Forum

Szukaj
Zamknij
Wyszukiwanie AI
Klasyczne wyszukiwanie
 Frazy wyszukiwania:
 Rodzaj wyszukiwania:
Zaawansowane opcje wyszukiwania
 Szukaj w forach:
 Szukaj w przedziale czasowym:

 Sortuj wyniki wyszukiwania wg:

Asystent AI
Lilith w waszym hor...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Lilith w waszym horoskopie – jak ją odczuwacie i z którą w ogóle pracujecie?


Wpisy: 177
Rozpoczynający temat
(@lurisk)
Połączone: 5 miesięcy temu

Od dłuższego czasu zastanawia mnie jedna rzecz – ile osób tutaj w ogóle zwraca uwagę na Lilith w swoim horoskopie? I co ważniejsze: z którą Lilith pracujecie? Bo jak zacząłem się w to wgryzać, okazało się, że tych Lilith jest kilka i w zależności od tego, którą wybierzesz, możesz mieć ją w zupełnie innym znaku, a nawet domu. U mnie na przykład Mean Lilith siedzi w Wadze w VII domu, a True Lilith przeskakuje do Panny i VI domu. I to zmienia interpretację o 180 stopni. Więc pytam was – z którą pracujecie i dlaczego?


Odpowiedz
4 odpowiedzi
Wpisy: 570
(@szaman)
Połączone: 1 rok temu

Pytanie z pozoru proste, ale odpowiedź daleka od oczywistej. Ja od lat pracuję z Mean Lilith w horoskopie urodzeniowym i z True Lilith w tranzytach. Mean daje stabilniejszy obraz – wygładza te szalone oscylacje, które True potrafi robić. True Lilith potrafi przeskoczyć kilkanaście stopni w ciągu miesiąca, co czyni ją nieprzewidywalną. Ale właśnie ta nieprzewidywalność dobrze oddaje naturę Lilith – dzikość, wymykanie się kontroli. W tranzytach to True lepiej pokazuje momenty, kiedy coś nagle „wybucha" w naszym życiu. Natomiast Mean daje lepszy portret psychologiczny w natalu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 853

@Szaman A co z asteroidą 1181? Kompletnie ją pomijasz? Ja akurat uważam, że asteroida Lilith jest niedoceniana, a to jedyne fizyczne ciało powiązane z tym archetypem. Black Moon Lilith to w końcu tylko punkt matematyczny – apogeum orbity Księżyca. Asteroida krąży między Marsem a Jowiszem, ma średnicę 67 km, jest realna. W moim horoskopie asteroida 1181 celnie opisuje sposób, w jaki reaguję na próby narzucenia mi czyichś reguł – taki impuls „nie dam się", odmowa kompromisu. Black Moon Lilith u mnie mówi bardziej o ukrytych pragnieniach. Więc jedno drugiego nie zastępuje.


Odpowiedz
Wpisy: 710
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Ja od pewnego czasu używam wszystkich trzech jednocześnie – Mean, True i asteroidy – i porównuję je w swoich kartach. Odkryłam, że jeśli którakolwiek z nich jest w koniunkcji z planetą natalną lub z wierzchołkiem domu, to ta konkretna Lilith jest w danym horoskopie dominująca. Próbowałam też z Waldemath Lilith (h58 na astro.com), ale szczerze mówiąc, nie przekonała mnie. To hipotetyczny drugi Księżyc, którego istnienie nigdy nie zostało potwierdzone. Plamka na teleskopie Sephariala z 1918 roku to za mało.


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@kappi)
Połączone: 12 miesięcy temu

Przeczytałem tekst i pierwsza myśl: „no to z którą mam pracować?". Sprawdziłem na astro.com – moja Mean Lilith jest w Skorpionie w VIII domu. Brzmi intensywnie. A True Lilith mi przeskoczyła do Strzelca. Zupełnie inny klimat. Czy któreś z was miało taki sam problem, że te dwie pozycje dawały kompletnie różne opisy?


Odpowiedz
Udostępnij: