A ile trwa taki Osobisty Rok? Od urodzin do urodzin?
Dokładnie. Twój Osobisty Rok zaczyna się w dniu twoich urodzin i trwa do następnych urodzin. Jest niezależny od roku kalendarzowego.
Nauka zachodnia nie uznaje numerologii, to fakt. Ale działa to na innej płaszczyźnie - symbolicznej, duchowej, psychologicznej. To nie jest przewidywanie przyszłości jak w tarodocie, bardziej rozumienie wzorców i tendencji. Czy można to zmierzyć w laboratorium? Nie. Czy działa w praktyce? Tysiące ludzi przez tysiące lat mówią że tak.
To prawda i to pokazuje że numerologia nie jest determinizmem. Data urodzenia daje tendencje, predyspozycje, ale wolna wola i doświadczenia życiowe też mają ogromne znaczenie. Dwoje ludzi z tą samą datą może wybrać bardzo różne ścieżki. Plus - bliźnięta często różnią się imieniem, co daje różne Liczby Ekspresji.
Czy mogę poprosić kogoś o spojrzenie na moją datę? Urodziłam się 12. i nie jestem pewna jak to interpretować...
12 to "Ofiara" lub "Cierpienie" w symbolice chaldejskiej. Ale nie przestraszaj się - to bardziej chodzi o tendencję do przesadnego martwienia się, brania wszystkiego zbyt poważnie. Masz energię 3 (1+2) więc jesteś kreatywna i komunikatywna, ale musisz uważać żeby nie wyobrażać sobie problemów które nie istnieją. Potrafisz koordynować ludzi i sytuacje, masz dar społeczny.
To się zgadza, mam tendencję do overthnking wszystkiego... Dzięki!
Czy ktoś z was pracował z systemem wedyjskim? Wspominaliście że łączy liczby z planetami...
Pracowałem. W systemie wedyjskim każda liczba odpowiada jednej z dziewięciu planet: 1-Słońce, 2-Księżyc, 3-Jowisz, 4-Rahu, 5-Merkury, 6-Wenus, 7-Ketu, 8-Saturn, 9-Mars. To dodaje astrologiczną warstwę do interpretacji. Na przykład ktoś z 1 ma naturę słoneczną - ciepły, charizmatyczny, przywódczy.
To brzmi ekscytująco! Czy mogę łączyć to z astrologią zachodnią czy to muszą być indyjskie horoskopy?
Technicznie system wedyjski jest najbliższy indyjskiej astrologii (Jyotish), ale nie widzę przeszkód żeby eksperymentować z łączeniem systemów. Byle pamiętać że każdy system ma swoją wewnętrzną logikę.
To stara klasyfikacja. Nieparzyste (1,3,5,7,9) uznawano za męskie - aktywne, inicjujące, ekstrawertyczne. Parzyste (2,4,6,8) za żeńskie - receptywne, stabilne, introwertyczne. Ale to bardzo uproszczona interpretacja i dziś patrzymy na to bardziej jako na energię yang/yin niż dosłownie męskie/żeńskie.
Czy energia liczby urodzenia wpływa na wygląd fizyczny? Bo kiedyś słyszałam że można rozpoznać czyjąś liczbę po wyglądzie...
Niektórzy praktycy twierdzą że tak, ale to bardzo subtelne. Raczej chodzi o energię którą osoba emanuje niż konkretne cechy fizyczne. Jedynki mają w sobie coś przywódczego w postawie, dwójki są delikatniejsze, ósemki emanują autorytetem. Ale to nie jest ścisła reguła.
A co z liczbą 20? Widziałam że jest opisywana jako "nie dla sukcesu materialnego"...
20 to "Przebudzenie" lub "Sąd" - wezwanie do działania dla wielkiego celu. Redukuje się do 2, więc masz wrażliwość i intuicję podwojoną przez zero. To nie jest liczba dla ludzi którzy chcą być bogaci i sławni. To liczba dla tych którzy czują powołanie do czegoś większego niż materialne sprawy. Duchowe przebudzenie, nie zysk.
Hmm, to trochę smutne. Więc ludzie z 20 są skazani na biedę?
Widzę że temat wzbudził spore zainteresowanie. Myślę że warto by było stworzyć serię tematów o konkretnych aspektach - osobno o długach karmicznych, osobno o liczbach mistrzowskich, osobno o kombinacjach dzień-miesiąc. Co myślicie?
Bardzo dobry pomysł. I może też temat o praktycznym wykorzystaniu w rytuałach? Bo to jest naprawdę silne kiedy połączysz numerologię z pracą magiczną.
Podpisuję się pod tym. Numerologia w rytuałach to osobny temat który zasługuje na szczegółowe omówienie.
Ja bym dodała temat o kompatybilności partnerskiej opartej na liczbach złożonych. To jest bardzo praktyczne i ludzie często o to pytają.
Dobrze, zobaczę co da się zrobić. Dziękuję wszystkim za udział w dyskusji, było bardzo inspirująco!
