Forum

Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty Lenormand vs Tarot - która metoda lepiej sprawdza się w praktyce?

Strona 1 / 2

Wpisy: 717
Rozpoczynający temat
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Ostatnio coraz częściej sięgam po karty Lenormand zamiast tarota. Te 36 kart daje mi jakby bardziej konkretne odpowiedzi, szczególnie w sprawach codziennych. Ktoś jeszcze tak ma?


Odpowiedz
Znaczniki tematu
59 odpowiedzi
Wpisy: 789
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Lenormand rzeczywiście ma swoje zalety - jest bardziej bezpośredni. Ale tarot oferuje głębię psychologiczną, której Lenormand nie może dorównać. To jak porównywanie skalpela z młotkiem - oba użyteczne, ale do innych celów.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 670

@Betalia nie zgodzę się. Sama długo czytałam tylko tarota i myślałam, że to szczyt kartomancji. Ale jak zaczęłam Lenormand, to jakby ktoś mi oczy otworzył. Tarot czasem kręci i mydli oczy, a Lenormand mówi wprost: będzie źle albo będzie dobrze.


Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 459

U mnie było odwrotnie niż u @Whisper. Zaczynałem od Lenormand, bo wydawał się prostszy. Ale po czasie zrozumiałem, że tarot daje mi więcej możliwości interpretacji. Lenormand jest czasem za surowy.


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@sadok)
Połączone: 1 rok temu

Lenormand są znacznie lepsze od Tarota pod względem energetycznym, Są na znacznie wyższym poziomie wibracyjnym niż tarot. I na szczęście nie ma w nich takiej przesady symbolicznej co w tarocie. 


Odpowiedz
Wpisy: 683
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Problem z takim podejściem jest taki, że życie nie jest czarno-białe. Lenormand może powiedzieć "będzie źle", ale nie wyjaśni dlaczego ani jak to zmienić. Tarot daje przestrzeń do refleksji i zrozumienia głębszych mechanizmów.


Odpowiedz
Wpisy: 664
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Ja używam obu systemów i widzę w tym komplement. Lenormand na pytania typu "czy dostanę tę pracę", tarot na "jak radzić sobie ze stresem w obecnej pracy". Różne narzędzia do różnych zadań.


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@sadok)
Połączone: 1 rok temu

Niezależnie od tego czy rozkładamy tarotem czy lenormand, czy jakąkolwiek inną talią, chociażby anielską to jak karty dostaną się w ręce partacza to wyczyta z tego nic. Jak ktoś widzi w lenormand podejście tylko i wyłącznie czysto czarno białe to nie za wiele wie o rozkładaniu kart, i ma mizerne umiejętności. 


Odpowiedz
Wpisy: 683
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Ta surowość to właśnie największa zaleta Lenormand. Ludzie przychodzą z pytaniami, na które chcą konkretnych odpowiedzi, a nie psychoanalizy. Pani pyta, czy mąż ją zdradza, to po co jej robić wykład o komunikacji w związku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 444

@Sauwak ale właśnie komunikacja może być kluczem do rozwiązania problemu. Lenormand powie "tak, zdradza", i co dalej? Tarot może pokazać, co doprowadziło do tej sytuacji i jak ją poprawić.


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@sadok)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie jest tak jak pisze Sauwak.

Liczą się konkrety. Czy na bazie rozkładu, który wykorzystuje dany dywinator jest wstanie zauważyć również bardziej drobne niuanse oraz zależności dotyczące zagadnienia to już to zależy tylko od osoby rozkładającej karty, czyli jej wiedzy i doświadczenia. 


Odpowiedz
Wpisy: 685
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Moim zdaniem Lenormand to dobry punkt wyjścia dla początkujących. 36 kart to nie jest przytłaczające jak 78 w tarocie. Sama tak zaczynałam i nie żałuję.


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

To jest mit, że Lenormand jest łatwiejszy. Kombinacje kart potrafią być bardzo skomplikowane. Wyciągniesz Dom + Wąż + Serce i próbuj to zinterpretować. W tarocie przynajmniej masz jasne archetypy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 412

@Krysztal może dla kogoś z takim doświadczeniem jak Ty to proste, ale ja na początku z Lenormand radziłem sobie lepiej. Dom + Wąż + Serce to zdrada w domu, jeśli chodzi o sprawy uczuciowe. Proste.


Odpowiedz
Wpisy: 639
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

"Proste" do momentu, aż trafisz na sytuację, która wymaga więcej niuansów. Co jeśli to nie zdrada, tylko konflikt z teściową? Lenormand nie da Ci takiej elastyczności interpretacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 541

Zgadzam się z @Lady. Lenormand ma tendencję do czarno-białego myślenia. Życie jest bardziej skomplikowane. Tarot pozwala na wielopoziomową analizę.


Odpowiedz
Wpisy: 670
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Ale czy zawsze potrzebujemy tej "wielopoziomowej analizy"? Czasem ludzie po prostu chcą wiedzieć, czy leci z nim czy nie leci. Nie każde pytanie wymaga psychoanalizy.


Odpowiedz
Wpisy: 667
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Problem jest taki, że Lenormand odpowiada na pytanie "co", ale rzadko na "dlaczego" i "jak". A bez zrozumienia przyczyn trudno cokolwiek zmienić w życiu.


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Ja praktykuję oba systemy od lat i powiem szczerze - wszystko zależy od klienta. Są osoby, które potrzebują konkretów, i są takie, które chcą zagłębić się w swoje emocje. Dla różnych ludzi różne podejście.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 507

@Zengui dokładnie tak. Ale zauważyłam, że młodsi klienci częściej wybierają Lenormand. Chcą szybkich, jasnych odpowiedzi. Starsi cenią sobie głębię tarota.


Odpowiedz
Wpisy: 279
(@kolczasta)
Połączone: 1 rok temu

To może kwestia generacji? Młodzi chcą wszystko szybko i na już, więc Lenormand im odpowiada. Ale czy to znaczy, że to lepsze?


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Niekoniecznie lepsze czy gorsze. Po prostu inne. Ja na przykład używam Lenormand do planowania dnia, a tarot do większych życiowych decyzji.


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@gebda)
Połączone: 1 rok temu

U mnie jest podobnie. Lenormand na szybkie pytania, tarot na głębokie sesje. Tylko trzeba pamiętać, że każdy system wymaga innego podejścia do interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@czulu)
Połączone: 1 rok temu

Czy ktoś próbował łączyć oba systemy w jednym rozkładzie? Słyszałem o takich eksperymentach, ale nie wiem, czy to ma sens.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sadok)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 37

@czulu nie ma sensu. Talie tarota oraz Lenormand mają różną energetykę, zaś to może powodować zakłócenia i błędne odczyty.


Odpowiedz
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 284

@Czulu robiłem takie próby. Najpierw kładę Lenormand na konkretne pytanie, potem ciągnę kartę tarota na kontekst emocjonalny. Czasem daje to ciekawe rezultaty.


Odpowiedz
Wpisy: 304
(@kapturek)
Połączone: 1 rok temu

Ja kombinuję inaczej - Lenormand na początku sesji na ogólny obraz sytuacji, potem tarot na szczegóły i porady. Klienci są zadowoleni, bo mają i konkret, i głębię.


Odpowiedz
Wpisy: 472
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Problem z łączeniem systemów jest taki, że można się pogubić w interpretacji. Każdy ma swoją logikę, a jak je mieszasz, to czasem wychodzi chaos.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 301

@Seid może to kwestia doświadczenia? Im dłużej praktykujesz, tym lepiej czujesz, kiedy co zastosować. Początkujący rzeczywiście mogą się pogubić.


Odpowiedz
Wpisy: 238
(@rodis)
Połączone: 12 miesięcy temu

Zgadzam się. Ja przez lata używałam tylko tarota, potem poznałam Lenormand i teraz widzę, że oba mają swoje miejsce. Ale nie dla wszystkich.


Odpowiedz
Wpisy: 309
(@cohen)
Połączone: 1 rok temu

Według mnie najważniejsze jest, żeby nie traktować żadnego systemu jak ostatecznej prawdy. To tylko wskazówki, a decyzje i tak podejmuje człowiek.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 231

@Cohen masz rację, ale ludzie często przychodzą właśnie po "ostateczną prawdę". I tu Lenormand sprawdza się lepiej, bo daje wrażenie większej pewności.


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@goris)
Połączone: 12 miesięcy temu

To wrażenie może być mylące. Życie jest nieprzewidywalne, a Lenormand czasem sugeruje, że wszystko jest z góry ustalone. To może być szkodliwe.


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@klaudia05)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ale czy tarot nie robi tego samego? Przecież też sugeruje pewne scenariusze rozwoju sytuacji. Różnica jest tylko w sposobie prezentacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 224

@Klaudia05 nie do końca. Tarot częściej mówi o możliwościach i energiach, a Lenormand o konkretnych wydarzeniach. To duża różnica w podejściu.


Odpowiedz
Wpisy: 224
(@dobema)
Połączone: 1 rok temu

Mnie zawsze zastanawiał ten aspekt czasowy. Lenormand podobno lepiej radzi sobie z przepowiadaniem terminów, ale czy ktoś to sprawdzał?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 410

@Dobema sprawdzałam wielokrotnie i powiem szczerze - żaden system nie jest precyzyjny co do czasu. Lenormand może być trochę bardziej konkretny, ale tylko trochę.


Odpowiedz
Wpisy: 312
(@ballen)
Połączone: 1 rok temu

Problem z czasem jest fundamentalny w każdej wróżbie. Przyszłość zmienia się w zależności od naszych decyzji, więc żadne karty nie mogą być w 100% precyzyjne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 357

@Ballen ale ludzie i tak pytają o czas. I tu Lenormand daje wrażenie większej precyzji, nawet jeśli w rzeczywistości nie jest bardziej dokładny.


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

To może być jego wadą. Ludzie myślą, że jak Lenormand mówi "za miesiąc", to się tak stanie. A potem są rozczarowani, jak nie.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: