Forum

Szukaj
Zamknij
Wyszukiwanie AI
Klasyczne wyszukiwanie
 Frazy wyszukiwania:
 Rodzaj wyszukiwania:
Zaawansowane opcje wyszukiwania
 Szukaj w forach:
 Szukaj w przedziale czasowym:

 Sortuj wyniki wyszukiwania wg:

Asystent AI
Magia planetarna - ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Magia planetarna - praca z energiami planet


Wpisy: 853
Rozpoczynający temat
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Magia planetarna to jedna z najstarszych gałęzi zachodniej tradycji ezoterycznej. Korzenie sięgają starożytnej Mezopotamii i Egiptu, ale naprawdę rozwinęła się w średniowieczu dzięki tekstom takim jak Picatrix czy prace Agrippy. Chodzi o świadome wykorzystanie energii siedmiu klasycznych planet - Słońca, Księżyca, Merkurego, Wenus, Marsa, Jowisza i Saturna - w pracy magicznej. Każda z tych planet ma swoje unikalne właściwości, korespondencje i duchy opiekuńcze.


Odpowiedz
13 odpowiedzi
Wpisy: 460
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie tak. Chcę dodać, że dla wielu praktykujących najważniejszą kwestią jest właśnie timing - praca w odpowiednich godzinach planetarnych. Sama planeta to jedno, ale godzina planetarna to drugie. System jest prosty w teorii, ale wymaga konsekwencji w praktyce. Niedziela należy do Słońca, poniedziałek do Księżyca, wtorek do Marsa, środa do Merkurego, czwartek do Jowisza, piątek do Wenus, a sobota do Saturna.


Odpowiedz
Wpisy: 373
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Ciekawe, że wspominacie o godzinach planetarnych. Wielu ludzi używa aplikacji do ich obliczania, ale mało kto rozumie samą mechanikę. Godziny planetarne nie są równe godzinom zegarowym - dzień magiczny zaczyna się o wschodzie słońca i kończy o zachodzie. Ten okres dzieli się na dwanaście równych części, więc latem godzina planetarna może trwać nawet 75 minut, a zimą tylko 45.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 612

@Rasphul I tu pojawia się pierwszy spór. Część tradycji uznaje, że pierwsza godzina po wschodzie słońca należy do planety rządzącej danym dniem - czyli w niedzielę pierwsza godzina to godzina Słońca. Ale są praktykujący, którzy twierdzą, że praca nocna jest równie wartościowa, a wtedy kolejność się zmienia.


Odpowiedz
Wpisy: 777
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Ja pracuję głównie z Wenus i szczerze mówiąc, dopiero niedawno zaczęłam zwracać uwagę na godziny. Wcześniej wystarczał mi piątek jako dzień Wenus. Ale muszę przyznać, że odkąd synchronizuję rytuały z godzinami planetarnymi, efekty są bardziej wyraźne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 722

@Zorka To dobre podejście, żeby zacząć od jednej planety i naprawdę ją poznać. Wenus jest łagodna dla początkujących w tej materii. Natomiast nie polecałbym zaczynać od Saturna - ta energia bywa przytłaczająca.


Odpowiedz
Wpisy: 310
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do praktyki - czy ktoś z was pracuje z Duchami Olimpijskimi z Arbatelu? To bardzo ciekawy system, gdzie każda planeta ma przypisanego ducha: Aratron dla Saturna, Bethor dla Jowisza, Phaleg dla Marsa, Och dla Słońca, Hagith dla Wenus, Ophiel dla Merkurego i Phul dla Księżyca.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 570

@Arbogi Pracowałem z Betorem kilka lat temu. Ciekawe doświadczenie - energia Jowisza przez Betora jest bardzo ekspansywna. Trzeba uważać, żeby nie prosić o więcej niż jesteś w stanie przyjąć. Jowisz daje obficie, ale nie zawsze w formie, jakiej oczekujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 427
(@kunia)
Połączone: 1 rok temu

Duchy Olimpijskie to jedna ścieżka. Druga to praca z inteligencjami planetarnymi i duchami planet z systemu opisanego przez Agrippę. Inteligencja Saturna to Agiel, Jowisza - Johphiel, Słońca - Nachiel, i tak dalej. To nieco inna praca niż z Duchami Olimpijskimi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kapturek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 343

@Kunia Możesz rozwinąć tę różnicę? Pracuję z korespondencjami planetarnymi, ale nie zagłębiałam się jeszcze w systemy duchów.


Odpowiedz
Udostępnij: