Forum

Księga Cieni - jak ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Księga Cieni - jak prowadzić własny dziennik praktyk

Strona 2 / 3

Wpisy: 197
 Arat
(@arat)
Połączone: 1 rok temu

Czuliście kiedyś że księga was ostrzega? Że nie chce żebyście coś zapisali?


Odpowiedz
Wpisy: 417
Rozpoczynający temat
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Tak! Czasem pióro nie chce pisać. Dosłownie - atrament przestaje płynąć przy konkretnym zdaniu. Albo papier się marszczy jakby się kurczył. To znak żeby zatrzymać się i przemyśleć.


Odpowiedz
Wpisy: 525
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

U mnie to było tak że zapomniałem gdzie położyłem księgę. Szukałem tydzień. Potem zrezygnowałem z ryzykownego zaklęcia. Księga natychmiast pojawiła się na biurku. Wiedziałem - to była ochrona.


Odpowiedz
Wpisy: 649
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

To trochę przerażające. Księga ma własną wolę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kadula)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 333

@Zorka wszystko co naładujesz energią i intencją, zyskuje formę świadomości. To nie jest ludzka świadomość, ale rodzaj inteligencji. Księga "wie" co dla ciebie dobre, bo jesteś jej twórcą.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

A śnienie o księdze? Miałam sen gdzie księga mówiła do mnie. Strony same się przewracały pokazując coś ważnego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 587

@Leonora to najczystszy przekaz. Ja po takim śnie zawsze sprawdzam księgę. Często otwiera się na stronie która ma odpowiedź na aktualne pytanie. To nie przypadek.


Odpowiedz
Wpisy: 497
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Praca ze snami przez księgę to oddzielna praktyka. Zapisujesz sen rano, wieczorem medytujesz nad zapisem, w nocy przychodzi kontynuacja lub wyjaśnienie. To spirala poznania.


Odpowiedz
Wpisy: 429
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Ja idę dalej - rysuję symbole z snów nawet jeśli ich nie rozumiem. Rok później patrzę i rozpoznaję symbol z innego snu, z wróżby, z przypadkowego spotkania. To mapa mojej nieświadomości.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Czy piszecie w księdze tylko po polsku? Ja mieszam - polskie myśli, ale inkantacje w językach które niosą inną energię. Łacina, staroangielski, czasem wymyślam własne słowa mocy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 322

@Rasphul glossolalia - mówienie w języka. Czasem piszę zaklęcia w języku który nie istnieje, ale intuicyjnie rozumiem. To język duszy, nie umysłu.


Odpowiedz
Wpisy: 286
(@ballen)
Połączone: 1 rok temu

Ja mam fragmenty pisane w lustrze - od prawej do lewej. Leonardo da Vinci tak robił. Jest coś w odwróconym piśmie co omija racjonalny umysł i trafia prosto do intuicji.


Odpowiedz
Wpisy: 591
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Lustrzane pismo to też ochrona. Ktoś obcy nie przeczyta łatwo. A dla mnie samej - czytanie od tyłu wymusza inny stan świadomości. Wchodzę głębiej.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@kolczasta)
Połączone: 1 rok temu

A numerologia stron? Czy macie ulubione numery stron gdzie piszecie ważne rzeczy?


Odpowiedz
Wpisy: 395
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

Strona 7 to zawsze u mnie otwarcia nowej księgi - poświęcenie, dedykacja. 13 - transformacja. 22 - wielkie zaklęcia. 33 - komunikacja z wyższym ja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 379

@Wiciol pięknie. Ja dodałabym 8 - nieskończoność, manifestacja bogactwa. I 9 - zakończenia, banishingi.


Odpowiedz
Wpisy: 307
(@gebda)
Połączone: 1 rok temu

Nigdy nie używam strony 666 jeśli księga jest tak długa. Zostawiam pustą lub wklejam psalm ochronny. Ta liczba niesie zbyt intensywną energię.


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@magicwoman)
Połączone: 1 rok temu

A ja celowo piszę naj silniejsze zaklęcia na 666. To liczba ludzkości, ziemskiego doświadczenia. To moc, nie zło. Wszystko zależy od intencji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 380

@Magicwoman zgadzam się. Demonizacja liczb to chrześcijańska propaganda. W kabale 666 to liczba słońca. Czysta moc kreacji.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Jak chronicie księgę przed obcymi energiami? Ktoś wrogi może przeczytać i wykorzystać wiedzę przeciwko wam?


Odpowiedz
Wpisy: 417
Rozpoczynający temat
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Sigilę ochronną rysowana na wewnętrznej stronie okładki. Każdy kto otworzy bez pozwolenia, dostanie zwrot energetyczny. Nic agresywnego, ale dotkliwe.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Ja trzymam księżyce nad księgą - ametyst dla ochrony, hematyt dla uziemienia, czarny turmalin odpycha negatywność. Tworzy energetyczną tarczę.


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

I co najważniejsze - zaklęcie domknięcia. "Co tu zapisane, tu pozostanie. Nie dla obcych oczu, nie dla wrogiej woli". Powtarzane przy każdym zamknięciu księgi.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

Ale jest coś pięknego w dzieleniu się wiedzą. Ja czasem daję komuś przeczytać wybraną stronę. "To jest dla ciebie" - mówię. Księga ma mądrość która może pomóc innym.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 587

@Arbogi to prawda, ale musi być wybór. Ja też dzielę się fragmentami, ale świadomie. Nikt nie może zabrać księgi i przeczytać bez mojej obecności. To naruszenie granic.


Odpowiedz
Wpisy: 591
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Czy ktoś doświadczył że księga została zniszczona? Co wtedy? Czy można odbudować tę energię?


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@rodis)
Połączone: 11 miesięcy temu

Straciłam księgę w pożarze. To było jak strata bliskiej osoby. Żałoba trwała miesiące. Ale kiedy zaczęłam nową, przyszło objawienie - tamta księga spełniła swój cel. Musiała odejść żebym mogła ruszyć dalej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goris)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 211

@Rodis mądre spojrzenie. Czasem zniszczenie jest rytualną śmiercią. Tak jak palenie starej skóry przez węża. Nowa księga to nowe ja.


Odpowiedz
Wpisy: 217
(@klaudia05)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ale da się przynieść do nowej księgi esencję starej? Zapach, drobny fragment, popiół jeśli została spalona?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 218

@Klaudia05 tak! Zatrzymałam jeden fragment który przetrwał. Wkleiłam na pierwszą stronę nowej księgi. To most między tym kim byłam a kim staję się.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

A gdyby ktoś znalazł waszą księgę po waszej śmierci? Boicie się tego?


Odpowiedz
Wpisy: 395
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

Mam zapisane w testamencie - księga ma być spalona rytualnie przez zaufaną osobę. Popiół rozsiany w miejscu mocy. To zamyka krąg.


Odpowiedz
Wpisy: 379
(@bryza)
Połączone: 1 rok temu

Ja przeciwnie - chcę żeby została. Jeśli ktoś ją znajdzie za 100 lat, niech czyta. Niech wie że w 2025 była osoba która wierzyła w magię, praktykowała, żyła tą drogą.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 251

@Bryza to piękne. Księga jako dziedzictwo duchowe. Może zainspiruje kogoś w przyszłości.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

Czytałem że niektóre tradycje wymagają przepisania księgi dla ucznia. Czy to ma sens?


Odpowiedz
Wpisy: 333
(@kadula)
Połączone: 1 rok temu

Przepisywanie to przekazywanie mocy. Kiedy uczen przepisuje księgę mistrza, uczy się nie tylko słów ale rytmu, intencji, energii. To inicjacja przez pismo.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: