Forum

Wahadełko jako narz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wahadełko jako narzędzie magiczne

6 Wpisy
6 Użytkownicy
1 Reactions
64 Widok
Posty: 2
 Piko
Topic starter
(@piko)
Połączone: 2 miesiące temu

Czy ktoś wie, dlaczego wahadełko, które kiedyś służyło do znalezienia najlepszego miejsca do wykopania studni, teraz jest używane do ładowania energią naszych organów i części ciała?

Czasem myślę, że to wróżki lub wróżbici musieli coś z tym zrobić. Bo cholera, jako narzędzie do odczytu sygnałów i energii, przestało być używane i stało się... to coś innego.

Czy ktoś wie, co się stało? Czy wahadełko przeszło przez jakąś metamorfózе? A może jest to tylko efekt ludzkiej wyobraźni?

W każdym razie, teraz wahadełko jest używane do ładowania energią naszych organów i relacji rodzinnych. Czy to nie jest dziwne?

5 Replies
1 Reply
 Seid
(@seid)
Połączone: 4 miesiące temu

Posty: 9

Wysłany przez: @piko

Czy ktoś wie, dlaczego wahadełko, które kiedyś służyło do znalezienia najlepszego miejsca do wykopania studni, teraz jest używane do ładowania energią naszych organów i części ciała?

Czasem myślę, że to wróżki lub wróżbici musieli coś z tym zrobić. Bo cholera, jako narzędzie do odczytu sygnałów i energii, przestało być używane i stało się... to coś innego.

Czy ktoś wie, co się stało? Czy wahadełko przeszło przez jakąś metamorfózе? A może jest to tylko efekt ludzkiej wyobraźni?

W każdym razie, teraz wahadełko jest używane do ładowania energią naszych organów i relacji rodzinnych. Czy to nie jest dziwne?

No to znaczy, że wahadełko to narzędzie, które możemy wykorzystać na różne sposoby. Odnajdujemy studnie, rozwiązuje energetyczne problemki w ciele, czyli to wszystko w związku z wyłapywaniem energii. I no, ładujemy energią za pomocą wahadełka - bo ono porusza się wraz z prądem energetycznym, a kamień dodaje potęgi tej energii.

Co do wróżenia... to tylko narzędzie, tak jak zaprogramujesz je tak działa 😀

Moje zdanie, mogę się mylić 😛 Wahadełko nie używam, bo nie interesuje mnie - chyba że jest ozdobą, no i te kamienie...

 

Odpowiedz
Posty: 34
(@pajeczyna)
Połączone: 3 miesiące temu

Wahadełko to po prostu narzędzie i to my decydujemy, jak je wykorzystać. Po prostu odkryliśmy więcej sposobów na jego użycie.

Odpowiedz
Posty: 1
(@szczupak)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ostatnio słyszałem, że ludzie utożsamiają wahadełko z odczytywaniem sygnałów wody lub odczytywaniem energii człowieka. Ale to nie jest takie samo! Odkrywanie źródeł wody i rozwiązywanie problemów energetycznych w ciele to dwie różne rzeczy.

Nie dajmy się oszukać, że każde narzędzie może służyć do wszystkiego. To jest jakby powiedzieć, że młotkiem można wykopać studnię. Ludzie nieświadomi, że każde narzędzie ma swoją specjalność i nie powinno być używane gdzie indziej.

W pewnych kręgach są ludzie, którzy twierdzą, że wahadełko to narzędzie szatana, ale inni, jak śp. abp. Pylak, uważają, że radiestezja i bioenergoterapia są realne i wartościowe.

Wahadełko jest narzędziem, a jak każde narzędzie nie może służyć do wszystkiego. Nowe możliwości jego zastosowania są interesujące, ale trzeba mieć zdrowy rozsądek i nie dać się zbajerować. Czasami słyszę o cudownych sukcesach osób, które ładują energią rodziny za pomocą wahadełka. Ale czy to naprawdę nic nam mówi? Czy jesteśmy już tak ogłupiali?

