To jest kontynuacja wątku Eryk Mozgol – opinie
Przeniesiono tutaj również część wcześniejszych wpisów z tamtego tematu.
Napisał że jutro może przyjdzie wcześniej. Że chce spędzić ze mną więcej czasu.
@martiin u mnie taka duszyczka jak u was, najpierw suche wiadomości i bardzo mało, teraz coraz częściej, pisze sam z siebie i zdjęcia, tak jak kiedyś, sam z siebie wysyła
Jestem po randce. Było jak z bajki. Kino, kolacja, spacer. Trzymał mnie za rękę. Powiedział że chce żebyśmy byli razem.
Siódmy dzień. Obudziłam się z nadzieją że dzisiaj się coś zmieni. Na razie cisza.
Przyszedł wcześniej jak mówił. Siedzimy teraz przy śniadaniu. Czuję się jak we śnie.
Czy miał ktoś z Was robiony ryt. Egipski a zaraz po nim wicca ?
Wczoraj zostałam u niego na noc. Rano powiedział że chce żebym została na dłużej. Że tęsknił za tym.
Dzisiaj piszemy od rana. Wysłał że nie może przestać o mnie myśleć. Jestem najszczęśliwszy.
Napisał. Po siedmiu dniach czekania napisał. Tylko „Cześć, co słychać?" ale napisał. Ręce mi się trzęsą.
@samantha mam nadzieję, że i u mnie zadziała w końcu separacyjny, to będzie już mój czwarty, nie chce się babsko odsunąć…
Ja się waham między rytuałem egipskim i Pana Eryka, i rytuałem wiccanskim u Pani Ani.
Nie wiem co mam wybrać. Wszyscy chwalicie rytuał egipski, ale boje się złego samopoczucia.
Czytam o Waszych sukcesach i czekam. Może jutro moja kolej.
Został u mnie do wieczora. Przed wyjściem zapytał czy może przyjść w tygodniu. Oczywiście że tak.
Wczoraj popisaliśmy trochę. Krótko, o niczym konkretnym. Dziś rano cisza.
Dzisiaj idziemy do kina. Sam zaproponował. Czuję że wracamy do siebie coraz bardziej.
Drugi dzień razem. To wspaniałe uczucie mieć kogoś u boku 🙂
Napisał rano. Zapytał jak spałam. Umówiliśmy się na środę.
Jestem w oczekiwaniu na efekty ryt wiccanskiego. Niestety wyszła teraz sprawa o którą ex się mocno zdenerwował na mnie i zerwał kontakt. Czy Myślicie że może coś się zmienić jeszcze skoro mój rytuał dopiero się skończył i normlanie czekać na efekty czy zamawiać kolejny ?
Minęło już parę dni od zakończenia, czekam, niecierpliwie sie coraz bardziej.
W weekend zostanę u niego. Zaproponował że spędzimy razem cały weekend. Nie mogę uwierzyć.
Napisałam do niego. Krótko, bez nacisku. Zobaczymy co odpowie.
Dzisiaj śniło mi się że wrócił. Obudziłam się i znowu ta sama pustka.
Wczoraj kino było cudowne. Trzymał mnie za rękę przez cały film. Dziś znowu się spotykamy.
