Hej wszystkim! Od dawna zastanawiam się nad tym, jak bardzo pasujemy do swoich znaków zodiaku. Ja jestem Lwem i szczerze? Sporo cech do mnie pasuje - lubię być w centrum uwagi i mam dość silny charakter. Ale kompletnie nie mam tej "królewskiej dumy" i rozrzutności, które podobno są typowe dla Lwów. A jak u Was? Czujecie się swobodnie w swoim znaku czy może zupełnie do Was nie pasuje?
Jestem Rakiem i chyba niewiele osób by to odgadło. Podobno powinnam być domatorką, bardzo emocjonalną i opiekuńczą. Tymczasem uwielbiam podróże, imprezy, a romantyczne filmy mnie nudzą. Jedyne co się zgadza to dobra pamięć, szczególnie do urazów! Ciekawe czy to przez to, że mam Marsa w Strzelcu?
W moim przypadku Koziorożec to strzał w dziesiątkę. Pracowity, zorganizowany, ambitny - tak, to całkowicie ja. Ale myślę, że to nie tylko znak słoneczny się liczy. Cała mapa urodzeniowa jest ważna - ascendent, położenie planet, aspekty. Z doświadczenia wiem, że dwie osoby spod tego samego znaku mogą być kompletnie różne.
@Zorka ciekawy temat rozpoczęłaś. Jako Waga powinienem być niezdecydowany, dyplomatyczny i kochać piękno. To ostatnie na pewno do mnie pasuje - sztuka i estetyka są dla mnie bardzo ważne. Ale z tą dyplomacją bywa różnie, potrafię być bardzo bezpośredni, szczególnie w sprawach zawodowych. A co do niezdecydowania... cóż, menu w restauracji to dla mnie zawsze wyzwanie!
Nigdy nie przywiązywałam wagi do horoskopów, ale trafiłam tu z ciekawości. Jestem Panną i faktycznie jestem dość pedantyczna i analityczna. Ale czy to przez znak zodiaku, czy po prostu taka się urodziłam? Chciałabym wiedzieć, czy istnieją jakieś badania naukowe na ten temat?
Skorpion tutaj i muszę przyznać, że pasuje idealnie. Intensywna, tajemnicza, mam silną intuicję i potrafię "przejrzeć" ludzi. Ale czy to nie jest tak, że czytając opisy znaków, podświadomie dostosowujemy swoje myślenie do nich? Może po prostu chcemy się utożsamiać z pozytywnymi cechami przypisanymi naszemu znakowi?
Jako Baran mam mieszane odczucia. Z jednej strony faktycznie jestem bezpośrednia i energiczna, ale zupełnie nie pasuje do mnie impulsywność i brak cierpliwości przypisywane Baranom. Myślę, że warto patrzyć głębiej - sam znak słoneczny to tylko fragment układanki. Mój Księżyc w Rybach równoważy ogień Barana, dając mi więcej empatii i wrażliwości, niż typowy opis mojego znaku.
Byk ze mnie pełną gębą - uparty, przyziemny, lubiący komfort i dobre jedzenie. Ale obserwuję, że w astrologii bardzo ważne są też tranzyty planet. Czasem zachowuję się kompletnie nietypowo dla Byka, a potem okazuje się, że właśnie Uran przechodził przez jakiś ważny punkt w mojej mapie urodzeniowej. To wszystko jest bardziej skomplikowane niż się wydaje na pierwszy rzut oka.
Ciekawe obserwacje! Jako Ryby powinnam być marzycielska, artystyczna i empatyczna. Pierwsze dwa - zdecydowanie tak. Ale z empatią bywa różnie, potrafię być dość chłodna w ocenie sytuacji. Zauważyłam, że w moim przypadku bardzo istotny jest ascendent w Koziorożcu, który dodaje mi praktyczności i dyscypliny. Myślę, że astrologia to nie tylko zabawa - to skomplikowany system, który trzeba analizować w całości.
@Nikita to dobre pytanie. Moim zdaniem najlepiej zacząć od poznania swojej pełnej mapy urodzeniowej - nie tylko znaku słonecznego, ale też ascendentu, położenia Księżyca i innych planet. Można zauważyć, które elementy silniej rezonują z twoją osobowością. Ja jestem Bliźniakiem i zdecydowanie odnajduję się w komunikatywności i ciekawości świata, ale mój Księżyc w Skorpionie dodaje mi głębi emocjonalnej, której zwykle nie przypisuje się Bliźniętom.
@Lady trafna uwaga. Myślę, że na nasze zachowania wpływa też wychowanie i środowisko. Mam brata bliźniaka (dosłownie), obaj jesteśmy Lwami, ale różnimy się charakterami. On jest znacznie bardziej towarzyski i pewny siebie, ja wolę działać z drugiego planu. Zastanawiam się, czy to kwestia tego, że urodziliśmy się z kilkunastominutową różnicą i mamy lekko inne mapy, czy po prostu inaczej się rozwijaliśmy.
Pierwszy raz jestem na takim forum i kompletnie nie znam się na astrologii, ale ciekawi mnie temat. Jestem spod znaku Wagi, ale nie wiem, czy rzeczywiście jestem taka niezdecydowana jak mówią. Chyba zależy to od sytuacji? A co z miesiącami granicznymi? Urodziłam się 23 września, więc jestem na granicy Panny i Wagi.
Czy tylko mnie się wydaje, że niektóre znaki mają lepszą opinię niż inne? Jako Skorpion ciągle słyszę, że jestem "mroczny", "intensywny", "manipulacyjny". A przecież każdy znak ma swoje pozytywne i negatywne strony, prawda?
Chciałbym wiedzieć, jak sprawdzić swoją pełną mapę urodzeniową. Jestem Bykiem, ale poza tym nie wiem nic o moim horoskopie. Gdzie mogę znaleźć więcej informacji?
A zauważyliście, jak znaki zodiaku wpływają na nasze relacje? Jako Bliźniak świetnie dogaduję się z innymi znakami powietrza (Wagi, Wodniki), ale mam trudniejsze relacje ze znakami wody, szczególnie Rakami. Chyba potrzebuję więcej konkretów i mniej emocji w komunikacji.
Znak zodiaku to jedno, ale nie zapominajmy o domach astrologicznych! To, w którym domu znajduje się nasze Słońce, mówi bardzo wiele o tym, w jakiej sferze życia najsilniej wyrażają się cechy naszego znaku. Na przykład, jestem Lwem z Słońcem w 4 domu, więc moja "lwia natura" najsilniej objawia się w sprawach domowych i rodzinnych, a nie na scenie czy w centrum uwagi, jak to zwykle przypisuje się Lwom.
Odkąd pamiętam, zawsze śmiałam się z horoskopów w gazetach. Ale kiedy zaczęłam zgłębiać astrologię i poznałam swoją pełną mapę, byłam zdziwiona, jak wiele elementów do mnie pasuje. Szczególnie aspekty planet dużo mówią o moich wewnętrznych konfliktach i mocnych stronach. Jestem Panną, ale mój Księżyc w Baranie i Wenus w Lwie tworzą ciekawą mieszankę analitycznego umysłu z ognistymi emocjami.
A co sądzicie o kompatybilności znaków? Podobno jako Wodnik powinienem najlepiej dogadywać się z innymi znakami powietrza i ognia, a najgorzej z znakami ziemi. W moim przypadku to się nie sprawdza - moja żona jest Bykiem (znak ziemi), a dogadujemy się świetnie. Może inne elementy naszych map są zgodne?
Często słyszę, że mój znak (Rak) jest bardzo emocjonalny i wrażliwy. Częściowo to prawda, ale nie pokazuję tego na zewnątrz. Czy to możliwe, że inne elementy horoskopu wpływają na to, jak wyrażamy cechy naszego znaku?
Obserwuję tę dyskusję i zastanawiam się, czy ktoś z was zwrócił uwagę na to, jak cechy znaków zmieniają się wraz z dojrzewaniem? Jako młody Baran byłem impulsywny i wybuchowy, ale z wiekiem nauczyłem się kontrolować te cechy. Teraz ta energia przejawia się raczej jako determinacja i pasja do działania, a nie nagłe wybuchy.
Mój przypadek: Bliźniak z ascendentem w Wadze. Podobno powinnam być towarzyska i komunikatywna, ale odnajduję w sobie wiele cech introwertyków. Czy ktoś ma podobne doświadczenia? Może mój Pluton w 12 domu tak wpływa?
Zawsze uważałam, że znaki zodiaku to tylko zabawa, ale ostatnio przeczytałam swoją pełną charakterystykę jako Ryby i byłam w szoku, jak wiele rzeczy się zgadza. Szczególnie to, że często uciekam w świat fantazji i mam tendencję do idealizowania ludzi.
Jestem Lwem, ale kompletnie nie czuję się jak Lew. Nie lubię być w centrum uwagi, nie jestem pewna siebie... Czy to możliwe, że horoskop się pomylił?
Jako Waga zawsze przywiązywałam wagę do harmonii i piękna, ale zauważyłam, że mam też silną stronę Skorpiona - pociąga mnie wszystko, co tajemnicze i głębokie. Sprawdziłam swoją mapę i faktycznie mam dużo planet w Skorpionie. To fascynujące, jak złożona może być osobowość!
Ciekawe, czy zauważyliście, że znaki zodiaku mają swoje odpowiedniki w mitologii? Jako Bliźniak zawsze identyfikowałem się z mitem o Kastorze i Polluksie - tych dwóch braciach, z których jeden był śmiertelny, a drugi nieśmiertelny. To symbolizuje dwoistość natury Bliźniąt - raz jesteśmy racjonalni, innym razem intuicyjni.
Kompletnie nie rozumiem, jak to działa... Jestem Rakiem, ale nigdy nie czułem się specjalnie wrażliwy czy emocjonalny. Czy można jakoś wyjaśnić te rozbieżności?
Czy tylko ja zauważyłam, że ludzie urodzeni w tym samym miesiącu faktycznie mają podobne cechy? Moja przyjaciółka jest Strzelcem jak ja i obie uwielbiamy podróże, filozoficzne rozmowy i mamy podobne poczucie humoru.
