Forum

Biała Dama - polska...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Biała Dama - polska legenda czy prawdziwe duchy?

Strona 2 / 7

Wpisy: 667
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

I nie zapominajcie o śląskiej tradycji zamurowania żywcem. W Grodnie jest legenda o Małgorzacie, której szkielet znaleziono w murze. W Dębnie dziewczyna została zamurowana za to, że kochała dworskiego ojca. To okrutne kary, które pozostawiają silny ślad energetyczny.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Zamurowanie żywcem? To naprawdę tak robili?


Odpowiedz
Wpisy: 683
Rozpoczynający temat
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

W średniowieczu kary były brutalne. Zamurowanie było jedną z najgorszych - powolna śmierć w ciemności, bez jedzenia i wody. To mogło trwać kilka dni, nawet tydzień. Jeśli wierzyć w duchy, to właśnie takie śmierci tworzą najmocniejsze nawiedzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 717
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Czytałam, że duchy z gwałtownych śmierci nie mogą przejść dalej, dlatego zostają. To ma sens - większość Białych Dam zmarła gwałtownie. Barbara otruta, Umina dźgnięta, Gertruda ścięta...


Odpowiedz
Wpisy: 667
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

To jedna z teorii w parapsychologii. Gwałtowna śmierć zostawia "nagranie" w miejscu, gdzie się wydarzyła. Kamień wapienny w murach zamków ma wysoką zawartość kwarcu, który teoretycznie może nagrywać i odtwarzać energię.


Odpowiedz
Wpisy: 238
(@rodis)
Połączone: 12 miesięcy temu

Teoria taśmy kamiennej. Ale to by znaczyło, że duchy nie są świadome, tylko odtwarzają w kółko to samo. A niektóre Białe Damy wykazują świadomość - Teofila schodzi z portretu o określonej porze, Umina pojawia się przed osobami szukającymi skarbu.


Odpowiedz
Wpisy: 683
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie. Dlatego myślę, że mamy do czynienia z dwoma typami zjawisk. Część to nagrania rezydualne - duchy po prostu powtarzają swoje ostatnie chwile. Ale część może być inteligentnym nawiedzeniem - świadome duchy z własną wolą.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@kappi)
Połączone: 11 miesięcy temu

A jak je rozróżnić? Skąd wiadomo, które duchy są świadome?


Odpowiedz
Wpisy: 410
(@bryza)
Połączone: 1 rok temu

Duchy świadome reagują na ludzi. Zmieniają trasę, odpowiadają na pytania, próbują komunikować. Nagrania rezydualne ignorują żywych całkowicie - pojawiają się o tej samej porze, w tym samym miejscu, robią to samo bez względu na obserwatorów.


Odpowiedz
Wpisy: 670
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

W Niedzicy przewodnik mówił, że Umina pojawia się tylko przed osobami, które mają złe intencje wobec zamku. Jakby strzegła tego miejsca. To brzmi jak świadome działanie.


Odpowiedz
Wpisy: 685
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Albo to po prostu wygodna historia dla turystów. "Nie bój się ducha, chyba że jesteś złodziejem" - idealne do promocji zamku.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 667

@Leonora ma punkt. Współczesna turystyka bardzo zmienia te legendy. 30 lat temu nikt nie organizował "nocnych spotkań z Białą Damą" jak teraz w Kórniku. To się stało produktem komercyjnym.


Odpowiedz
Wpisy: 683
Rozpoczynający temat
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Ale czy to źle? Dzięki tym festiwalom i wycieczkom zamki mają pieniądze na konserwację. Bez turystyki połowa tych miejsc by się rozpadła. A legendy przynajmniej żyją, są przekazywane dalej.


Odpowiedz
Wpisy: 667
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Zgadzam się. Komercjalizacja może być pozytywna, jeśli zachowuje rdzeń legendy. Problem zaczyna się, gdy dodają fikcyjne elementy tylko dla efektu. W Książu na przykład mają "Przeklętą Pannę Młodą", ale nikt nie wie, kim ona była historycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 717
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

A co z tą Daisy z Książa? Ona nie jest Białą Damą?


Odpowiedz
Wpisy: 683
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Księżniczka Daisy - Maria Teresa Olivia - to prawdziwa osoba, żyła 1873-1943. Ale ona NIE jest Białą Damą Książa. Legenda o Białej Damie w tym zamku istniała już wcześniej, przed rodziną Hochbergów. To częsty błąd w materiałach turystycznych.


Odpowiedz
Wpisy: 238
(@rodis)
Połączone: 12 miesięcy temu

Właśnie. Daisy to fascynująca postać sama w sobie - piękna arystokratka, która uwielbiała Śląsk. Ale mieszanie jej z legendą Białej Damy to manipulacja dla turystów.


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@mirta)
Połączone: 1 rok temu

A co z tym zamkiem Czocha? Słyszałam, że tam robią te żywe gry jak w Harrym Potterze?


Odpowiedz
Wpisy: 410
(@bryza)
Połączone: 1 rok temu

Polski Hogwart, tak to nazywają. Organizują tam wydarzenia LARP - 3-dniowe imprezy, gdzie ludzie przebierają się za czarodziejów. Zamek został całkowicie odrestaurowany, działa jako hotel. Mają ponad 50 pokoi.


Odpowiedz
Wpisy: 670
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

I podobno w nocy słychać dziwne dźwięki. Moja koleżanka tam nocowała i mówiła, że w korytarzu na drugim piętrze była temperatura o kilka stopni niższa niż w innych miejscach.


Odpowiedz
Wpisy: 667
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Zimne punkty to klasyczny znak nawiedzenia. Duchy podobno pobierają energię z otoczenia, żeby się zmaterializować, co obniża temperaturę. Ale trzeba to mierzyć profesjonalnym sprzętem, nie tylko wrażeniem.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Jakim sprzętem? Jak bada się takie rzeczy?


Odpowiedz
Wpisy: 667
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Mierniki EMF do wykrywania zmian w polach elektromagnetycznych, termometry na podczerwień do zimnych punktów, dyktafony do EVP - elektronicznych zjawisk głosowych. W 2025 w Polsce startuje firma Poland Paranormal, która organizuje komercyjne polowania na duchy z prawdziwym sprzętem.


Odpowiedz
Wpisy: 683
Rozpoczynający temat
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Byłem na podobnej wycieczce w Książu. Nocne zwiedzanie z urządzeniami. Nic nie wykryliśmy, ale atmosfera była niesamowita. Wchodzisz na 4. i 5. piętro, które normalnie są zamknięte, w ciemnościach z latarką...


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@kappi)
Połączone: 11 miesięcy temu

I nie baliście się?


Odpowiedz
Wpisy: 683
Rozpoczynający temat
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Trochę tak. Nawet jeśli nie wierzysz w duchy, twój mózg i tak reaguje na ciemność, ciszę, opuszczone miejsca. To ewolucyjny mechanizm obronny.


Odpowiedz
Wpisy: 685
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

A ja uważam, że większość tych "zjawisk paranormalnych" to sugestia. Idziesz na nocną wycieczkę, przewodnik opowiada straszne historie, jesteś spięty - i nagle każdy odgłos to duch.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 683

@Leonora ma rację co do sugestii, ale nie wyjaśnia to wszystkiego. Są udokumentowane przypadki zjawisk z początku XX wieku, gdy nikt nie spodziewał się duchów. Ten Franciszek Szydlak w Niedzicy w 1949 - on był przewodnikiem, znał zamek, nie był naiwnym turystą. A uciekł w panice.


Odpowiedz
Wpisy: 410
(@bryza)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie. I mamy zdjęcia z lat 30., gdzie widać anomalie - białe kształty na murach, które nie powinny tam być. Nie było wtedy Photoshopa do manipulacji.


Odpowiedz
Strona 2 / 7
Udostępnij: