Forum

Rytuały ochronne na...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rytuały ochronne na dom i rodzinę


Wpisy: 670
Rozpoczynający temat
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Witam wszystkich! Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad skuteczną ochroną mojego domu. Mieszkam w bloku i czuję, że energia sąsiadów mocno wpływa na moją przestrzeń. Ostatnio moja córka ma koszmary, a ja sama nie mogę się skupić. Czy ktoś ma sprawdzone metody na stworzenie bariery energetycznej wokół mieszkania?


Odpowiedz
Znaczniki tematu
74 odpowiedzi
Wpisy: 541
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Mieszkania w blokach to rzeczywiście wyzwanie. Ściany nie zatrzymują energii tak jak myślimy. Zacznij od podstaw - solą kamienną posyp wszystkie narożniki mieszkania, włącznie z balkonem jeśli masz. To stara słowiańska metoda, ale działa.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 717

@Indaphoros, a czy sól morska też się nadaje? Bo akurat mam sporo w domu po ostatniej wizycie nad Bałtykiem.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 667

Sól morska jest nawet lepsza, @Zorka. Ma w sobie więcej energii żywiołów. Ale uwaga - musi być nierafinowana, najlepiej szara. Ja dodatkowo robię napar z szałwii i spryskuję nim wszystkie drzwi i okna. Szałwia to prawdziwy oczyszczacz przestrzeni.


Odpowiedz
Wpisy: 664
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Szałwia owszem, ale nie każdemu pasuje jej intensywność. Ja preferuję połączenie rozmarynu z jałowcem. Rozmaryn chroni przed kłótniami i negatywnymi myślami, a jałowiec tworzy niewidzialną barierę. Suszone gałązki wiesza się nad wejściem.


Odpowiedz
Wpisy: 685
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

A co z lustrem bagua? Słyszałam, że odbija negatywną energię z powrotem do źródła.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 584

@Leonora, lustra bagua to raczej feng shui niż słowiańska tradycja. Działają, ale trzeba uważać gdzie się je wiesza. Ja wolę obsydian - kawałek przy wejściu skutecznie pochłania wszystko co złe.


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@czulu)
Połączone: 1 rok temu

Obsydian tak, ale trzeba go regularnie czyścić. Ja mam inny sposób - cztery czerwone świece w narożnikach mieszkania, zapalane jednocześnie podczas nowiu. Płomień czerwonej świecy ma moc odstraszania. Plus konkretne słowa ochronne.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 472

@Czulu, jakie słowa używasz? Bo ja stosuję staropolskie zaklęcia, ale chciałbym poznać inne wersje.


Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 459

"Dom mój twierdzą, serce spokojem, zło niech minie, dobro zostanie". Proste, ale skuteczne. Powtarzam trzy razy przy każdej świecy. Ważne żeby płomyki paliły się równomiernie - jak która świeca płonie nierówno, to znak że w tym narożniku jest problem.


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Słowa mają moc, zgoda. Ale większą ma intencja. Ja robię rytuał z solą i wodą święconą raz na kwartał. Nie musi być z kościoła - sama święcę wodę pod pełnią księżyca. Miskę stawiam na środku mieszkania i chodzę dookoła z solą, obsypując po krawędziach.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 639

Kwadraty ochronne to podstawa, @Rasphul. Ale ja dodatkowo używam symboli runicznych. Algiz wyrzeźbiony w kawałku brzozy i zawieszony nad drzwiami to bardzo skuteczna ochrona. Brzoza sama w sobie ma właściwości oczyszczające.


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 507

@Lady, runy to dobry pomysł, ale nie każdy je rozumie. Może zacznijmy od prostszych metod? @Whisper, czy próbowałaś już podstawowego okadzania?


Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 670

@Herga, próbowałam z kadzidłami z sklepu, ale chyba były za słabe. Jakie zioła polecacie do spalania?


Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 789

Kadzidła ze sklepu to chemia. Musisz używać prawdziwych ziół. Ja robię mieszankę: szałwia, rozmaryn, lawenda i odrobina czosnku. Czosnek to może dziwnie brzmi, ale w tradycji słowiańskiej to jeden z najsilniejszych odstraszaczy złych mocy.


Odpowiedz
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 435

@Betalia ma rację z czosnkiem. Ale można też inaczej - ząbek czosnku w każdym narożniku mieszkania, zamieniany co miesiąc. Jak czosnek robi się czarny, znaczy że pracował. Wtedy zakopujesz go daleko od domu albo wrzucasz do wody bieżącej.


Odpowiedz
Wpisy: 425
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

Czosnek działa, ale śmierdzi. Ja wolę cebulę - ma podobne właściwości, a zapach szybciej się ulata. Połówki cebuli w ukryciu na parapetach okien. Wymienia się co tydzień.


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

A co z kryształami? Mam kolekcję i zastanawiam się które najlepsze do ochrony domu.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@ballen)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 312

@Faddi, hematyt to podstawa - ziemska energia, stabilizuje. Czarny turmalin odrzuca negatyw, a kwarc dymny neutralizuje. Ja stawiam po jednym krysztale w każdym pomieszczeniu, ale to kosztuje.


Odpowiedz
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 357

Nie musisz mieć drogich kryształów, @Faddi. Zwykłe kamienie z rzeki też mają moc, jeśli je odpowiednio naładujesz. Trzymasz je w dłoniach, wyobrażasz sobie białe światło i prosisz o ochronę. Proste i darmowe.


Odpowiedz
(@kolczasta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 279

@Ismer, ale jak poznać które kamienie nadają się do takiej pracy? Bo nie każdy kamień z rzeki będzie dobry, prawda?


Odpowiedz
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 357

@Kolczasta, słuchaj intuicji. Jak trzymasz kamień w ręce i czujesz ciepło albo delikatne wibracje, to znak że pasuje. Unikaj kamieni z ostrymi krawędziami - lepsze są gładkie, opływowe. Ziemia już je wygładziła dla ciebie.


Odpowiedz
Wpisy: 683
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Kamienie to jedno, ale najlepsza ochrona to regularne oczyszczanie przestrzeni. Ja co tydzień robię ceremonię z miską wody i białą świecą. Woda przyjmuje wszystko co negatywne, a świeca to przepala. Potem wodę wylewam do ziemi, nigdy do kanalizacji.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kapturek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 304

@Sauwak, a gdzie wylewasz tę wodę w mieście? Bo nie każdy ma ogród.


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 683

@Kapturek, park, skwer, każde miejsce gdzie jest ziemia. Czasem jeżdżę za miasto i wylewam w lesie. Ważne żeby woda trafiła do ziemi, która ją oczyści.


Odpowiedz
Wpisy: 670
Rozpoczynający temat
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

To dużo różnych metod... Czy można je łączyć czy lepiej wybrać jedną?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 284

@Whisper, ochrona to nie jest pojedynczy rytuał, to styl życia. Możesz łączyć metody, ale nie rób wszystkiego na raz. Zacznij od soli w narożnikach i okadzania raz w tygodniu. Jak poczujesz różnicę, dodawaj kolejne elementy.


Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 410

@Arbogi ma rację. Plus jeden bardzo ważny element - musisz sama w to wierzyć. Najlepszy rytuał nie zadziała jeśli w głębi duszy masz wątpliwości. Ochrona to pewność siebie przeniesiona na przestrzeń.


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@vormik)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, że się wtrącam... Czy te wszystkie metody naprawdę działają? Bo moja żona śmieje się ze mnie, jak mówię o energiach...


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 683

@Vormik, nie musisz nikomu nic udowadniać. Jak się lepiej czujesz po rytuałach ochronnych, to znaczy że działają. Reszta się nie liczy. Skeptycy zawsze będą skeptykami.


Odpowiedz
(@young)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 124

@Vormik, ja miałem tak samo. Żona kręciła oczami, ale jak zaczęło się dziać źle w domu - kłótnie, choroba dziecka, problemy finansowe - to sama poprosiła żebym coś zrobił. Teraz razem okadzamy mieszkanie.


Odpowiedz
Wpisy: 407
(@kunia)
Połączone: 1 rok temu

Rodzina czasem nie rozumie, ale dzieci czują energię lepiej niż dorośli. @Whisper, jak twoja córka reaguje gdy robisz coś dla ochrony domu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 670

@Kunia, jeszcze nie próbowałam rytuałów, ale córka czasem mówi że w niektórych miejscach w domu jest "brzydko". Czy to może być związane?


Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 667

@Whisper, dzieci są jak detektory energii. Gdzie dziecko nie chce bawić się albo spać, tam jest problem. Zacznij okadzanie od pokoju córki, potem przejdź do reszty mieszkania. Używaj łagodnych ziół - szałwia może być za silna dla małego dziecka.