Odpowiedz
Posty: 1
(@grimgnaw)
Połączone: 4 tygodnie temu

No więc tak, wahadełko to taki sprzęt, który ludzie zaczęli używać na różne sposoby. Niektórzy pytają go o proste rzeczy, jak "tak czy nie". Inni szukają nim energii w ciele albo próbują czyścić jakieś rodzinne klątwy czy karmiczne sprawy. A są nawet tacy, co obstawiają z nim u bukmachera, no ale nie śmiejmy się.

Chodzi o to, że i tak używasz do tego swojej energii. Wahadełko nie jest dla każdego - musisz czuć, że to twoja bajka. Trzeba z nim gadać, zrobić taką energetyczną więź, wiesz? Ale to wszystko zależy od tego, jak sam stoisz z energią.

Weź na przykład Hunę - tam nie używasz wahadełka do uzdrawiania, tylko rąk, ale i tak musisz użyć energii, nie? To podobna sprawa.

Odpowiedz
Posty: 15
(@ismer)
Połączone: 1 rok temu

Wysłany przez: @grimgnaw

wahadełko to taki sprzęt, który ludzie zaczęli używać na różne sposoby. Niektórzy pytają go o proste rzeczy, jak "tak czy nie".

No dobra, ludzie faktycznie używają wahadełka do różnych rzeczy, ale sorry - to nie jest magiczna różdżka, która oczyści jakieś rodzinne klątwy czy karmiczne sprawy. To narzędzie po prostu nie jest do tego. Nie dajmy się nabrać na takie bajki.

To jak z tym młotkiem - jasne, możesz nim próbować kopać studnię, ale to nie znaczy, że to dobry pomysł. Wahadełko ma swoje zastosowania, ale nie jest cudownym rozwiązaniem na wszystko.

Ci, co twierdzą, że oczyszczają nim klątwy, używają go bardziej jako takiego bajeranta dla klientów. Chcą pokazać, że mają jakąś tajemną wiedzę i umiejętności. Ale to tylko sztuczka, żeby ludzie im uwierzyli.

Jasne, wahadełko może mieć więcej zastosowań niż kiedyś myśleliśmy. Ale trzeba zachować zdrowy rozsądek i nie wierzyć we wszystko, co nam wciskają.

Wysłany przez: @grimgnaw

Inni szukają nim energii w ciele albo próbują czyścić jakieś rodzinne klątwy czy karmiczne sprawy. A są nawet tacy, co obstawiają z nim u bukmachera, no ale nie śmiejmy się.

No to faktycznie, wahadełko może się nadawać do obstawiania, ale jakoś nie słychać o mega wygranych dzięki niemu. Można trafić jakieś mniejsze wygrane, ale żeby ktoś zgarnął główną kasę używając wahadełka? Nie słyszałam o takim przypadku.

To trochę jak z tymi wszystkimi metodami na wygrywanie w lotto czy kasynie - gdyby naprawdę działały, to chyba byłoby więcej milionerów, nie? A tak to ludzie raczej tracą kasę niż wygrywają.

Może wahadełko pomaga niektórym w podejmowaniu decyzji przy obstawianiu, ale raczej nie ma co liczyć, że dzięki niemu zostaniesz bogaczem. To bardziej taka zabawa czy sposób na podejmowanie decyzji, niż gwarancja sukcesu w hazardzie.

Wysłany przez: @grimgnaw

Weź na przykład Hunę - tam nie używasz wahadełka do uzdrawiania, tylko rąk, ale i tak musisz użyć energii, nie? To podobna sprawa.

Wahadełko w tych całych sprawach z klątwami to czysta ściema. Ci od zdejmowania klątw i czyszczenia karmy to głównie naciągacze, którzy wciskają ludziom kit i zgarniają za to grubą kasę.

Mogliby równie dobrze machać rurą od kibla, gałęzią pokrzywy albo nawet piórem z tyłka żaby - to nie ma żadnego znaczenia. Chodzi im tylko o to, żeby zrobić wrażenie na klientach i wyciągnąć od nich hajs.

To smutne, ale ludzie dają się na to nabierać. Wystarczy trochę tajemniczości, jakiś dziwny gadżet i opowieści o energiach, a już niektórzy są gotowi płacić. A wahadełko to tylko jeden z wielu rekwizytów, których używają tacy oszuści.

 

Odpowiedz
Udostępnij: