Forum

Magia planetarna - ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Magia planetarna - praca z energiami planet


Wpisy: 786
Rozpoczynający temat
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Magia planetarna to jedna z najstarszych gałęzi zachodniej tradycji ezoterycznej. Korzenie sięgają starożytnej Mezopotamii i Egiptu, ale naprawdę rozwinęła się w średniowieczu dzięki tekstom takim jak Picatrix czy prace Agrippy. Chodzi o świadome wykorzystanie energii siedmiu klasycznych planet - Słońca, Księżyca, Merkurego, Wenus, Marsa, Jowisza i Saturna - w pracy magicznej. Każda z tych planet ma swoje unikalne właściwości, korespondencje i duchy opiekuńcze.


Odpowiedz
5 odpowiedzi
Wpisy: 435
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie tak. Chcę dodać, że dla wielu praktykujących najważniejszą kwestią jest właśnie timing - praca w odpowiednich godzinach planetarnych. Sama planeta to jedno, ale godzina planetarna to drugie. System jest prosty w teorii, ale wymaga konsekwencji w praktyce. Niedziela należy do Słońca, poniedziałek do Księżyca, wtorek do Marsa, środa do Merkurego, czwartek do Jowisza, piątek do Wenus, a sobota do Saturna.


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Ciekawe, że wspominacie o godzinach planetarnych. Wielu ludzi używa aplikacji do ich obliczania, ale mało kto rozumie samą mechanikę. Godziny planetarne nie są równe godzinom zegarowym - dzień magiczny zaczyna się o wschodzie słońca i kończy o zachodzie. Ten okres dzieli się na dwanaście równych części, więc latem godzina planetarna może trwać nawet 75 minut, a zimą tylko 45.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 582

@Rasphul I tu pojawia się pierwszy spór. Część tradycji uznaje, że pierwsza godzina po wschodzie słońca należy do planety rządzącej danym dniem - czyli w niedzielę pierwsza godzina to godzina Słońca. Ale są praktykujący, którzy twierdzą, że praca nocna jest równie wartościowa, a wtedy kolejność się zmienia.


Odpowiedz
Wpisy: 714
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Ja pracuję głównie z Wenus i szczerze mówiąc, dopiero niedawno zaczęłam zwracać uwagę na godziny. Wcześniej wystarczał mi piątek jako dzień Wenus. Ale muszę przyznać, że odkąd synchronizuję rytuały z godzinami planetarnymi, efekty są bardziej wyraźne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 678

@Zorka To dobre podejście, żeby zacząć od jednej planety i naprawdę ją poznać. Wenus jest łagodna dla początkujących w tej materii. Natomiast nie polecałbym zaczynać od Saturna - ta energia bywa przytłaczająca.


Odpowiedz
Udostępnij: