Drugi dzień egipskiego i separacyjnego. Wczorajsze sesje były intensywne. Czuję się dziwnie, jakby coś się we mnie zmieniało.
Dzisiaj na siłowni widziałem byłą z daleka. Ćwiczyła sama, bez trenera. Dziwne.
Wszystko wróciło do normy, zaczynamy żyć, jak przed kryzysem. Kamień z serca 🙂
Hej. No to i u mnie coś drgnęło...napisał do mnie żebym przyjechała po rzeczy które zostawiłam...no i się spotkaliśmy pierwszy raz od miesiąca...na początku było dziwnie ale wypytywał co tam u mnie itp no a potem pogadaliśmy o nas...powiedział że poczuł się osaczony i to było dla niego za dużo i że w tym momencie już nie czuje tego co do mnie czuł...ja mu na to że ani go nie zdradziłam ani nie oszukałam a chciałam jedynie więcej czasu z nim spędzać co świadczyło o tym jaki jest dla mnie ważny...on że tak,on to rozumie ale skoro już tego nie czuje to już czuć nie będzie...ja powiedziałam że poczekam na niego...
Jedenasty dzień po wiccańskim. Jutro się wprowadzam z powrotem do dziewczyny. Koniec tułaczki.
Po pierwszej sesji łączenia aur. Czuję takie ciepło i spokój. Mam przeczucie że coś się zmieni.
Witam wszystkich. Jestem tu nowa ale z rytuałami pani Ani mam już doświadczenie. Rok temu robiłam egipski i zadziałał pięknie. Teraz po 10 latach związku znowu kryzys - partner się oddala, mówi że nie wie czego chce. Dzisiaj zaczynam czarne wesele. Pani Ania powiedziała że to najlepsze w mojej sytuacji.
Wczoraj kolega zaprosił mnie na kawę po pracy. Rozmawialiśmy długo. Jako przyjaciele chyba jesteśmy znowu razem. Ale ja chciałabym częgos więcej.
Czwarty dzień po egipskim. Czekam na efekty.
Hej! Mała aktualizacja, dzis w końcu popisaliśmy z byłą. Wysłała mi znowu zdjęcie i tym razem zapytałem czy chce porozmawiać. Troche popisaliśmy o tym co u nas było fajnie jak kiedyś. Na razie bez żadnej presji ale chyba w końcu pierwsze konkretne efekty rytuału! 4 tygodnie od zakończenia
Pakujemy się na weekend za miasto. Mąż jest jak odmieniony, czuły, troskliwy. Jak dawniej! Nadrabiamy ciche dni 🙂
Były ciągle do mnie pisze, mówi że nie może przestać o mnie myśleć i że czuje się z tym trochę dziwnie.
Dzisiaj wprowadziłem się do partnerki. Czuję się trochę dziwnie, na nowo muszę się przyzwyczaić do mieszkania razem.
Kolejny dzień egipskiego i separacyjnego. Weekend a ja siedzę i rozmyślam. Czy on w ogóle o mnie myśli?
Dzisiaj mamy się spotkać na kawie. To już nie spotkanie w pracy, sam zaproponował 😉
Napisał że chce się spotkać jutro. Chce porozmawiać.
Spędzamy razem weekend, jest cudownie. Rozmawiamy, śmiejemy się. Jakbyśmy cofnęli się o lata.
Pierwszy weekend razem w naszym mieszkaniu. Pomału zaczynam się przyzwyczajać na nowo.
Partner dzisiaj był milszy. To chyba jednak za wcześnie na efekty.
Dzisiaj się widzimy. Trochę się stresuje chociaż sama nie wiem czemu, przecież to nie pierwsze nasze spotkanie.
Po jakim czasie zauważyliście jakiekolwiek zmiany? Jesteśmy w trakcie wiccianskiego i to dopiero 12 dzień.
Ja mam od piątku wiccanski.
Póki co żadnych objawów nie mam, ani złego samopoczucia…
a jaka sytuacja u Ciebie?
Kawa z nim była super 🙂 Rozmawialiśmy bardzo długo. Tyle że było to wszystko z dystansem, jako znajomi. Czekam na coś więcej.
Piąty dzień egipskiego. I na niczym nie mogę się skupić. Mam nadzieję że jutro w pracy będzie lepiej.
A ja dzis po 12 dniach od zakończenia egipskiego … rano sms hey co słychać ? Rozmowa z dystansem o pracy ale odezwał sie mimo że ja nie raz mialam tel w reku .. napisalam ze milo by było pogadac normlanie poza praca … a on ok kiedy … hmmm dobry znak ?
Moja sytuacja jest bardzo trudna ze względu na fakt, że mam męża. Spotykałam się z kimś przez pół roku. Później on doszedł do wniosku, że nie już mnie nie kocha i spotyka się z kimś.
Korzystałam nawet z porady psychoterapeuty, który zajmuje się ratowaniem związków. Wedlu niego, żeby odzyskać partnera najpierw trzeba odzyskać siebie. Przestałam sprawdzać profil na fb oraz dostępność na komunikatorze, zajęłam się sobą. Schudłam, zaczęłam o siebie dbać. Urwałam kontakt. Jedynie zamieściłam zdjęcie na fb nowej siebie. On się do mnie odezwał. Nic nadzwyczajnego, zwykła rozmowa. Według psychologii to pierwszy etap odzyskiwania związku. On jest zwyczajnie zaciekawiony, dlaczego zamiast depresyjnej i zaniedbanej kobiety zobaczył uśmiechniętą i piękniejszą.
Postanowiłam iść za ciosem i skorzystać z pomocy pani Ani. Od wtorku zaczynam rytuał egipski. Mam nadzieję, że pomoże. To moja ostatnia nadzieja.
Wracamy z weekendu. Mąż powiedział że kocha. Jestem taka szczęśliwa :))