Odpowiedz
Wpisy: 365
(@kadula)
Połączone: 1 rok temu

Z dziećmi trzeba ostrożnie. Ja polecam lawenda - uspokaja i chroni, a zapach jest przyjemny. Można też postawić miski z solą pod łóżkiem dziecka, ale tak żeby nie było widać. Dzieci nie powinny o tym wiedzieć, żeby się nie bały.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 685

@Kadula, a co z amuletem dla dziecka? Czy można dzieciom dawać kamienie ochronne?


Odpowiedz
(@kadula)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 365

@Leonora, można, ale uważaj żeby nie były za małe - dziecko może połknąć. Najlepszy jest hematyt na sznurku, noszony pod ubraniem. Albo mały woreczek z ziołami przyszyty do piżamy.


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@gebda)
Połączone: 1 rok temu

Ja swoim dzieciom robiłam bransoletki z korali amber. Bursztyn chroni od uroku i chorób, a dzieci lubią bo jest ładny. Tylko musi być prawdziwy, nie plastik ze sklepu z pamiątkami.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czulu)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 459

@Gebda, skąd wiesz że bursztyn jest prawdziwy? Bo sporo podróbek na rynku.


Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 343

@Czulu, prawdziwy bursztyn jest ciepły w dotyku i ma nieregularną strukturę. Plastik jest zimny i zbyt gładki. Można też potrzeć o wełnę - prawdziwy naelektryzuje się i przyciągnie kawałki papieru.


Odpowiedz
Wpisy: 102
(@larkis)
Połączone: 1 rok temu

Czy ktoś próbował rytuałów na ochronę przed konkretną osobą? Bo mam sąsiadkę, która chyba robi mi na złość...


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 639

@Larkis, uważaj z takimi podejrzeniami. Czasem problem leży w nas, nie w innych. Ale jeśli rzeczywiście czujesz złą wolę, użyj lustra skierowanego w stronę jej mieszkania. To odbije wszystko z powrotem.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 667

@Lady, lustra mogą być niebezpieczne. Lepiej skupić się na wzmocnieniu własnej ochrony niż na odbijaniu. Czarna obsydian w kierunku problematycznego sąsiada zadziała łagodniej.


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 584

@Larkis, ale najpierw sprawdź czy aby na pewno ktoś ci szkodzi. Czasem źle się czujemy z innych powodów - stres w pracy, problemy zdrowotne. Nie od razu winić sąsiadów.


Odpowiedz
Wpisy: 670
Rozpoczynający temat
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do moich problemów... Które zioła najlepiej kupić na początek? Bo widzę że każdy poleca coś innego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 664

@Whisper, kup szałwię, rozmaryn i lawendę. To podstawa. Szałwia czyści, rozmaryn chroni, lawenda uspokaja. Wystarczy na początek. Jak zobaczysz że działa, kupisz więcej.


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 541

@Barni ma rację, ale pamiętaj @Whisper - zioła muszą być suszone, nie świeże. I kupuj w sklepach zielarskich, nie w supermarkecie. Tam często są napromieniowane albo chemicznie konserwowane.


Odpowiedz
Wpisy: 717
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

A można zioła suszyć samemu? Bo mam ogródek na balkonie i myślałam żeby spróbować.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 354

@Zorka, własne zioła są najlepsze. Zbierasz o świcie, przed wschodem słońca, najlepiej w środę albo piątek. Suszysz w cieniu, nigdy na słońcu. Jak wyschną, trzymasz w ciemnych słoikach.


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 472

@Rasphul, a dlaczego akurat środa i piątek?


Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 354

@Seid, środa to dzień Merkurego - planety komunikacji i magii. Piątek Wenus - miłości i harmonii. Energia tych dni wzmacnia właściwości ziół. Sobota też jest dobra - dzień Saturna, planety ochrony.


Odpowiedz
Wpisy: 312
(@ballen)
Połączone: 1 rok temu

Dni tygodnia to jedno, ale faza księżyca też ma znaczenie. Zioła na ochronę najlepiej zbierać podczas pełni - wtedy mają najwięcej mocy. A suszyć podczas malejącego księżyca.


Odpowiedz
Wpisy: 685
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

To wszystko brzmi skomplikowanie... Czy są jakieś prostsze sposoby na szybką ochronę?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 789

@Leonora, najprostrze to wizualizacja. Wyobraź sobie białe światło otaczające twój dom jak bańka mydlana. Rób to codziennie przez kilka minut. Myśl ma wielką moc, nie potrzebujesz żadnych przedmiotów.


Odpowiedz
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 435

@Betalia, wizualizacja owszem, ale początkujący potrzebują czegoś materialnego. Trudno uwierzyć w niewidzialne. Lepiej zacząć od konkretnych działań, a wizualizację dodać później.


Odpowiedz
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 425

@Shangie ma punkt. Ja swoim uczniom zawsze mówię - najpierw sól, potem świece, na końcu wizualizacja. Jak masz podstawy, można budować wyżej.


Odpowiedz
Wpisy: 279
(@kolczasta)
Połączone: 1 rok temu

A co z regularnością? Jak często robić te rytuały ochronne?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 284

@Kolczasta, zależy od potrzeb. Jak mieszkasz spokojnie, wystarczy raz w miesiącu. Ale jak są problemy - co tydzień, a nawet częściej. Słuchaj intuicji, ona ci podpowie.


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 683

@Arbogi, ale uważaj żeby nie przesadzić. Jak będziesz robić rytuały codziennie, energia się przesyci. Wszystko musi mieć swoją miarę.


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 683

@Hellan ma rację. Obserwuj efekty. Jak po rytuale czujesz się lepiej i atmosfera w domu się poprawia, to znaczy że był potrzebny. Jak nic się nie zmienia, może robić rzadziej albo zmienić metodę.


Odpowiedz
Wpisy: 670
Rozpoczynający temat
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Dzięki wszystkim za rady! Zacznę od soli w narożnikach i szałwii do okadzania. Napiszę za tydzień jak poszło.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kapturek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 304

@Whisper, trzymam kciuki! I pamiętaj - ochrona to proces, nie jednorazowa akcja. Bądź cierpliwa.


Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 639

Tak, i nie zniechęcaj się jak nie będzie efektów od razu. Czasem energia potrzebuje czasu żeby się przestawić. Daj sobie przynajmniej miesiąc na ocenę.


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@vormik)
Połączone: 1 rok temu

Mogę zapytać jeszcze o jedno? Czy te rytuały mogą zaszkodzić? Bo trochę się boję...


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@bryza)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 410

@Vormik, rytuały ochronne nie mogą zaszkodzić. To pozytywna magia, skierowana na dobro. Najwyżej nie zadziałają, ale krzywdy nie zrobią. Bój się ludzi, nie rytuałów.


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 507

@Bryza ma rację, ale jedna rzecz - nie rób rytuałów w złości. Jak jesteś wściekły na kogoś, poczekaj aż się uspokoisz. Negatywne emocje mogą przekręcić intencję.


Odpowiedz
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 412

@Herga, a co jak ktoś jest na mnie wściekły i robi mi coś złego? Czy mogę bronić się nawet jak jestem zdenerwowany?


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 507

@Faddi, obronę możesz robić zawsze. Ale skup się na ochronie siebie, nie na atakowaniu tamtej osoby. Biała magia działa lepiej niż czarna, i nie wraca do ciebie rykoszetem.


Odpowiedz
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 357

@Faddi, pamiętaj zasadę potrójnego powrotu - co wyślesz, wróci do ciebie potrójnie. Lepiej wysłać ochronę i miłość niż gniew i żądzę zemsty.


Odpowiedz
Wpisy: 124
(@young)
Połączone: 1 rok temu

Czy ta zasada potrójnego powrotu to mit czy prawda?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 667

@Young, to nie mit. Energia ma swoje prawa, jak fizyka. Co wyślesz w świat, to do ciebie wraca. Czasem szybko, czasem po latach, ale zawsze wraca. Dlatego lepiej być ostrożnym.


Odpowiedz
(@kadula)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 365

@Simma, ale czy to znaczy że jak ktoś mi robi źle, to też mi się to należy? Bo czasem słyszę takie głosy...


Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 667

@Kadula, nie! To nie działa tak że jak ci się dzieje źle, to znaczy że na to zasłużyłaś. Czasem po prostu jesteś w złym miejscu w złym czasie. Albo musisz się czegoś nauczyć. Nie obwiniaj siebie za wszystko.


Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 343

@Simma ma rację. Życie to nie jest matematyka. Czasem po prostu mamy pecha, a czasem szczęście. Rytuały ochronne mogą pomóc wyrównać szanse, ale nie zmieniają całego życia z dnia na dzień.


Odpowiedz
Wpisy: 670
Rozpoczynający temat
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

To ja już idę kupować zioła. Dziękuję wszystkim za pomoc! Napiszę za tydzień jak poszło z rytuałami.


Odpowiedz
Udostępnij: