Czy trzeba wierzyć, żeby zadziałało?
Wiara pomaga, ale nie jest absolutnie konieczna. Sceptyczna ciekawość też działa. Ważniejsza od wiary jest jasna intencja i gotowość do działania w świecie fizycznym. Magia otwiera drzwi, ty musisz przez nie przejść.
To znaczy?
Jak robisz rytuał na pracę, to oprócz świecy musisz wysyłać CV, chodzić na rozmowy, rozmawiać z ludźmi. Świeca ci pomoże trafić na właściwą osobę we właściwym momencie, ale nie zastąpi działania.
Kiedy najlepiej robić rytuały? Podobno fazy księżyca mają znaczenie.
Nów - nowe początki, wyznaczanie intencji. Przybywający księżyc - przyciąganie, budowanie, wzrost. Pełnia - szczytowa moc, manifestacja, żniwa. Ubywający księżyc - baniszowanie, uwalnianie, zamykanie.
Czyli jak chcę pieniędzy, to w przybywający?
Dokładnie. A jak chcesz pozbyć się długów lub blokad finansowych, to w ubywający. Cel decyduje o fazie.
A dni tygodnia też mają znaczenie?
Tak. Niedziela - Słońce, zdrowie, sukces. Poniedziałek - Księżyc, intuicja, dom. Wtorek - Mars, pasja, działanie. Środa - Merkury, komunikacja, biznes. Czwartek - Jowisz, pieniądze, szczęście. Piątek - Wenus, miłość, piękno. Sobota - Saturn, baniszowanie, ochrona.
To jak chcę miłość, najlepiej piątek w przybywający księżyc?
Bingo. Piątek wieczorem podczas przybywającego księżyca to ideał na rytuał miłosny.
Co jeśli nie mogę czekać na właściwy dzień? Sytuacja jest pilna.
