zaczęłam ryt czarne wesele, sytuacje mam fatalną, potrzebuje wsparcia, Czy ktoś z was miał ten ryt? ile czekaliście na efekty, jakiekolwiek efekty?
Mieliśmy bardzo intensywną relację przez 4 lata, ostatni 5 rok był słabszy, ale relacja była, trwała, może już z większym luzem, brak tego "szału" co na początku, ale było cudownie. A on z dnia na dzień stwierdził, że koniec, że nie chce nic. Wymusiłam na nim " przyjaźń" ale chyba zgodził się żeby się mnie pozbyć a nie z potrzeby serca. Nie myślę, że mnie nie kocha, on miał dużo problemów przez ten rok i to go bardzo odmieniło, odsunął się ode mnie...
Od wczoraj nie jem, nie mogę się skupić. Spałam jak zabita, aż zaspałam do pracy... nie wiem czy to rytuał tak zadziałał czy moje myśli... Boję się, że będę jedyną której się nie uda
Chociaż już miałam okazję skorzystać z rytuału egipskiego kiedyś, kilkanaście miesięcy temu, jak nam się psuła relacja. Wówczas efekt był natychmiastowy...
My zaczynamy chyba już normalnie rozmawiać. Wygląda na to że tym razem nie będę musiała długo czekać na efekty.
Wczoraj kawa była fajna ale nadal trzyma mnie w strefie przyjaźni. Nie wiem co mam robić.
Halo...Jestem tu nowa...
Potrzebuję słowa otuchy 🙁
Dzieki 🙂
Po prostu chyba potrzebowałam, zeby ktos mi takiej powitalnej otuchy dodał...
Czytam, ze sie udaje...To i ja wierzę, ze mi sie uda. On odszedł tydzień temu...wiem, ze cos do mnie czuje...bo właśnie z tego powodu postanowil po latach uciec. Wiec mam nadzieje, ze Jego uczucie sprawi, ze rytuał sie uda.
Życzę Wam tego samego.
Były cały czas pisze, dużo rozmawiamy. Czekam aż w końcu znowu się spotkamy i będziemy już po prostu razem.
Hej wszystkim 😇
Jestem po zakończonym rytuale na łączenie więzi, czy ktoś z Was też miał tak że po zakończeniu miał strasznie ciężki okres? Ciągle płacze i tęsknota za byłym jest o 100 % większa?
Dziesiąty dzień po egipskim. Byłem dzisiaj na siłowni, byłej nie było. Czekam na jakiekolwiek oznaki.
Dzisiaj miałem dziwne uczucie jakby ona była blisko. Czy to możliwe?
Myślę o nim non stop, nie mogę się na niczym innym skupić. Macie jakieś rady?
Dzisiaj znowu śniła mi się, była smutna i sama. Może coś się u niej dzieje?
Hej jestem w ciężkiej sytuacji uczuciowej, partner w sumie z dnia na dzień się wyprowadził, zerwał kontakt i mówi, że przestał czuć cokolwiek do mnie. Ja się narzucam, ciągle szukam kontaktu, nie potrafię funkcjonować, chcę żeby wrócił.. czy polecacie któryś rytuał ? Z kim mam się skontaktować, jestem tu pierwszy raz
Partner zaproponował żebyśmy jutro poszli do kina. Nie wierzę że to się dzieje. Szybko idzie.
Niby Pani Ania nie kazała unikać kontaktu, kusi mnie żeby do niego napisać, ale sama nie wiem co... może za szybko ... dzisiaj będzie trzeci dzień z rytuałem... może warto poczekać...
A z drugiej strony tak bardzo tęsknię...
Kolega dzisiaj znowu był miły, śmialiśmy się razem. Ale to wszystko nadal w przyjaźni. Dwadzieścia pięć dni po rytuale i nadal nic romantycznego.
Bo ja pamiętam, że po egipskim wszystko u mnie zaczęło szybko przynosić efekty ale subtelne, szło do przodu ale powoli... więc może u Ciebie jest tak samo...
Trzeba się cieszyć, że są w ogóle efekty... ja czekam...
Jedenasty dzień po egipskim. Na siłowni znowu byłej nie było. Cisza totalna.
Jutro mamy się zobaczyć, podobno wszystko już ma załatwione. Jestem taka szczęśliwa 🙂
Dzisiaj kino z partnerem. Nie mogę się doczekać 🙂
KOALLA, już doczytałam miałaś czarne wesele jak ja... proszę opisz mi trochę jak to u Ciebie wyglądało, czy czekałaś jak się odezwie, czy sama się odezwałaś, jak szybko ko i jakie były pierwsze sygnały że wraca kontakt? Bardzo proszę...
Zaraz spotkanie. Pisał że wszystko załatwił i że chce być ze mną. Nie mogę uwierzyć że to naprawdę się dzieje!
Piąty dzień egipskiego. Weekend a ja siedzę i zastanawiam się co ona robi.
Dwunasty dzień po egipskim. Byłem na siłowni dla siebie jak radziliście. Czuję się lepiej psychicznie.
Siedzę w domu i czekam aż coś się zmieni. Dwadzieścia sześć dni po rytuale, nadal tylko przyjaciele.
JESTEŚMY RAZEM! Powiedział że wszystko załatwił i że chce być tylko ze mną. Całowaliśmy się, płakałam ze szczęścia. Egipski i łączenie aur zrobiły swoje. Dziękuję pani Ani!
