Forum

Elder Futhark vs Yo...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Elder Futhark vs Younger Futhark - który system dla praktyka?

Strona 1 / 4

Wpisy: 333
Rozpoczynający temat
(@kadula)
Połączone: 1 rok temu

Pracuję z runami od ponad 15 lat i nadal zastanawiam się nad tym dylematem. Ostatnio wróciłam do Younger Futhark po latach praktyki z Elder i muszę przyznać że 16 run daje zupełnie inną głębię odczytu. To nie jest "uboższy" system - to bardziej skoncentrowany, bardziej bezpośredni przekaz. Każda runa niesie więcej warstw znaczeń bo musi.


Odpowiedz
95 odpowiedzi
Wpisy: 591
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

@Kadula ciekawe że to piszesz, bo ja mam dokładnie odwrotne doświadczenie. Przeszedłem z Younger na Elder właśnie dlatego że brakowało mi tej precyzji. Kiedy jedna runa może oznaczać pięć różnych rzeczy, trudno mi było uchwycić konkretną odpowiedź w odczytach.


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Ale to jest właśnie istota Younger Futhark - kontekst i intuicja. Nasze źródła pokazują że Vikingowie używali tego systemu i jakoś dawali radę interpretować. Problem w tym że większość z nas uczy się z książek pisanych dla Elder i potem próbujemy przenieść to na Younger, co nie działa.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Mogę zapytać o coś podstawowego? Czy ktoś z was pracuje z obiema systemami jednocześnie? Np. Elder do wróżenia a Younger do magii praktycznej? Czy to w ogóle ma sens?


Odpowiedz
Wpisy: 525
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Ja tak robię od jakichś trzech lat. Elder używam do głębokich odczytów kwartalnych dla siebie, a Younger do codziennej pracy - stawy ochronne, szybkie sprawdzenie energii dnia, galdr. Działa to zaskakująco dobrze bo nie mieszam "języków" - każdy system ma swój cel.


Odpowiedz
Wpisy: 497
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

To podejście ma sens historycznie. Elder Futhark był w użyciu w okresie gdy społeczeństwa były mniej scentralizowane, bardziej plemienne. Younger Futhark to już era ekspansji, handlu, państw wikingskich. Różne narzędzia do różnych czasów i zadań.


Odpowiedz
Wpisy: 649
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Czyli jednak można traktować je jako narzędzia? Czytałam gdzieś że trzeba wybrać jeden system i trzymać się go, bo inaczej "rozmieniamy" energię.


Odpowiedz
Wpisy: 333
Rozpoczynający temat
(@kadula)
Połączone: 1 rok temu

To zależy od twojego podejścia. Jeśli traktujesz runy jako święte symbole przekazane przez Odyna, to mieszanie może wydawać się nietrafione. Jeśli widzisz je jako alfabety magiczne rozwijane przez ludzi, to czemu nie? Ja stosuję pragmatyczne podejście - używam tego co działa.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szaman)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 439

Muszę się wtrącić bo widzę tu fundamentalny problem. @Kadula piszesz o "pragmatyce" ale pomijasz kwestię integralności tradycji. Younger Futhark to nie tylko 16 run - to cała kultura wikingów, ich sposób myślenia, ich bogowie w tym konkretnym okresie. Nie można tego traktować jak zestaw do majsterkowania.


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@Szaman zgadzam się częściowo, ale pamiętaj że większość współczesnych praktyków nie ma dostępu do żywej tradycji. Wszystko rekonstruujemy z fragmentów. Elder też nie jest "czysty" - nasze interpretacje pochodzą głównie od von Lista i Thorssona, nie od starożytnych Germanów.


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

No właśnie, to jest sedno sprawy. Ludzie kupują książkę Bluma i myślą że mają "starożytną wiedzę" a tam jest pusta runa której nigdy nie było. Potem przychodzą na fora i pytają co oznacza Wyrd. Frustrujące.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Ale czy to oznacza że ktoś kto zaczął od Bluma jest z automatu na złej drodze? Ja tak zaczynałem przed laty i dopiero później dowiedziałam się o kontrowersji. Teraz używam normalnego Elder Futhark bez pustej runy, ale tamte pierwsze doświadczenia były ważne dla mojej praktyki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 699

@Whisper nikt nie mówi że twoje doświadczenia są nieważne. Chodzi o to żeby wiedzieć co jest historyczne a co wymyślone w latach 80. Możesz używać pustej runy jeśli ci pasuje, ale wiedz że to współczesny dodatek, nie część tradycji. Uczciwość intelektualna jest ważna.


Odpowiedz
Wpisy: 429
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do tematu głównego - praktycznie używam Younger Futhark do całej mojej pracy magicznej i nigdy nie poczułem "braku" tych 8 dodatkowych run z Elder. Rök stone, kamienie z Jelling, Skara Brae - wszystkie te inskrypcje używały 16 run i były przepełnione mocą. Nie potrzeba 24 symboli żeby mieć kompletny system.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@Seid ale ty masz podstawy w języku staronordyckim i znasz kontekst kulturowy. Dla kogoś kto zaczyna, kto nie studiował Edd ani sag, Elder jest prostszy bo ma więcej literatury, więcej ustalonego znaczenia każdej runy. Younger wymaga większej znajomości kontekstu.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Dokładnie. I dlatego większość współczesnych praktyków nigdy nie przejdzie na Younger - bo to wymaga pracy. Łatwiej kupić talię Burbana i mieć gotowe znaczenia niż zagłębiać się w Havamal i próbować zrozumieć jak te 16 symboli funkcjonowały w rzeczywistym użyciu.


Odpowiedz
Wpisy: 439
(@czulu)
Połączone: 1 rok temu

To trochę elitarnie brzmi. Nie każdy ma czas i zasoby żeby uczyć się języków skandynawskich. Nie znaczy to że ich praktyka jest mniej wartościowa.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Nie mówię że mniej wartościowa - mówię że inna. Współczesna eklektyczna praktyka runiczne i historyczna rekonstrukcja to dwie różne rzeczy. Obie są ok, ale nie udawajmy że to to samo.


Odpowiedz
Wpisy: 322
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Ta debata rekonstrukcjonizm vs eklektyzm pojawia się w każdym wątku o runach. Może zamiast kłócić się o to które podejście jest "lepsze", skupmy się na konkretach? Kto używa którego systemu i dlaczego w waszej codziennej praktyce?


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@gabka)
Połączone: 1 rok temu

Ja używam Elder głównie dlatego że zaczęłam od niego i czuję się komfortowo. Mam swój zestaw wyrzeźbiony w brzozie, znam każdą runę, jej dźwięk, energię. Próbowałam Younger ale czułam się jakbym zaczynała od nowa, więc zostałam przy tym co znam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ballen)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 286

@Gabka to dobry punkt. Znajomość systemu, ta intymna relacja z każdym symbolem, jest często ważniejsza niż historyczna autentyczność. Jeśli twoje runy Elder odpowiadają ci, jeśli dostajesz dobre wyniki, to może to jest właściwy system dla ciebie.


Odpowiedz
Wpisy: 333
Rozpoczynający temat
(@kadula)
Połączone: 1 rok temu

Chociaż muszę dodać że kiedy przeszłam na Younger po latach Elder, to było jak nauczyć się rozmawiać z runami na nowo. I to było niesamowicie wzbogacające. Jakbym odkrywała kolejną warstwę tej samej tradycji.


Odpowiedz
Wpisy: 417
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Podobne doświadczenie. Elder był jak rozmawianie po angielsku - dostępny, prosty, dużo zasobów. Younger to jakby staronordycki - trudniejszy, bardziej wymagający, ale też bardziej... autentyczny? Nie wiem jak to nazwać bez używania oklepanych słów.


Odpowiedz
Wpisy: 395
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

Bardziej surowy. Mniej ozdobników. Wikingowie nie potrzebowali 24 run żeby napisać zaklęcie ochronne na tarczy albo przekleństwo na wrogu. 16 wystarczało i dawało radę.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Ale jak się uczy Younger bez literatury? Thorsson pisze o Elder, Paxson pisze o Elder, większość stron internetowych mówi o Elder. Gdzie szukać informacji o praktycznej pracy z Younger?


Odpowiedz
Wpisy: 497
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Bezpośrednio w źródłach. Islandzkie sagi, Edda Poetycka, inskrypcje runiczne w bazach danych jak Rundata. To wymaga czasu ale nagroda jest warta wysiłku. Możesz też spojrzeć na pracę akademików jak Terje Spurkland czy Michael P. Barnes.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

I koniecznie poematy runiczne - islandzki i norweski. One dają kontekst znaczeniowy dla poszczególnych run w Younger Futhark. To nie są gotowe instrukcje wróżbiarskie ale dają punkty odniesienia.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

Czytałem norweski poemat runiczny i zastanawiałem się - te opisy są tak metaforyczne że można je interpretować na milion sposobów. "Iss" to lód ale też most dziewic, błyszcząca kula. Jak z tego wyciągnąć konkretne znaczenie do odczytu?


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie o to chodzi - musisz użyć intuicji i kontekstu. To nie jest podręcznik z gotowymi odpowiedziami. Vikingowie uczyli się przez oral transmission, przez lata praktyki z mistrzem. My musimy rekonstruować ten proces sami.


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Ja od lat pracuję z bind runami i zauważyłem coś ciekawego. Historyczne bind runy z okresu wędrówek ludów (Elder Futhark) są prostsze, bardziej funkcjonalne. Te średniowieczne (Younger) są bardziej skomplikowane. A współczesne? Często kompletnie oderwane od jakichkolwiek historycznych wzorów.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 214

@Kobalt masz rację i to pokazuje ewolucję. Bind runy z Kylver są praktyczne - oszczędność miejsca, efektywność. Później w okresie wikingów rzadko się pojawiają bo... po co? Mieli dużo przestrzeni na kamieniach. A potem w średniowieczu znów wracają jako bardziej dekoracyjne, ezoteryczne.


Odpowiedz
Wpisy: 335
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Problem z współczesnymi bind runami jest taki że ludzie łączą runy bez zrozumienia ich interakcji. Rzucają Sowilo + Tiwaz + Uruz razem bo brzmi to jak "zwycięstwo i siła" ale nie myślą o tym jak te energie mogą się zderzyć albo wzajemnie osłabić.


Odpowiedz
Wpisy: 570
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie. W historycznych bind runach widzisz logikę - zazwyczaj 2-3 runy, często z współdzielonym pionowym pędem, tworzące słowo lub nazwę. Współczesne "magiczne" bind runy to czasem 7-8 run nałożonych na siebie w niemożliwy sposób.


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: